Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

„Ponad 7 lat prac tylko po to, by zostać skasowanym.” Do sieci wyciekł trailer anulowanego Transformers Reactivate

Do sieci trafił właśnie materiał Transformers: Reactivate, który jest jedynym zapisem rozgrywki anulowanego projektu. Jego historia jest dość burzliwa, a pozostał po nim tylko krótki materiał.

cooldown.pl
„Ponad 7 lat prac tylko po to, by zostać skasowanym.” Do sieci wyciekł trailer anulowanego Transformers Reactivate, źródło grafiki: Splash Damage.
„Ponad 7 lat prac tylko po to, by zostać skasowanym.” Do sieci wyciekł trailer anulowanego Transformers Reactivate Źródło: Splash Damage.

Jeśli jesteście zagorzałymi fanami Transformersów, to pewnie słyszeliście o Reactivate. Zapowiedziana pod koniec 2022 roku przez studio Splash Damage kolejna odsłona z serii o zmiennokształtnych robotach, nie doczekała się nic ponad krótki trailer, a wszelkie informacje wypływające z wnętrza projektu na przestrzeni czasu raczej nie napawały optymizmem. Nic więc dziwnego, że tytuł został anulowany zaledwie 4 lata od jego oficjalnego ujawnienia. Chwilę temu wyciekł jednak trailer, który miał być skierowany na użytek wewnętrzny (prawdopodobnie podczas prezentacji dla inwestorów).

Relikt przeszłości wyciekł do szerszej publiczności

Nagranie nie trwa nawet półtorej minuty, a sam montaż przedstawia najciekawsze fragmenty rozgrywki. Niemniej jednak skoro nie pojawił się na oficjalnych kanałach deweloperów z Splash Damage ani Tencenta – wydawcy gry, to znaczy, że nigdy tak naprawdę nie mieliśmy go zobaczyć. Jest to jedyny ślad po ostatecznej inkarnacji Transformers: Reactive jakkolwiek przedstawiający wygląd gry, która nigdy nie doczekała się swojej premiery.

Samo wideo sugeruje, że projekt przeszedł istotne zmiany w trakcie produkcji. Według informacji towarzyszących wyciekowi, Reactivate miało ostatecznie odejść od modelu darmowej gry sieciowej na rzecz płatnej produkcji z pełnoprawną kampanią dla jednego gracza i opcjonalnym trybem kooperacji. To jednak doniesienia leakera, a nie oficjalnie źródło bezpośrednio zaangażowane w tworzenie tytułu.

Sam zwiastun pokazuje natomiast Optimusa Prime'a, Bumblebee'ego i Ironhide'a w walce z Legionem, czyli tajemniczymi najeźdźcami zagrażającymi całemu światu. Na ekranie pojawiają się zarówno bardziej zurbanizowane tereny, jak i piaszczyste, pustynne krajobrazy. Co najciekawsze w całej tej sytuacji, bohaterowie mieli łączyć siły z odwiecznymi wrogami – Deceptikonami – a wśród grywalnych postaci znalazł się nawet sam Megatron.

I choć pojawiające się w sieci wątki sugerują, że rzecz wygląda całkiem fajnie, to trudno nie odnieść się do ogólnej drętwoty wykonywanych przez bohaterów ruchów. Część graczy powątpiewa więc w ewentualny sukces produkcji. Z drugiej strony należy pamiętać, że wciąż mamy tu do czynienia z nagraniem z etapu produkcji na długo przed ewentualnym ukończeniem prac.

Gdyby Transformers: Reactive podążała standardową ścieżką wydawniczą, to deweloperzy mieliby trochę czasu, by nieco bardziej naoliwić tę maszynę. Z drugiej strony prace nad tytułem trwały już kilka dobrych lat, zanim Splash Damage w ogóle przejęło niedokończony produkt po grupie Certain Affinity, która go rozpoczęła.

W konsekwencji w koszu wylądowało 7 lat pracy deweloperów z aż dwóch studiów, masa pieniędzy i marzenia fanów serii o nowoczesnej produkcji z ulubionymi botami w roli głównej. Fanbaza Transformersów zdecydowanie nie ma ostatnio wielkich powodów do radości.

Jonasz Gulczyński

Autor: Jonasz Gulczyński

Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.

Przejęli studio, by chronić etaty, a teraz zwalniają. Twórcy popularnego survivalu padli ofiarą cięć

Następny
Przejęli studio, by chronić etaty, a teraz zwalniają. Twórcy popularnego survivalu padli ofiarą cięć

Były deweloper BioWare zabija nadzieję na uratowanie Mass Effect. Anulowane RPG miało pozwolić zmienić przeszłość serii

Poprzedni
Były deweloper BioWare zabija nadzieję na uratowanie Mass Effect. Anulowane RPG miało pozwolić zmienić przeszłość serii

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl