Cała prawda o kasowaniu kont PlayStation przez Sony: firma ostrzega graczy już od 17 lat

Gracze znaleźli kolejny powód do narzekania na Sony, choć nie tak świeży, jak twierdzili internauci wykazując wyższość Xboxa na PlayStation w kontekście kontrowersyjnego zapisu.

Jakub Błażewicz

3
Cała prawda o kasowaniu kont PlayStation przez Sony: firma ostrzega graczy już od 17 lat, źródło grafiki: Guerrilla Games / Sony Interactive Entertainment.
Cała prawda o kasowaniu kont PlayStation przez Sony: firma ostrzega graczy już od 17 lat Źródło: Guerrilla Games / Sony Interactive Entertainment.

Fani Sony są wściekli na „zmianę” pozwalającą Sony na skasowanie kont PlayStation, ale nieco się spóźnili z narzekaniami na ten zapis.

Sony Interactive Entertainment mocno podpadło graczom w zeszłym tygodniu. Co prawda również Xbox zapowiedział rezygnację z fizycznych nośników (mimo odmiennych deklaracji sprzed roku), ale to na decyzji SIE skupiła się uwaga (i frustracja) fanów gier wideo. Jak to też często bywa, internauci szybko zaczęli szukać kolejnych powodów do krytykowania Sony, w tym w regulaminie PlayStation Network.

„Świeża” kara za brak aktywności na PlayStation

Tak właśnie internauci natknęli się na zapis, który nie poprawił nastroju miłośnikom Sony. W punkcie 21.2 regulaminu usługi znalazła się informacja o możliwości „podjęcia działań zmierzających do zamknięcia Twojego Konta, jeżeli nie było ono używane przez co najmniej 36 miesięcy”.

O sprawie donieśli m.in. @astaranax oraz Arkadiuss w serwisie X. Polski youtuber wskazał przy tym, że choć regulamin Xboxa w teorii ma podobny zapis, to jeśli dane „konto Microsoftu zostało użyte do zakupu lub zrealizowania zakupu bieżącego produktu lub usługi Microsoftu albo uzyskania do dostępu”, firma nie będzie mogła go zamknąć bez względu na to, czy użytkownik zalogował się do niego w ciągu 2 lat. Innymi słowy: na Xboxie nie stracimy całego wirtualnego dobytku bez brak aktywności.

Jak łatwo zgadnąć, gracze byli „zachwyceni” tym odkryciem, rzekomo z kwietnia tego roku. Zwłaszcza że na innych platformach, jak Steam, Nintendo Account, czy GOG.com, próżno szukać podobnego zapisu. Jak to ujął Arkadiuss:

Wychodzi na to, że dotyczy to TYLKO jednej konsoli – Playstation. Biorąc pod uwagę, że kasowane są również konta na których wydano kasę kupując gry – jest to po prostu czyste s**********wo.

Nie taki nowy zapis

Niemniej część internautów i dziennikarzy uznała za stosowne nieco bardziej zagłębić się w temat, wliczając w to serwis Videocardz.com. Szybko okazało się, że taki zapis nie tylko był obecny w regulaminie od lat, ale też że jego poprzednia wersja istnieje co najmniej niemal równie długo, co samo PlayStation Network.

W obecnej formie punkt 21.2 funkcjonuje nie od kwietnia 2026 (jak twierdzono w poprzednich doniesieniach), lecz co najmniej od 2019 roku. Co więcej, w 2017 roku Sony przewidywało możliwość zamknięcia konta po 24 miesiącach, a w 2009 r. użytkownik musiał zalogować się w przeciągu 18 miesięcy, jeśli nie chciał ryzykować utraty konta.

Trudno znaleźć też przypadki faktycznego zastosowania tej zasady. Nawet te nieliczne przykłady, na które natknęli się internauci po szybkim dochodzeniu, budzą wątpliwości, skoro wielu internautów potwierdza powrót na łono PlayStation po przerwie trwającej od czasów PS3 bez żadnych problemów, czyli znacznie dłuższej niż 24-36 miesięcy.

Nie zmienia to faktu, że w takiej formie zapis jest „nieco” kontrowersyjny, nawet jeśli wystarczy zalogować się do usługi PSN w ciągu 3 lat, by uniknąć jego ewentualnego zastosowania. Nie zmienia tego też stwierdzenie o jedynie możliwości podjęcia takich działań, co oznacza, że nieaktywność na danym koncie nie oznacza, że zostanie ono automatycznie zamknięte po upływie 3 lat.

Niemniej to kolejny przykład na to, jak ważne jest weryfikowanie doniesień w sieci. Nie żeby potwierdzenie wieku tego zapisu zmniejszyło frustrację graczy, którzy i bez takich punktów regulaminu PSN są mocno poirytowani działaniami Sony. Część fanów zapowiada nawet porzucenie nie tylko subskrypcji PS Plus, ale marki PlayStation w ogóle po rezygnacji z płyt przez SIE.

Jakub Błażewicz

Autor: Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

Najlepiej sprzedającą się grą 2026 roku wcale nie jest Resident Evil: Requiem czy Crimson Desert, tylko nieduża gra z genialnym pomysłem

Następny
Najlepiej sprzedającą się grą 2026 roku wcale nie jest Resident Evil: Requiem czy Crimson Desert, tylko nieduża gra z genialnym pomysłem

Nowy numer 1 Prime Video w Polsce: polecane przez 95% widzów hitowe sci-fi z Ryanem Goslingiem i 680 mln dolarów w box office

Poprzedni
Nowy numer 1 Prime Video w Polsce: polecane przez 95% widzów hitowe sci-fi z Ryanem Goslingiem i 680 mln dolarów w box office

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl