Remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time zadebiutował 5 listopada na Nintendo Switch 2. W Polsce gra przyciągnęła fanów na nocne premiery.
Remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time trafił do sprzedaży 5 listopada wyłącznie na Nintendo Switch 2, a w Polsce ukazał się z polskimi napisami. Jak informują polscy gracze na X, ponad 45 minut przed nocną premierą przed sklepami ustawiała się kolejka chętnych.
Monika Hodowicz skomentowała sytuację słowami, że „jednak jest więcej niż 5 fanów Nintendo w tym kraju”.
Zawtórował jej współtwórca better. gaming agency i założyciel wydawnictwa Open Beta Marcin Kosman, wymieniając co jego zdaniem wyróżnia Polskę w 2026 roku:
Dodał też, że w sklepach Media Expert bardziej widać Nintendo Switch Sports Resort niż Marvel’s Wolverine czy nowe Gearsy. Całość podsumował stwierdzeniem, że to „najmocniejsze Nintendo w historii Polski od czasów Pegasusa”.
Z kolei Rysław dodał:
Nie ma to jak nocna premiera! Pewnie ostatnia, jakiej miałem szansę doświadczyć, bo świat się zmienia.
Remake Zeldy kosztuje 254,80 zł w wersji cyfrowej w eShopie, a najtaniej 267,59 zł w pudełku. Na Metacritic remake ocenę 96/100 na podstawie 84 recenzji. Wszystkie były pozytywne, a 47 recenzentów dało maksymalną notę. To na razie najwyżej oceniana gra 2026 roku.
Recenzenci chwalą odświeżoną oprawę, orkiestrową muzykę i wygodniejsze sterowanie, a także to, że zachowano strukturę oryginału. Dla części z nich jest to jednak wada: wytykają brak Master Quest lub wyższego poziomu trudności, a niektórzy piszą o nieco uproszczonym projekcie lochów.
GRYOnline

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.