Zastrzyk gotówki po premierze GTA 6 może zostać przeznaczony na zakup nowych studiów. Take-Two Interactive rozważa przejęcia, mimo że obecnie planuje wydanie aż 29 gier.
Podczas ostatniego spotkania inwestorów Take-Two Interactive prezes firmy, Strauss Zelnick, potwierdził datę premiery GTA 6 oraz przewidywane rekordowe przychody w roku fiskalnym 2026-2027 wynoszące od 8 do 8,2 miliarda dolarów. Przy tak ogromnym zastrzyku pieniędzy trudno nie zastanowić się, na co zostaną one przeznaczone,
Rozmawiając z inwestorami, Zelnick wyjaśnił, że firma rozważa trzy potencjalne sposoby na wykorzystanie przychodów z m.in. GTA 6. Pierwszym z nich jest skupienie się na rozwoju większej liczby gier, a drugim zwrot kapitału akcjonariuszom. Największe zainteresowanie wzbudza jednak trzeci punkt, czyli przejęcie innych firm.
Z dumą mogę powiedzieć, że wszystkie nasze przejęcia okazały się kreatywne i udane na przestrzeni niemal dwóch dekad. To naprawdę zdumiewające w przypadku korporacji, bo zazwyczaj tak się nie dzieje. Myślę, że wynika to z tego, że jesteśmy niezwykle zdyscyplinowani. Nie zobaczycie, żebyśmy zawierali transakcje masowo, ale zakładając, że nasz bilans będzie się dalej poprawiał, można sobie wyobrazić większy wzrost nieorganiczny również w przyszłości.
W wypowiedzi Zelnicka zabrakło oczywiście szczegółów, ale wygląda na to, że Take-Two zamierza rozważać przejęcia wyłącznie tych studiów, które tworzą bardziej ambitne tytuły. Być może jednym z potencjalnych kandydatów mogłoby być Remedy Entertainment. W końcu Rockstar już teraz współpracuje z finlandzkim studiem przy okazji Max Payne Remake.
W każdym razie wychodzi na to, że Take-Two ma apetyt na kolejne studia, i to pomimo faktu, że spodziewa się obecnie bardzo ambitnego harmonogramu premier. Przed marcem 2029 roku w planach jest wydanie aż 29 nowych tytułów, o czym czytamy w jednej z opublikowanych prezentacji.
Wśród nadchodzących gier znajdziemy trzy tytuły mobilne, osiem gier sportowych oraz trzy zupełnie nowe marki, w tym Judas, opracowywany przez nowe studio Kena Levine’a, twórcy Bioshocka, a także Project Ethos od 31st Union. Poza tym powinniśmy otrzymać jeszcze 15 gier opartych na istniejących markach, z czego osiem będzie sequelami, a siedem stanowić będą remaki, remastery i „rozszerzenia platformowe”.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).