Gracze czekający na Grand Theft Auto 6 otrzymali sporo niesamowitych informacji w nowym przecieku.
Grand Theft Auto 6 znów wycieka w ogromnym… wycieku z wcale a wcale nieoczywistymi informacjami.
Studio Rockstar Games wciąż nie raczyło zaspokoić ciekawości zagłodzonych fanów, którzy z utęsknieniem wyczekują dnia, gdy dowiedzą się czegoś więcej na temat najnowszej odsłony GTA. Na szczęście tam, gdzie zawodzą deweloperzy, z pomocą przychodzą insiderzy i informatorzy. Tacy jak GameVerse, który ujawnił całe mnóstwo wcześniej niepotwierdzonych informacji na temat GTA 6.
Zacznijmy od najistotniejszych szczegółów: informator potwierdził dwie grywalne postacie, które poznamy bliżej w ramach, tak jest, kampanii fabularnej Grand Theft Auto VI. Ta pozwoli też pogadać z postaciami niezależnymi, co twórcy niewątpliwie wykorzystają, by nadać „szóstce” specyficznego klimatu.
Co więcej, postać gracza będzie mogła nie tylko chodzić, ale i biegać, co okaże się o tyle istotne, że policjanci nie puszczą jej płazem popełnionych przestępstw. W ucieczce przed mało wyrozumiałymi stróżami prawa pomogą samochody. Tak, GTA 6 pozwoli samodzielnie pokierować pojazdami, do których wsiądziemy przez drzwi, by lawirować między budynkami (których obecność również została potwierdzona przez informatora). Nie zabraknie też potyczek, także z wykorzystaniem pistoletów i cięższych „pukawek, ku radości miłośników strzelania.
Niemniej część graczy nie do końca wierzy w informacje GameVerse. Kontrowersje wzbudziła przede wszystkim wzmianka o mokrej wodzie, co byłoby sporym odejściem od realizmu, z którego słyną produkcje studia Rockstar Games.

Grand Theft Auto 6 zadebiutuje 19 listopada na konsolach PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).