iPhone 17 Pro Max, czyli najdroższy model nowych smartfonów Apple, jest najchętniej odsprzedawanym telefonem. Statystyki ujawniły, że także wolniej traci na wartości niż jego poprzednik.
Najnowsze iPhone’y 17 trafiły do sprzedaży jesienią 2025 roku (poza iPhonem 17e, który pojawi się prawdopodobnie 4 marca). Nowym flagowcem jest iPhone 17 Pro Max i statystyki opublikowane przez SellCell zdradzają, że to także najchętniej odsprzedawany smartfon. Dane te sugerują dwa scenariusze: niezadowolenie z urządzenia lub traktowanie go jako inwestycji krótkoterminowej.
Te dane pochodzą ze Stanów Zjednoczonych i sugerują, że iPhone 17 Pro Max często jest sprzedawany krótko po zakupie, ponieważ w monitorowanych ofertach jego stan techniczny był oznaczany jako „nowy” lub „bardzo dobry”. Rosnąca liczba odsprzedaży sprawiła, że iPhone 17 Pro Max odpowiada za 11,5% wszystkich odsprzedaży w TOP 20 najpopularniejszych modeli smartfonów, co czyni go numerem jeden w zestawieniu. W listopadzie 2025 roku wartość wynosiła tylko 5,1%, a największą zmianę zanotowano w drugiej połowie grudnia i na przełomie roku (pomiędzy 22 grudnia a 5 stycznia procent odsprzedaży wzrósł z 6,2% do 7,7%).
SellCell zwróciło uwagę na istotny aspekt, jakim jest utrata wartości smartfona z czasem. Według przedstawionych informacji, w ciągu 5 miesięcy iPhone 17 Pro Max stracił na wartości około 25,4%, gdy w podobnym okresie iPhone 16 Pro Max stracił 32,5%, co pokazuje, że nowy model można odsprzedać za większe pieniądze.
Zdaniem ekspertów kondycja smartfona oraz jego cena sugerują, że iPhone 17 Pro Max jest traktowany jako inwestycja krótkoterminowa. Użytkownicy rzadziej decydują się na wieloletnie korzystanie z jednego urządzenia i starają się szybciej go upłynnić, jeśli ten jeszcze jest dużo warty. Portal GameStar wziął pod uwagę jednak jeszcze inną możliwość, jaką jest niezadowolenie z urządzenia.
iOS 26 miał swoje problemy, w tym takie, które psuły komfort korzystania z urządzenia. Wystarczy wspomnieć o błędzie klawiatury ekranowej, przez który w wiadomościach wyświetlały się inne litery, niż wciśnięto na klawiaturze.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Motorola mogła wykorzystać lukę w przepisach UE, żeby ograniczyć wsparcie dla smartfonów

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.