Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Gmail i Zdjęcia Google z ważną zmianą po 5 latach. Maile i zdjęcia mogą pośrednio pomóc w dobieraniu reklam

Google zaczęło wykorzystywać więcej zgromadzonych danych do personalizowania reklam. Za zgodą użytkownika firma może użyć danych z Dysku Google, Zdjęć oraz Gmaila.

futurebeat.pl
Gmail i Zdjęcia Google z ważną zmianą po 5 latach. Maile i zdjęcia mogą pośrednio pomóc w dobieraniu reklam, źródło grafiki: Unsplash.com: Justin Morgan; 2021.
Gmail i Zdjęcia Google z ważną zmianą po 5 latach. Maile i zdjęcia mogą pośrednio pomóc w dobieraniu reklam Źródło: Unsplash.com: Justin Morgan; 2021.

W drugiej połowie października Google zaktualizowało politykę prywatności określającą, jakie dane firma może wykorzystać, żeby lepiej personalizować reklamy. Teraz do tej grupy mogą dołączyć pliki i informacje zapisane na Dysku Google, w Zdjęciach lub w Gmailu. Google zastrzega, że domyślnie wszystko jest wyłączone i użytkownik musi najpierw wyrazić zgodę. Wiele osób może to jednak robić nieświadomie.

„Lepsze reklamy” dzięki danym z Dysku Google i Gmaila

Według doniesień polityka prywatności została zaktualizowana 16 października. Dotyczy zbierania danych przez Google i wyświetlania reklam spersonalizowanych. Firma rozszerza listę usług, z których może pobierać informacje, żeby precyzyjniej kierować treści promocyjne. W nowym dokumencie wspomniano o Dysku Google, Gmailu i Zdjęciach, których dotychczas w tym kontekście nie wymieniano.

Google informuje, że domyślnie nie pokazuje reklam spersonalizowanych na podstawie treści z trzech wspomnianych aplikacji. Jest jednak wyjątek: udostępnienie tych danych innym usługom Google, które również obsługują reklamy spersonalizowane. W teorii oznacza to, że wystarczy na przykład dać dostęp Gemini AI do Dysku Google, co już prowadzi do wykorzystania pewnych danych do targetowania treści promocyjnych.

Z jednej strony lepsze rekomendacje są czymś pożądanym, ale z drugiej użytkownicy nie mają świadomości tego, że zgadzają się na wykorzystanie wszystkich swoich zdjęć i plików w chmurze, ponieważ chcieli wyłącznie przeanalizować jeden dokument z pomocą AI. Kontrowersje budzi również fakt, że Google nie informowało o aktualizacji polityki prywatności. Całą zmianę wprowadzono po cichu.

Obecnie jednak problem ten nie dotyczy użytkowników z krajów Unii Europejskiej. W ustawieniach konta Google nie znajdziemy informacji ani opcji podłączenia lub odłączenia Drive’a, Zdjęć lub Gmaila. Standardowo są wyświetlane pozostałe aplikacje firmy, które można w dowolnym momencie odłączyć, żeby ograniczyć personalizację reklam. W każdej chwili można wyłączyć personalizację treści promocyjnych:

  1. Otwórz dowolną aplikację Google, na przykład Gmail;
  2. Wybierz opcję „zarządzaj kontem Google” i przejdź do sekcji „dane i prywatność”;
  3. Następnie kliknij na „spersonalizuj wyszukiwania” i na dole strony wybierz „połączone usługi Google”;
  4. Teraz możesz wyłączyć część usług Google, żeby twoje treści z nimi związane nie były użyte do personalizacji reklam.

Zastosowanie tych ustawień zablokuje wymianę informacji między wybranymi aplikacjami. Pełne ograniczenie śledzenia wymaga jednak dodatkowej konfiguracji w sekcji „Aktywność w internecie i aplikacjach”.

Zbigniew Woźnicki

Autor: Zbigniew Woźnicki

Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.

Google uruchomiło stronę, która ma powiedzieć, czy zdjęcie zrobiło AI. Sprawdzi również treści spoza ekosystemu Google

Następny
Google uruchomiło stronę, która ma powiedzieć, czy zdjęcie zrobiło AI. Sprawdzi również treści spoza ekosystemu Google

Google pozwoli vibekodować własne gry i aplikacje na Androida. Sklep Play stawia na AI i graczy

Poprzedni
Google pozwoli vibekodować własne gry i aplikacje na Androida. Sklep Play stawia na AI i graczy

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl