Embark Studios dziennie generuje ogromne ilości danych, a u szczytu popularności ARC Raiders było ich jeszcze więcej. Studio zakończyło również wdrażanie Denuvo dla wszystkich graczy.
Twórcy ARC Raiders ujawnili nieco zakulisowych informacji o procesie gromadzenia danych. Okazuje się, że u szczytu popularności gry dziennie przybywały ich naprawdę ogromne ilości. Pomagały one m.in. w walce z oszustami, tak jak anticheat Denuvo, który wczoraj został ostatecznie zaimplementowany do strzelanki.
Embark Studios uczestniczyło jakiś czas temu w konferencji dla deweloperów zorganizowanej przez firmę Nexon. Podczas wydarzenia inżynier danych, Mattias Andersson, analizował proces śledzenia danych przez szwedzkie studio. Dotyczyło to zarówno The Finals, jak i ARC Raiders, choć naturalnie to ten drugi tytuł znalazł się w centrum uwagi.
Andersson ujawnił, że w obu produkcjach śledzeni są nie tylko gracze, ale również każdy wystrzelony pocisk. Zwrócił przy tym uwagę, że w The Finals dostępny jest m.in. minigun, który potrafi wypluwać kulki z zawrotną prędkością. Podkreślił, że dziennie generuje to ogromne ilości danych, a szczególnie dużo było ich u szczytu popularności ARC Raiders.
Śledzimy ponad 1000 różnych typów zdarzeń. U szczytu popularności Arc Raiders monitorowaliśmy ponad 100 miliardów zdarzeń dziennie. To 30 terabajtów danych każdego dnia. I robimy to wszystko z opóźnieniem mniejszym niż dwie sekundy w BigQuery. Czyli gdy tylko wystrzelisz pocisk, dwie sekundy później mogę uruchomić zapytanie w BigQuery i sprawdzić, czy trafiłeś, czy nie.
Deweloper wyjaśnił, że ma to na celu m.in. zapobieganie oszustwom, wykrywanie błędów oraz udoskonalanie balansu broni. Dane są również istotne w kontekście dostrajania systemu dobierania graczy. Dzięki nim twórcy wiedzieli, jak zachowują się poszczególni gracze, więc mogli ich parować z osobami o podobnym stylu rozgrywki.
Staramy się określić, jak agresywnym graczem jesteś. Chcemy wiedzieć, kto pierwszy oddał strzał w każdym starciu. Kto zaczął strzelać do drugiego gracza? Następnie staramy się dopilnować, żeby osoby, które chcą dużo PvP, były dobierane z innymi, którzy też dużo grają PvP, a gracze, którzy nigdy nie inicjują walk i są bardziej przyjaźni, trafiali do meczów z innymi bardziej pokojowo nastawionymi graczami.
W maju Embark Studios poinformowało o rozpoczęciu wdrażania Denuvo do ARC Raiders. Nie chodzi jednak o DRM, a anticheata służącego do walki z oszustami. Wówczas dotyczyło to tylko ograniczonej puli graczy, ale teraz twórcy wprowadzili zabezpieczenie na pełną skalę.
Zakończyliśmy wdrażanie Denuvo Anti-Cheat dla wszystkich graczy. Uważnie monitorujemy jego wpływ i wydajność.
Twórcy przekazali również, że pracują nad rozbudowaną aktualizacją dotyczącą „działań na rzecz uczciwej gry”. Zostanie ona opublikowana „gdy tylko będzie gotowa”. Z pewnością dla wielu graczy ma to całkiem spore znaczenie, ponieważ oszuści od dawna są zmorą ARC Raiders. Tym bardziej, że po dodaniu Denuvo w sieci szybko pojawiły się posty, że anticheat niewiele zmienił.
Pierwszy raid na nowym patchu z w pełni zintegrowanym Denuvo: od razu trafiamy na cheatera w trzyosobowej ekipie, który kasuje nas przez dym. Super!
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Oszuści i duplikacja na celowniku. Twórcy ARC Raiders szykują się do ogromnej aktualizacji
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).