Twórcy Drova: Forsaken Kin potwierdzili datę premiery dwóch kolejnych wersji językowych (w tym polskiej) oraz wydania mobilnego.
Polska wersja językowa wreszcie zmierza do Drova: Forsaken Kin wraz z hiszpańską lokalizacją i mobilnym wydaniem. W dwuwymiarowe RPG akcji dla fanów Gothica zagramy w rodzimym języku 23 kwietnia.
Wydanie RPG akcji studia Just2D Interactive na Androida i iOSa ma być „dokładnie takim doświadczeniem, jakie mogliby oczekiwać gracze na PC i konsolach”. Czyli, jak czytamy w oficjalnym ogłoszeniu dewelopera, bez mikropłatności, wyciętej zawartości, DLC i bez „twórczości” sztucznej inteligencji. Twórcy udostępnili też nowy zwiastun mobilnego wydania, który możecie obejrzeć poniżej.
Prócz tego w komunikacie wreszcie potwierdzono dokładną datę premiery polskiej i hiszpańskiej lokalizacji Drova: Forsaken Kin po poprzednim opóźnieniu, które trafią do gry jednocześnie z jej debiutem na urządzeniach mobilnych: 23 kwietnia. Nawet bez tłumaczenia tytuł zdążył już przyciągnąć i zyskać uznanie polskich graczy. Zresztą nie tylko ich, bo na prawie 9 tysięcy recenzji na Steamie 94% jest pozytywnych, głównie z uwagi na podobieństwa do Gothica, mimo dwuwymiarowej oprawy wizualnej.
Niemniej chyba nikt nie będzie narzekał na możliwość sprawdzenia Drovy po polsku. Zwłaszcza że to jeden z tych tytułów, których cena na Steamie została dostosowana do faktycznego kursu złotówki, dzięki czemu gra kosztuje 89,99 zł.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).