Świetne recenzje dawały Reanimal szansę na znakomitą premierę. Gracze na Steamie dopisali, ale spotkali się z ogromnym rozczarowaniem, bo twórcy nie dopilnowali jednej, ważnej rzeczy.
13 lutego, godz. 20:55
Twórcy z Tarsier Studios uwinęli się błyskawicznie i Friend’s Pass jest już dostępny na Steamie – wystarczy, że gracz, który kupił grę, stworzył lobby, a druga osoba będzie mogła do niego dołączyć poprzez menu Steam Friends i/lub odpowiedni przycisk na karcie produkcji. Jeśli ten ostatni się nie wyświetla, należy zresetować aplikację. Miejmy nadzieję, że szybkie działanie deweloperów poprawi odbiór Reanimal na Steamie.
13 lutego, godz. 19:46
Premiera mocno wyczekiwanego Reanimal mogła być bardzo udana, gdyby nie jeden problem. Okazało się bowiem, że gracze nie mogą skorzystać z Friend’s Passa, w domyśle mającego umożliwić dwóm osobom grę w sieciowym trybie kooperacji, gdy tylko jedna z nich posiada produkcję.
Efekt? „Mieszane” recenzje na Steamie. Ba, pozytywne opinie stanowią zaledwie 43% spośród wszystkich blisko 600 wystawionych, więc jak tak dalej pójdzie, Reanimal może spotkać się z „większości negatywnym” odbiorem na platformie Valve.
Szczęście w nieszczęściu, że twórcy z Tarsier Studios są świadomi problemu i obiecali rozwiązać go „jeszcze dziś” (w Polsce może to nastąpić w środku nocy). W międzyczasie osoby chcące zagrać w sieciowej kooperacji mogą skorzystać z funkcji Steam Remote Play, która jednak wymaga dobrego połączenia internetowego.
Jeśli deweloperzy naprawią swój błąd, Reanimal może dość szybko się odkuć na Steamie. W chwili, gdy piszę te słowa, w grze bawi się ponad 13 tys. osób, a dzisiejszy rekord to 16 913 jednoczesnych graczy. Warto też przypomnieć o świetnych recenzjach i bardzo dobrym odbiorze wersji demo.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
OpenCritic

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.