Wo Long 2: Wing of Ember zostało zapowiedziane w trakcie pokazu Xbox Games Showcase 2026. Teraz poznaliśmy dokładną datę premiery i możemy zagrać w demo.
16 września, godz. 7:52
Wo Long 2: Wings of Ember zadebiutuje na rynku 4 marca 2027 roku. Już dziś możecie natomiast zagrać w tzw. Alpha Demo. Znajdziecie je na Steamie, w PS Store i Microsoft Store.
Udane Wo Long: Fallen Dynasty doczeka się płomiennej kontynuacji, którą zapowiedziano efektownym zwiastunem na prezentacji Xbox Games Showcase 2026.
Microsoft nie zwalnia tempa po rozpoczęciu dzisiejszego pokazu. Kolejnym tytułem, którym uraczył nas gigant z Redmond na Xbox Games Showcase 2026, jest Wo Long 2: Wings of Ember, czyli kontynuacja RPG akcji (czy też slashera) od weteranów z Team Ninja, w której wrócimy do epoki Trzech Królestw.
Pierwszy materiał z gry prosto z pokazu Microsoftu możecie obejrzeć poniżej. Filmik nie jest długi, ale oprócz kinowych scenek uwzględnia też kilka fragmentów rozrywki oraz ognistego sojusznika (?), który wesprze graczy w walce. Deweloperzy nie zdradzili na razie nic więcej.
Wo Long 2: Wings of Ember zadebiutuje na rynku na początku 2027 roku. Gra zmierza na komputery osobiste oraz konsole Xbox Series X/S, PlayStation 5 i Nintendo Switch 2. Ponadto potwierdzono, że produkcja będzie dostępna na premierę w usłudze Xbox Game Pass.
Więcej:Twórcy Lies of P 2 szukają pracowników i stawiają przed nimi nietypowy warunek
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).