Pojawiły się pierwsze recenzje remake’u The Legend of Zelda: Ocarina of Time. Najlepiej oceniana gra tego roku czeka już tylko na GTA 6.
Po tym, jak do sieci trafiła pierwsza recenzja gry (autorstwa Famitsu), karuzela ruszyła na pełnej prędkości. Teraz remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time na Nintendo Switch 2 ma już na Metacritic notę 96/100 na podstawie 81 tekstów, z których wszystkie są pozytywne, a aż 46 z krytyków przyznało grze maksymalne 100 punktów.
To na tę chwilę najlepiej oceniana gra 2026 roku i realnym rywalem do jej pokonania wydaje się już tylko GTA 6.
Maksymalną notę dały m.in. Eurogamer, Eurogamer Germany, GamesRadar+, Destructoid, VGC, Dexerto, Omelete i My Nintendo News. IGN, GameSpot, Nintendo Life, TheSixthAxis, Screen Rant.
Recenzenci chwalą odświeżoną oprawę wizualną, orkiestrową ścieżkę dźwiękową, dubbing i wygodniejsze sterowanie, a jednocześnie to, że zachowano strukturę oryginału. Recenzent Eurogamer Germany nazwał remake „grą idealną”, a Nintenduo „ostateczną wersją największej gry wszech czasów”.
Wiele recenzji zwraca uwagę, że Nintendo nie zmieniło wiele, co jedni recenzenci uznają za zaletę, a inni za wadę. Nintendo Life i Indigo GEEK wytykają grze brak Master Quest lub wyższego poziomu trudności.
IGN pisze o nieco uproszczonym projekcie lochów, a Metro GameCentral ocenia remake jako świetny, ale pod warunkiem, że ktoś akceptuje odtworzenie 1:1, które nie zmienia niczego istotnego.
Poza tym recenzenci wymieniają zbędne ekrany ładowania, ograniczony dubbing i brak możliwości dokończenia zadań pobocznych po zakończeniu gry.
Remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time ukaże się na Nintendo Switch 2 już jutro, 5 listopada.

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.