Najlepiej sprzedającą się grą 2026 roku jest niezależna produkcja oparta na zabawie w chowanego. Meccha Chameleon znalazło już 15 milionów nabywców.
W tym roku mieliśmy już kilka dużych hitów, które sprzedały się w milionach egzemplarzy. Wystarczy wspomnieć o Resident Evil: Requiem czy Crimson Desert. Sukces żadnej z nich nie dorównuje jednak małej, niezależnej produkcji, która od niespełna miesiąca nieustannie sprzedaje się jak szalona.
Twórcy Meccha Chameleon poinformowali wczoraj, że gra trafiła już w ręce 15 milionów graczy. Biorąc pod uwagę, że 26 czerwca pojawił się komunikat o osiągnięciu 10 milionów sprzedanych egzemplarzy, produkcja w nieco ponad tydzień znalazła kolejne 5 milionów nabywców.
Jeżeli nie kojarzycie, Meccha Chameleon to sieciowa produkcja będąca wariacją gry w chowanego. Część graczy korzysta z farby, aby pomalować swoją postać i wtopić się w otoczenie, tworząc tym samym idealną kryjówkę, podczas gdy drugi zespół ma za zadanie ich odnaleźć.
Osiągnięcie najnowszego kamienia milowego w mniej niż miesiąc od premiery daje twórcom jeszcze większy powód do dumy. Meccha Chameleon stało się bowiem najszybciej i najlepiej sprzedającą się grą 2026 roku, na co zwrócił uwagę analityk Daniel Ahmad.
Nie oznacza to jednak, że gra zarobiła dla twórców więcej pieniędzy niż chociażby takie Resident Evil: Requiem. W sukcesie Meccha Chameleon duże znaczenie odegrała bowiem cena – grę można nabyć za zaledwie 25,49 zł.
Świetne wyniki sprzedaży przekładają się również na aktywność graczy. W chwili pisania tego tekstu w Meccha Chameleon na Steamie bawi się nieco ponad 61 tysięcy graczy. Szczyt popularności miał miejsce dwa tygodnie temu, kiedy w grze było jednocześnie ponad 340 tysięcy osób.
Ponadto twórcy nie osiadają na laurach i stale wprowadzają poprawki do gry. Ostatnia aktualizacja zadebiutowała 4 lipca. Wśród wprowadzonych zmian warto wymienić poprawki stabilności narzędzia 3D Color Picker oraz przeprojektowanie mapy Osaka.
W ogłoszeniu dotyczącym osiągnięcia sprzedaży 15 milionów kopii twórcy przekazali również, żeby gracze przygotowali się na „kolaborację ze sławną japońską gwiazdą”, która pojawi się w tym tygodniu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Lista najlepiej sprzedających się gier w historii pokazuje, kto naprawdę rządzi wyobraźnią graczy
Steam

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).