Na Disney+ pojawiła się niedawno tegoroczna filmowa nowość. Najnowsza odsłona lubianego cyklu po tym, jak świetnie poradziła sobie w kinach, kontynuuje sukces w streamingu. To numer 1 platformy także w Polsce.
W ubiegłym tygodniu informowaliśmy Was o jednej z najważniejszych premier Disney+ na ten miesiąc. Na platformie 23 września pojawiło się Toy Story 5, czyli najnowsza odsłona popularnego i dochodowego animowanego cyklu. Sądząc po zainteresowaniu tą produkcją, seria wciąż ma bardzo wielu fanów.
Toy Story 5 to obecnie numer 1 wśród najchętniej oglądanych filmów na Disney+ w Polsce oraz na świecie. Widowisko jest najpopularniejszą produkcją w top 10 w ponad 70 krajach, a zainteresowaniem cieszy się już od pierwszego dnia obecności na wspomnianej platformie.
Co ciekawe, pojawienie się Toy Story 5 na Disney+ wpłynęło na to, jak wygląda nie tylko pierwsze miejsce, ale i całe zestawienie. Na dalszych pozycjach w top 10 znaleźć możemy bowiem także poprzednie odsłony animowanego cyklu.
Toy Story 5 pojawiło się na Disney+ zaledwie trzy miesiące po premierze w kinach. Warto dodać, że na wielkich ekranach to widowisko również poradziło sobie znakomicie. „Piątka”, której budżet wyniósł 250 mln dolarów, w box office zebrała 1,1 mld dolarów. Wynik finansowy całej serii złożonej z pięciu filmów to 4 mld dolarów.
Co więcej, „piątka” cieszy się nie tylko popularnością, ale i uznaniem. W serwisie Rotten Tomatoes aż 93% krytyków i 94% widzów poleca ten film. Już teraz możecie więc dołączyć do widzów na Disney+ i sprawdzić, jak wypadła ta odsłona.
W Toy Story 5 Buzz, Chudy, Jessie i reszta ekipy mierzą się z zupełnie nowym zagrożeniem, kiedy na scenę wkracza technologia. Zabawki będą musiały stawić czoła Lilypad, czyli tabletowi, który ma własną koncepcję tego, co jest najlepsze dla ośmioletniej Bonnie.
Film:Toy Story 5
premiera: 2026animacja, przygodowy, familijny, komedia
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.