Gracze nareszcie odkryli długo poszukiwany przedmiot w Diablo 4. Blizzard z kolei poinformował, że nie zamierza osłabiać jednej z potężniejszych, choć niezamierzonych interakcji.
Najnowszy sezon Diablo 4 obfituje w sekrety nawiązujące do starszych odsłon serii. Jedną z największych zagadek pozostawał jednak Annihilus –przedmiot znaleziony wcześniej w plikach gry, którego przez długi czas nie dało się zdobyć. Po najnowszej aktualizacji sytuacja się zmieniła i teraz gracze nareszcie mogą wejść w jego posiadanie.
Gracze zaczęli donosić o nietypowym wydarzeniu występującym po pokonaniu world bossa. Po zakończeniu walki na ekranie wyświetla się komunikat „Diablo kroczy po ziemi”, po czym chwilę później pojawia się przeciwnik Echo of Uber Diablo, The Dark Lord. To właśnie z niego wypada długo poszukiwany Annihilus.
Niestety, nie wiadomo jeszcze dokładnie, co powoduje pojawienie się przeciwnika. Pojawiły się spekulacje, że mechanizm jest związany ze Stone of Jordan, podobnie jak miało to miejsce w Diablo 2. Nie zostały one jednak potwierdzone, ale nie musicie się tym zbytnio martwić.
Annihilusa może bowiem otrzymać wiele osób uczestniczących w wydarzeniu. Gracze informują, że nie uruchamia się ono za każdym razem, ale wielu z nich udało się już zdobyć ten przedmiot. Wystarczy więc, że będziecie polować na world bossów, aż w końcu Wam się poszczęści.
Czy warto? Zdecydowanie, ponieważ Annihilus wygląda na całkiem potężny i uniwersalny przedmiot. Zapewnia m.in. bonus +[10–20]% do wszystkich statystyk oraz +[5–10] do wszystkich umiejętności. Można też wykorzystać Kostkę Horadrimów, aby przelosować wartości do idealnych.
Warto wspomnieć, że Annihilusa da się założyć razem z Hellfire Torch – potężnym mitycznym talizmanem, o którym pisaliśmy wcześniej. Nawiasem mówiąc, z powodu błędu pozwala on na użycie większej liczby talizmanów, niż powinno być to możliwe. Gracze zgłosili problem Blizzardowi, a w odpowiedzi opublikowano ogłoszenie, w którym przekazano, że nie zostanie on naprawiony w tym sezonie.
Śledzimy dyskusje dotyczące interakcji z Hellfire Torch, która pozwala graczom łączyć ze sobą wiele talizmanów, dlatego chcieliśmy podzielić się aktualizacją.
Zespół jest świadomy tego problemu i poświęcił czas na jego zbadanie. Potwierdziliśmy, że wspomniana interakcja prowadzi do działania wykraczającego poza to, co pierwotnie zakładaliśmy, ale zdecydowaliśmy, iż nie będziemy jej zmieniać w trakcie obecnego sezonu.
Wiemy, że wielu graczy poświęciło sporo czasu na zdobycie Hellfire Torch i budowanie postaci wokół niej. Z tego powodu chcemy ostrożnie podchodzić do wprowadzania zmian w środku sezonu, które mogłyby wpłynąć na te inwestycje.
Warto wspomnieć, że wielu graczy jest niezadowolonych z decyzji Blizzard – szczególnie tych uczciwych, którzy nie chcieli wykorzystywać exploitu. Teraz jednak nie powinni mieć przed tym żadnych oporów, w końcu twórcy i tak nie zamierzają nic z tym zrobić.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).