To się nazywa mieć zaangażowanych fanów. Kina zostały wręcz zalane ich prośbami o emisję ostatniego odcinka The Amazing Digital Circus.
Nazwa The Amazing Digital Circus nic wam nie mówi? Jeśli tak, to musicie wiedzieć, że mowa o internetowym serialu, którego odcinki do tej pory debiutowały na YouTube. Produkcję można określić przede wszystkim jako dogłębnie dziwną, co przyciągnęło uwagę masy widzów. Kolorową oprawę graficzną twórcy kontrastują tu z dość czarną komedią, a dobitnym przykładem może być fakt, że jedną z inspiracji przy tworzeniu serialu było kultowe opowiadanie Nie mam ust, a muszę krzyczeć. Teraz zaś ostatni odcinek produkcji pojawi się w kinach.
Oczywiście początkowo chodziło jedynie o kina spoza naszego kraju, a nawet szerzej, spoza Europy. Fani serialu nie ograniczają się jednak tylko do USA i w sieci szybko zaczęły pojawiać się nawoływania do emisji finału również w innych państwach. Dotyczy to także Polski. W naszym kraju fani okazali się naprawdę zmobilizowani. Internet zalały posty, pojawiły się petycje, a cała masa ludzi zaczęła też wysyłać wiadomości prosto do kin.
Ta ostatnia metoda najwyraźniej odniosła skutek. Multikino za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych zaapelowało bowiem do fanów, by przestali zalewać ich kolejnymi mailami i wiadomościami w mediach społecznościowych. Sieć kin najwyraźniej już pracuje nad ewentualną premierą finału The Amazing Digital Circus również w Polsce, ale na razie nie są w stanie powiedzieć nic konkretnego.
Niektórzy fani już odtrąbili zwycięstwo, a inni uznali, że czas pójść o krok dalej i zacząć słać wiadomości do samych twórców serialu, czyli studia Glitch. Trudno powiedzieć, czy miałoby to szansę pomóc, ale widzowie są zdeterminowani, by doprowadzić do emisji odcinka w polskich kinach. W innych krajach finał będzie można oglądać na wielkim ekranie w okresie 4–7 czerwca. Jest więc jeszcze trochę czasu, który być może pozwoli na dopięcie umów i pojawienie się seansów także u nas.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.