Kupił komputer, by odpalić Star Citizena i zderzył się ze ścianą. Gra jest „niekompletna i bez życia” mimo lat pracy i milionów dolarów

Czy dalsze wspieranie Star Citizena w ogóle ma sens? Gracze nie szczędzą cierpkich słów wobec wiecznie niedokończonego dzieła Chrisa Robertsa.

cooldown.pl

Przemysław Dygas

2
Kupił komputer, by odpalić Star Citizena i zderzył się ze ścianą. Gra jest „niekompletna i bez życia” mimo lat pracy i milionów dolarów, źródło grafiki: Cloud Imperium Games.
Kupił komputer, by odpalić Star Citizena i zderzył się ze ścianą. Gra jest „niekompletna i bez życia” mimo lat pracy i milionów dolarów Źródło: Cloud Imperium Games.

Star Citizen to chyba czołowy przykład gry powstałej (a właściwie wciąż powstającej) dzięki crowdfundingowi. Całe rzesze ludzi rzuciły w Chrisa Robertsa swoimi pieniędzmi, by ten mógł zrealizować swoją oszałamiającą wizję kosmicznego symulatora. Mijają jednak lata, a gra wciąż znajduje się na etapie produkcji mimo coraz większych pokładów gotówki w ogólnym budżecie tytułu. Czy w ogóle warto jeszcze w niego inwestować?

„Domek z kart, który ledwo się trzyma”

Star Citizen przyciąga oczywiście do siebie masę graczy będących weteranami innych space-simów. Jednym z nich jest CapytannHook, który zjadł zęby na NMS, Elite Dangerous, a w samym EVE Online prawie dobił do 2 tysięcy godzin. Ostatnio postanowił zaś przetestować dzieło Cloud Imperium Games, a z myślą o tym kupił nowy komputer, który jest w stanie bezproblemowo uruchomić grę. Jego doświadczenia po pewnym czasie spędzonym w symulatorze nie są jednak najlepsze.

Boże, jest tak niekompletna i bez życia. Misje są boleśnie powtarzalne, NPC-e zbugowani jak cholera, […] dialogi są cały czas takie same […]. Naziemna walka PvE to żart, zwykła misja dostawcza zmusiła mnie do uciążliwej walki z bugami, ekwipunek ciągle się psuje, mapa jest toporna, wyznaczanie drogi do celu jest męczące i mógłbym tak długo wymieniać.

- CapytannHook

Nie trzeba było czekać na reakcje innych graczy. W krótkim czasie jego opinia została podparta setkami komentarzy innych osób, które wsparły produkcję Star Citizena i po latach żałują swojej decyzji. Wiele osób narzeka na podobne problemy, inny zaś szukają powodu dla którego ten obiecujący space-sim tak często nie spełnia pokładanych w nim nadziei. We wszystkich wypowiedziach widać przede wszystkim frustrację i zawód całą sytuacją.

Star Citizen to przykład tego, co dzieje się, gdy gość znany z tego, że nie potrafił określić zakresu projektu i się go trzymać, otrzyma setki milionów dolarów i żadnego nadzoru.

To marzenie jest tutaj prawdziwym produktem. Jasne, robią przy tym jakieś fragmenty gry, ale marzenie jest produktem. SQ42 może i kiedyś wyjdzie, ale wątpię, by to kiedykolwiek nastąpiło w przypadku Star Citizena.

- Scottoest

Wsparłem grę w 2013 roku, kiedy jedyne co mogłeś zrobić to popatrzeć na swój statek w hangarze i w nim posiedzieć. Miałem w sobie tyle wiary i podążałem za nimi przez wiele lat.

Później sprawdziłem go [Star Citizena - przyp. red.] po dwóch latach leżenia odłogiem i byłem tak zawiedziony. Wydajność jest wciąż tragiczna, wciąż występują te same bugi, a gra zdaje się aktywnie starać się powstrzymać się przed zabawą.

- crazyrobban

Podobne komentarze można byłoby czytać godzinami. Można odnieść wrażenie, że każdy wie już jak w rzeczywistości wygląda Star Citizen i że niewiele osób będzie skłonnych dalej go wspierać. Mimo to, space-sim wciąż cieszy się oddaną grupą fanów, która nadal pompuje pieniądze w jego dalszy rozwój. Powtarzane co jakiś czas darmowe okresy do przetestowania gry prawdopodobnie przyciągają też nowych graczy.

Pozostaje więc mieć nadzieję, że z czasem ekipa Chrisa Robertsa będzie spełniać przynajmniej cześć swoich obietnic, nawet jeśli gra nigdy nie doczeka się wersji 1.0. Można też liczyć na to, że chociaż Squadron 42 zaliczy prawdziwą premierę, ale i tutaj pojawiają się wątpliwości. Parę miesięcy temu jeden z twórców poinformował bowiem, że nie wie czy uda się wydać grę w założonym okresie, jakim ms być 2026 rok.

Star Citizen

Star Citizen

PC
Data wydania: 2028
Star Citizen - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

Przemysław Dygas

Autor: Przemysław Dygas

Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.

Starfield 2.0 miał zostać pokazany „za zamkniętymi drzwiami”. Ulepszona wersja kosmicznego RPG Bethesdy wzbudziła ponoć nieoczekiwaną reakcję

Następny
Starfield 2.0 miał zostać pokazany „za zamkniętymi drzwiami”. Ulepszona wersja kosmicznego RPG Bethesdy wzbudziła ponoć nieoczekiwaną reakcję

Baldur’s Gate 3 wraca do przeszłości, którą Larian Studios wymazało. Gracze mogą poznać zapomniane postacie i dialogi

Poprzedni
Baldur’s Gate 3 wraca do przeszłości, którą Larian Studios wymazało. Gracze mogą poznać zapomniane postacie i dialogi

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl