Serwis NexusMods ogłosił zmianę podejścia do AI. Moderzy będą musieli deklarować, czy dany projekt zbudowano przy użyciu tej technologii, a gracze będą mogli odfiltrowywać modyfikacje powstałe z pomocą sztucznej inteligencji.
Wykorzystywanie generatywnego AI jest obecnie jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów w naszej branży. Obejmuje to nie tylko produkcję samych gier, ale również modów. Rosnąca popularność tych narzędzi wymusza na wielu serwisach modyfikację sposobu ich działania. Najnowszym tego przykładem stało się NexusMods.
Zarządzający NexusMods następująco uzasadnili swoją decyzję:
Opowiadamy się za ludzką kreatywnością. To podstawowa zasada leżąca u podstaw wszystkich naszych decyzji.
Nie wprowadzimy całkowitego zakazu modów generowanych przez sztuczną inteligencję. Możecie zapytać, dlaczego, skoro nie jest to rozwiązanie, którego niektórzy z was oczekiwali. Odpowiedź jest prosta: sztuczna inteligencja jest obecnie wykorzystywana w całym procesie tworzenia, od autouzupełniania skryptów po generowanie tekstur, głosów i kompletnych zasobów, i trudno jest wyznaczyć wyraźną granicę między tym, co jest dopuszczalne, a tym, co nie. Całkowity zakaz nie wyeliminowałby sztucznej inteligencji z procesu tworzenia modów, ale jedynie sprawiłby, że ludzie ukrywaliby fakt korzystania z niej. Wolelibyśmy, aby było odwrotnie – powinno to być jawne, wyraźnie oznaczone i regulowane zgodnie z zasadami, które możemy wdrożyć na naszej platformie.
Jednocześnie zadeklarowano, że NexusMods nie będzie wykorzystywało wgrywanych na serwis modów do trenowania modeli AI, ani nie sprzeda nikomu praw do wykorzystywania ich w ten sposób.
Zmiany są więc duże, dlatego moderzy otrzymają dwa miesiące na dopasowanie się do tych standardów. Obejmuje to także starsze modyfikacje. Ten okres przejściowy dobiegnie końca 2 stycznia 2027 roku.
1

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.