Studio Arrowhead nie planuje stworzyć Helldivers 3, gdyż mogłoby podzielić ono aktualną społeczność fanów, która jest „prawdziwym silnikiem” Helldivers 2.
Studio Arrowhead nie zamierza tworzyć Helldivers 3 w najbliższym czasie, ponieważ popularna „dwójka” nadal przyciąga sporo graczy. Jak powiedział dyrektor kreatywny firmy, Johan Pilestedt, ewentualna nowa odsłona sieciowej strzelanki musiałaby się znacząco różnić względem poprzedniczki, żeby nie podzielić bazy fanów.
W rozmowie z serwisem Rock Paper Shotgun Pilestedt podkreślił ważną rolę owej społeczności graczy. To dzięki niej Helldivers 2 nadal „żyje”, więc twórcy z chęcią rozwijają tytuł, zamiast pójść drogą niektórych deweloperów, którzy, jego zdaniem, traktują graczy jako „sposób na szybki zarobek”.
Niektóre studia traktują graczy jedynie jako sposób na szybki zarobek. My postrzegamy ich jako prawdziwy silnik gry – to oni zapraszają znajomych, tworzą memy i sprawiają, że gra wciąż żyje. Jeśli masz aktywną społeczność, która się tym zajmuje, nie potrzebujesz sequela – powiedział Pilestedt.
Według statystyk SteamDB w strzelance regularnie przebywa kilkadziesiąt tysięcy graczy jednocześnie. Do tej liczby należy dodać również użytkowników PlayStation 5, a także Xboxów Series X/S, którzy od sierpnia 2026 roku mogą dołączyć do zabawy (od lutego 2024 roku gra była dostępna tylko na PC i PS5).
Choć studio Arrowhead w znacznej mierze skupia się na opracowywaniu następnych aktualizacji do Helldivers 2, tworzy ono również nową produkcję, niepowiązaną ze światem strzelanki. Podobno przy świeżym projekcie działa obecnie 5% całego zespołu – reszta skoncentrowana jest na „piekłonurkach”.
Można się więc domyślać, że prace nadal są na wczesnym etapie. W 2025 roku Pilestedt zapewnił, że ów projekt będzie „kontynuował dziedzictwo” dewelopera i powinien spodobać się fanom cyklu Helldivers.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.