Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 21 października 2005, 14:59

autor: Elrond

Jack Thompson - bezdenna studnia wiadomości branżowych

Śmiało można powiedzieć, iż osoba pana Jacka Thompsona oraz jego postępowanie to coś w rodzaju perpetum mobile - adwokat "błyskotliwie" atakuje branżę elektronicznej rozrywki, pojawiają się na ten temat artykuły, Thompson na nie reaguje, pojawiają się na ten temat ... i tak dalej, w koło Macieju. I tak jak się możecie domyśleć, teraz napiszemy o kolejnych jego wybrykach.

Śmiało można powiedzieć, iż osoba pana Jacka Thompsona oraz jego postępowanie to coś w rodzaju perpetum mobile - adwokat "błyskotliwie" atakuje branżę elektronicznej rozrywki, pojawiają się na ten temat artykuły, Thompson na nie reaguje, pojawiają się na ten temat ... i tak dalej, w koło Macieju. I tak jak się możecie domyśleć, teraz napiszemy o kolejnych jego wybrykach.

Jack Thompson dosłownie generuje wiadomości na swój temat w takim tempie, że o mały włos przegapilibyśmy jedną. Jak zapewne pamiętacie ten niestrudzony rycerz w walce o pozbawienie gier scen przemocy i seksu zaoferował wpłacenie na konto organizacji charytatywnej okrągłej sumy 10,000$ w zamian za stworzenie gry komputerowej na podstawie jego pomysłu. Nie docenił chyba jednak jak szerokim echem jego działania odbijają się w branży - praktycznie kilka dni po jego deklaracji powstało kilka odpowiednich gier i modów, na co Thompson zareagował w przewidywalny sposób - zgrabnie wycofał się z wszelkich obietnic. Ale jeśli myślał, że mu się upiekło, to grubo się przeliczył. Otóż rysownicy serwisu Penny Arcade, Tycho i Gabe, wpłacili 10,000$ na konto organizacji ESA (Entertainment Software Association), do wykorzystania w celach charytatywnych, w imieniu ... Jacka Thompsona.

Tego już było za wiele dla naszego bohatera. Zawrzał świętym gniewem i oburzeniem, po czym poskarżył się policji żądając uznania powyższego czynu za przestępstwo i prześladowanie jego osoby. Nie wiedział jednak biedaczek, że wkłada kij w mrowisko - nie wziął pod uwagę, iż wierni czytelnicy Penny Arcade mogą odpłacić mu podobnym działaniem. Do Izby Adwokacjkiej na Florydzie (gdzie Jack Thompson zarejestrowany jest jako adwokat) wpłynęło mnóstwo maili oraz faxów od forumowiczów Penny Arcade, którzy domagają się przeprowadzenia dochodzenia w sprawie legalności postępowania Jacka Thompsona. Wszystkie te informacje zostały przekazane do komisji dyscyplinarnej Florida Bar Association, która może zdecydować o zweryfikowaniu licencji prawniczej naszego bohatera.