AccountNGT znów miał rację. Marzec przyniesie ze sobą pierwszy pokaz rozgrywki z Hogwarts Legacy w ramach nowego odcinka prezentacji State of Play.
Studio Avalanche Software przypomniało o nadchodzącej prezentacji Hogwarts Legacy nowym materiałem opublikowanym na Twitterze. Nie liczcie jednak na zbyt wiele akcji – na te przyjdzie nam poczekać do jutra.
Potwierdziła się kolejna wieść od informatora znanego jako AccountNGT. W czwartek 17 marca zostanie wyemitowany kolejny odcinek pokazu State of Play, który w całości będzie poświęcony Hogwarts Legacy.
Transmisja potrwa około 20 minut i będzie ją można obejrzeć w serwisach YouTube oraz Twitch o godzinie 22:00 czasu polskiego.
Może Cię zainteresować:
Na zobaczenie Hogwarts Legacy w akcji czekamy już ponad półtora roku od pamiętnej zapowiedzi z targów E3 2020. O tym, że nastąpi to wkrótce, donosił od tygodni AccountNGT. Informator zyskał rozgłos za sprawą przecieku na temat gry Star Wars: Eclipse, a od tego czasu jego wiarygodność jeszcze wzrosła. To on ujawnił m.in. opóźnienie Forspoken i Fantastycznych zwierząt 3.
Na początku miesiąca wspomniał także, że Sony może szykować powrót dwóch kultowych serii. Nadal czekamy na potwierdzenie tej i paru innych informacji.
Przypomnijmy, że firma Warner Bros. planuje debiut Hogwarts Legacy na ten rok, być może we wrześniu. Niewykluczone, że nadchodzący pokaz przyniesie ze sobą dokładną datę premiery gry.
Więcej:5 lat po premierze Cyberpunk 2077 znów zarabia miliony. To zasługa jednej, ryzykownej decyzji
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
88

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).