Jak powstawał projekt, który zdefiniował styl okładek GTA? Wbrew pozorom, jest to szybka robota jednego człowieka.
Grand Theft Auto zalicza się do grona tych serii gier, których nie sposób nie rozpoznać na półkach. Przechadzając się po sklepach elektronicznych, ikoniczne kolaże będące mieszanką szybkich aut, pięknych kobiet i uzbrojonych gangsterów niemalże od razu rzucają się w oczy – i patrząc na nie wiemy, że przed nami stoi właśnie któraś część GTA.
Mało która gra może pozwolić sobie na aż taką rozpoznawalność i wydawać by się mogło, że za tą kultową okładką stoi szereg doświadczonych projektantów, którzy godzinami studiowali najlepsze możliwe układy zdjęć, analizując każde za i przeciw. Nic bardziej mylnego!
Cofnijmy się na moment do 2001 roku. Pod koniec października na rynek wychodzi trzecia odsłona Grand Theft Auto, która – jako pierwsza w pełni trójwymiarowa część – wyznacza nowe trendy w historii marki. Nieco ponad miesiąc wcześniej w Stanach Zjednoczonych dochodzi do tragedii pod postacią zamachów z dnia 11 września, powszechnie określanych jako „9/11”. Wydarzenia te były punktem zwrotnym w ustalaniu nowych norm bezpieczeństwa – zarówno w miejscach pracy, jak i podczas podróży samolotowych.
Był to także wyjątkowo wrażliwy czas dla wszystkich amerykańskich obywateli. Dla wielu z nich 11 września był osobistym koszmarem, dlatego Rockstar Games, dopinające wówczas ostatnie guziki przed premierą GTA 3, musiało nieco zmienić swoją strategię.

Poprawek wymagała przede wszystkim okładka gry. Dan Houser, dawny wiceprezes Rockstara oraz scenarzysta wszystkich części GTA aż do „piątki”, wyjaśnił jej problematykę w wywiadzie dla IGN.
Poprzednia okładka mogła być zbyt obraźliwa po 11 września, ponieważ znajdowały się na niej płonące budynki… Ikoniczne odłamki [zdjęć] i kwadraty nie pojawiłyby się, gdyby nie 9/11.
- Dan Houser dla IGN
Ponieważ w momencie zamachów do premiery pozostało raptem kilka tygodni, Houser musiał jak najszybciej zacząć działać. Deweloper ukończył projekt okładki w zaledwie dwa wieczory – i nikt nie pomyślałby wówczas, że za kilka lat stanie się on jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów całej franczyzy, który utrzymał się aż do nadchodzącego GTA 6.
Okładka nie jest zresztą jedyną rzeczą, która wymagała zmian. Kilka lat wcześniej Houser ujawnił, że z finalnej gry wycięto misję z udziałem terrorystów, a niektóre poziomy – w tym sekwencję lotu samolotem – przerobiono tak, by nie wywoływały negatywnych skojarzeń z wrześniowym atakiem (via The Gamer).
Więcej:Na 2 dni przed premierą GTA 6 Rockstar Games będzie musiało stanąć do ostatecznej walki w sądzie
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.