Rodzina studiów należących do Microsoftu powiększyła się o twórców Hellblade: Senua's Sacrifice, Forzy Horizon, State of Decay, We Happy Few oraz o zupełnie nowy zespół dowodzony przez branżowego weterana.
Jednym z powodów tego, że Xbox One pod względem sprzedaży przegrywa z PlayStation 4, jest wyraźnie mniejsza liczba wysokobudżetowych tytułów dostępnych na wyłączność na platformie Microsoftu – i to nawet biorąc pod uwagę gry, które zgodnie z polityką amerykańskiej korporacji trafiają również na pecety. W najbliższych latach walka między gigantami stanie się jednak znacznie bardziej wyrównana – gigant z Redmont ogłosił powołanie nowego studia deweloperskiego oraz wykupienie kilku cenionych branżowych zespołów.

Nowe studio zostało nazwane The Initiative. Na czele ulokowanego w Santa Monice zespołu stanie Darrell Gallagher, branżowy weteran, który wcześniej pracował m.in. nad grami z serii Tomb Raider w Crystal Dynamics. Nie ujawniono jeszcze żadnych detali odnośnie gry, nad którą pracuje bądź dopiero zacznie pracować grupa zarządzana przez Gallaghera.
Rodzina Microsoft Studios powiększyła się ponadto o cztery cenione zespoły deweloperskie. Zdecydowanie największe zaskoczenie wzbudziło ogłoszenie, że jednym z nowych nabytków korporacji z Redmond jest Ninja Theory – dotąd niezależne studio, odpowiedzialne za świetne Hellblade: Senua’s Sacrifice, Enslaved: Oddysey to the West oraz DmC: Devil May Cry. Pozostałe przejęte studia to twórcy Forzy Horizon PlayGround Games (potwierdzono, że zespół pracuje nad nową grą z otwartym światem), autorzy State of Decay Undead Labs oraz odpowiedzialni za We Happy Few Compulsion Games.
GRYOnline
Gracze
Steam
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam
21

Autor: Michał Grygorcewicz
Tworzy artykuły o grach od ponad dwudziestu lat. Zaczynał od amatorskich serwisów internetowych, które sam sobie kodował w HTML-u, potem trafiał do coraz większych portali. Z wykształcenia inżynier informatyk, ale zawsze bardziej go ciągnęło do pisania niż programowania i to z tym pierwszym postanowił związać swoją przyszłość. W grach przede wszystkim szuka opowieści, emocji i immersji, jakich nie jest w stanie dać inne medium – stąd wśród jego ulubionych tytułów dominują produkcje stawiające na narrację. Uważa, że NieR: Automata to najlepsza gra, jaka kiedykolwiek powstała.