Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Microsoft promował Copilot PC jako nową kategorię sprzętu. Teraz ta marka wygląda na martwą

Po zaledwie dwóch latach Microsoft kończy z marką Copilot+ PC. Komputery o parametrach dedykowanych obsłudze AI wciąż będą sprzedawane, ale nazwy sugerującej związek z modelem sztucznej inteligencji Microsoftu.

futurebeat.pl
Microsoft promował Copilot PC jako nową kategorię sprzętu. Teraz ta marka wygląda na martwą, źródło grafiki: Unsplash.com: Jaime Marrero; 2024.
Microsoft promował Copilot PC jako nową kategorię sprzętu. Teraz ta marka wygląda na martwą Źródło: Unsplash.com: Jaime Marrero; 2024.

Microsoft po cichu wygasza markę Copilot+ PC. Miała ona zwiastować przyszłość komputerów wyspecjalizowanych w obsłudze narzędzi AI, a pierwsze modele powstały we współpracy z Qualcommem. Obecnie przedstawiciele obu firm potwierdzają, że Copilot+ PC znika, ale chodzi wyłącznie o nazwę. Laptopy i PC nadal będą spełniać wymagania, które wcześniej narzucała marka.

Microsoft kończy z projektem Copilot+ PC

W połowie bieżącego tygodnia Microsoft ujawnił nowe komputery Surface z procesorami Qualcomm Snapdragon X2 Plus, które w nazwie nie miały określenia „Copilot+ PC”. Redakcji Windows Central udało się porozmawiać z przedstawicielami współpracujących ze sobą firm, którzy przekazali, że doszło do wygaszenia brandingu, choć spełniają wymagania, które były narzucane na urządzenia przynależące do marki:

Nie nazywamy ich już komputerami Copilot+ PC, chociaż wciąż spełniają wszystkie dotychczasowe wymogi sprzętowe stawiane przed tą kategorią urządzeń. Nadal mocno stawiamy na wizję sztucznej inteligencji działającej lokalnie na sprzęcie oraz oferowanie rynkowi rozwiązań hybrydowych.

– Brett Ostrum, wiceprezes korporacyjny Microsoftu

W podobnym tonie odpowiedzi udzielił starszy wiceprezes Qualcomma, Kedar Kondap:

Głównym założeniem komputerów Copilot+ było udostępnienie funkcji opartych na układach NPU. Chodziło o wyodrębnienie nowej kategorii urządzeń, które spełniałyby konkretne standardy i parametry – jak na przykład wymóg posiadania układu NPU o wydajności 45 TOPS. Patrząc z tej perspektywy, wciąż będziemy oferować dokładnie te same możliwości, tylko najprawdopodobniej bez posługiwania się już tą nazwą.

Decyzja prawdopodobnie została podyktowana niewielkim sukcesem marki Copilot+ PC. W momencie premiery procesory Qualcomma miały problemy z wydajnością. Do tego dochodzą kontrowersje związane z funkcjami AI, z których najlepiej znany jest Recall. Funkcja miała monitorować na bieżąco, co użytkownik robi na komputerze, żeby później ułatwić wyszukiwanie plików. Jej premiera była kilkukrotnie przekładana.

Poza tym sam marketing mógł być mylący, ponieważ poza nazwą komputery nie miały dużego związku z Copilotem. AI Microsoftu tak naprawdę nie wyszło poza ramy zwykłego chatbota, do którego dostęp miał użytkownik każdego innego komputera.

Zbigniew Woźnicki

Autor: Zbigniew Woźnicki

Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.

Halo Studios zredukowane do 30 osób. Insiderzy zdradzają, co działo się w firmie przed wielką zmianą

Następny
Halo Studios zredukowane do 30 osób. Insiderzy zdradzają, co działo się w firmie przed wielką zmianą

„Ta sama grafika, te same błędy”. Gracze oceniają EA Sports FC 27 surowiej niż krytycy

Poprzedni
„Ta sama grafika, te same błędy”. Gracze oceniają EA Sports FC 27 surowiej niż krytycy

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl