Nowy mod do Baldur’s Gate 3, który pozwoli przeżyć przygodę w zamku Ravenloft, jest już dostępny. Co prawda do perfekcji mu brakuje, ale prace nad nim jeszcze się nie skończyły.
Od momentu udostępnienia narzędzi moderskich do Baldur’s Gate 3 minęło już sporo czasu. Nic więc dziwnego, że prace nad wyczekiwanymi przez wielu graczy modyfikacjami nareszcie zbliżają się ku końcowi. Tym lepiej, ponieważ wśród nowych modów znalazła się mini-kampania inspirowana kultowym modułem Curse of Strahd z Wampirzym Lordem - Strahdem - na czele. No i właśnie ujrzała światło dzienne.
Dinner With Strahd, bo pod taką dokładnie nazwą modyfikacja widnieje na NexusMods, jest już dostępna do pobrania dla wszystkich. Z zamieszczonego tam opisu wynika, że czeka nas sporo zabawy - modyfikacja oferuje ponad 600 w pełni dubbingowanych i animowanych linii dialogowych. Przyjdzie nam zwiedzić unikalną mapę Zamku Ravenloft zarządzanego przez samego Wampirzego Lorda, którego będziemy mogli spróbować pokonać w walce lub… go w sobie rozkochać.
By jednak tego dokonać, musicie dysponować zapisem gry z trzeciego aktu. Następnie należy skierować się do niewielkiego obozowiska niedaleko punktu szybkiej podróży przy Rivington, przed wejściem do miasta. Spotkacie tam kobietę i towarzyszącego jej woła z wozem, a po krótkiej wymianie zdań okaże się, że zostaliście właśnie zaproszeni na kolację w Barovi. Gratulacje!
Niestety jednak sama kolacja nie jest pozbawiona błędów i niedoróbek, lecz w opisie na stronie moda widnieje dziesięciopunktowa lista napraw, których możemy spodziewać się w najbliższym czasie. To samo tyczy się delikatnych sugestii ze strony autorów moda, by nie zepsuć sobie gry.
Sugerowane jest na przykład wcześniejsze odłożenie broni, która może emanować pasywnym światłem, bo jak powszechnie wiadomo - wampiry za nim nie przepadają. Niezastosowanie się do zalecenia może prowadzić do dość niezręcznej sytuacji, w której połowa nieumarłej świty zechce pozbyć się chodzącej latarni ze swojego zamku. I jasne, nie ma nic złego w zwyczajnym wymordowaniu służących wąpierza, ale może przynajmniej powiedzcie im najpierw „dzień dobry”?
Cóż, na pewno postąpicie słusznie. Dajcie znać w komentarzach czy ogrywacie już tę minikampanię, czy może czekacie aż udostępniona zostanie jej finalna wersja! Jednocześnie przypominamy, że w produkcji jest także znacznie większa kampania o nazwie Project Strahd. Będzie to zdecydowanie bardziej rozbudowane i bezpośrednie przełożenie Curse of Strahd na silnik Baldur’s Gate 3.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.