Za niecałe dwa tygodnie we wczesnym dostępie zadebiutuje Global Rescue. Produkcja o zarządzaniu służbami powinna spodobać się fanom serii Emergency.
Jeżeli jesteście fanami serii Emergency, być może zainteresuje Was propozycja od studia PeDePe GbR zatytułowana Global Rescue. Wczoraj udostępniono nowy zwiastun gry, który ujawnił jej bardzo bliską datę premiery.
W Global Rescue gracz przejmuje dowodzenie nad budową i zarządzaniem własną bazą, z której musi koordynować codzienne akcje różnorodnych służb: od straży pożarnej, policji i ratownictwa medycznego aż po jednostkę SWAT. Skorzystają one łącznie z 19 szczegółowo odwzorowanych typów pojazdów.
Podczas zabawy istotne będzie dbanie o optymalne przygotowanie zespołów na każdą potencjalną sytuację kryzysową. Aby móc jak najlepiej zareagować, gracz będzie mógł ulepszać pojazdy, szkolić pracowników oraz rozbudowywać bazę korzystając z drzewka badań. Ciekawym elementem jest też zastosowanie realistycznych danych, dzięki czemu możliwe jest założenie swojej bazy w dowolnym miejscu na świecie, np. Waszym rodzinnym mieście.
W opisie gry twórcy zwracają szczególną uwagę właśnie na aspekt starannego planowania budowy siedziby. Gracze będą musieli zadbać nie tylko o miejsca dla pojazdów, takie jak parkingi czy myjnie, ale też o biura, pomieszczenia socjalne czy toalety, które są konieczne do efektywnej pracy. Nie zabraknie też dużej ilości mebli, które pozwolą na zaaranżowanie budynku według własnych upodobań.
Warto także wspomnieć o edytorze misji, który powinien skutecznie wydłużyć czas zabawy. Pozwoli on tworzyć własne zadania, a następnie rzucać im wyzwanie. Można również sprawdzić się w misjach przygotowanych przez innych graczy.
Global Rescue zmierza wyłącznie na PC i już 27 kwietnia zadebiutuje we wczesnym dostępie. Tytuł można jednak sprawdzić już teraz dzięki wersji demo. Gra zaoferuje pełną polską wersję językową.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).