Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 14 stycznia 2013, 09:26

autor: Draug

IL-2 Sturmovik: Battle of Stalingrad – pierwsze szczegóły ujawnione

1C Game Studios, będące efektem fuzji pomiędzy amerykańskim 777 Studios a rosyjską firmą 1C Company, odpowiadając na pytania fanów ujawniło pierwsze szczegółowe informacje dotyczące swojej najnowszej produkcji - IL-2 Sturmovik: Battle of Stalingrad.

Na najnowszego Sturmovika przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. - IL-2 Sturmovik: Battle of Stalingrad – pierwsze szczegóły ujawnione - wiadomość - 2013-01-14
Na najnowszego Sturmovika przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

W grudniu ubiegłego roku, rosyjska firma 1C Company wraz z amerykańskim studiem 777 ogłosiły oficjalne rozpoczęcie prac nad swoim pierwszym wspólnym przedsięwzięciem – IL-2 Sturmovik: Battle of Stalingrad. Choć premiera efektu końcowego kooperacji dwóch gigantów rynku symulatorów lotu zapowiedziana została na początek 2014 roku, twórcy zdecydowali się uchylić rąbka tajemnicy już teraz i ujawnili pierwsze szczegóły dotyczące nadchodzącej produkcji.

Fabuła

Jak sugeruje sam tytuł, akcja gry osadzona została pomiędzy rokiem 1942 a 1943 i dotyczyć będzie zażartych walk o Stalingrad. Graczom przyjdzie wziąć udział w największych działaniach zbrojnych tamtego okresu – Operacji Uran, Zimowej Burzy oraz ostatecznym wyzwoleniu Stalingradu. Niewykluczone jest także, że w przyszłości pojawią się dodatki do gry, które umożliwiać będą partycypację w innych słynnych powietrznych starciach II wojny światowej.

Rozgrywka

W trybie dla pojedynczego gracza możliwe będzie zarówno wcielenie się w pilota sił powietrznych ZSRR jak i Luftwaffe. Zasiądziemy za sterami najpopularniejszych w tamtych czasach myśliwców, bombowców oraz samolotów szturmowych. Chcąc jak najwierniej odwzorować rzeczywiste warunki i okoliczności toczonych bitew, twórcy zdecydowali się przygotować mapę o imponujących wymiarach, która rozciągać się będzie na blisko 360 km ze wschodu na zachód i 230 km z północy na południe. Postanowiono także zrezygnować z interaktywnych kokpitów - gracze będą mieli dostęp jedynie do kontroli skoku śmigła, mieszanki paliwowej czy uzbrojenia. Grze będzie pod tym względem bliżej do klasycznego IL-2 Sturmovik, niż do IL-2 Sturmovik: Cliffs of Dover.

W trybie multiplayer prócz możliwości prowadzenia standardowych starć dostępna będzie także pewna forma kooperacji. Gracze będą mogli wspólnie polatać na pokładzie jednego samolotu, ograniczać ich będzie jedynie ilość dostępnych w nim miejsc. Rozgrywka sieciowa odbywać się będzie za pomocą serwerów dedykowanych.

Produkcja wspierać będzie obsługę kilku monitorów oraz systemu FreeTrack, ślędzącego optycznie ruchy głowy. Całość dopełniać będzie edytor misji rodem z Rise of Flight, za pomocą którego dowolnie zaprojektujemy misje dostępne zarówno w trybie jedno- jak i wieloosobowym.

Grafika

Grę napędząć będzie silnik Digital Nature, który zostanie specjalnie zmodyfikowany na potrzeby produkcji. Ponadto twórcy zdecydowali się na użycie bibliotek DirectX 9, tłumacząc, że i tak będzie to zapewne więcej niż w praktyce okaże się konieczne. W najnowszym Sturmoviku nieco większy nacisk położony zostanie także na animację jednostek naziemnych, choć na pewno nie uświadczymy dokładnych modeli żołnierzy piechoty czy obsługi dział przeciwlotniczych.

W ramach ciekawostki można dodać, że autorzy rozważają wprowadzenie w przyszłości możliwości kontroli pojazdów lądowych, przeprowadzono nawet pierwsze testy takiego rozwiązania, rezultaty prezentujemy poniżej.

Modele płatności

Model biznesowy Battle of Stalingrad będzie stanowił hybrydę tych znanych z poprzednich produkcji twórców. Gra dostępna będzie zarówno w edycji cyfrowej jak i tradycyjnej, jej przedsprzedaż zaś ruszy jeszcze w ciągu tego roku. Chętni będą mogli dokonać zakupu dodatkowej zawartości za pomocą specjalnego sklepu online, a z czasem pojawiać się będą kolejne rozszerzenia z nowymi scenariuszami i samolotami.

Na IL-2 Sturmovik: Battle of Stalingrad przyjdzie nam poczekać jeszcze minimum rok, lecz produkcja zapowiada się nadzwyczaj interesująco. Zachęcamy do śledzenia oficjalnego dziennika twórców, na którym regularnie pojawiać się będą kolejne porcje informacji dotyczących gry.