Z Wiedźmina 3 wycięto całą masę zawartości, którą zespół graczy przywraca właśnie do życia. W powstającej modyfikacji będziecie mogli spotkać Iorwetha i romansować z Ves.
Powodów do ponownego ogrania Wiedźmina 3 nigdy nie brakuje. Wcześniej za motywację służyły nam przemycone do świata Kontynentu easter eggi i niekończące się misje, dziś natomiast po grę sięgamy ze względu na zapowiedziane już trzecie rozszerzenie. Owszem, Pieśni Przeszłości trafią do naszych rąk dopiero w przyszłym roku, ale to nie powstrzymuje graczy przed rozpoczęciem przygotowań – liczby na Steamie mówią same za siebie.
Tymczasem społeczność moderów nigdy nie była równie żywa. Grupa oddanych uniwersum fanów pracuje nad projektem przywracającym porzucony wątek fabularny z „trójki”.
Nie od dziś wiadomo, że choć Dziki Gon sam w sobie jest dużą grą, to wciąż wycięto z niego sporą część wątków tworzących razem questline określany zbiorczo jako „The War”. Mowa tu o przeszło dziesięciu godzinach porzuconego materiału, rozszerzającego m.in. planowanie zamachu na króla Radowida czy też kwestię okultyzmu w wiedźmińskim świecie – z udziałem Gauntera o’Dimma we własnej osobie. I tak, to właśnie tutaj miał wystąpić Iorweth.
Koncept wielkiego zestawu misji został ostatecznie przez CD Projekt RED podzielony i porzucony, choć jego pozostałości wciąż widzimy w grze. Dla przykładu, do tej pory możemy odwiedzić Diabli Dół oraz nilfgaardzki obóz w Velen, których oryginalne przeznaczenie było ściśle powiązane z „The War”.
Jak informuje xLetalis w swoim najnowszym materiale, grupa oddanych fanów wiedźmińskiego uniwersum obrała sobie za cel przywrócenie porzuconego materiału do Dzikiego Gonu, czego efektem jest właśnie „The WAR Project”. Stworzona przez weteranów społeczności modyfikacja od podstaw odtwarza wycięte misje, wzorując się na pozostawionych przez twórców fragmentach scenariusza i opisach. Do dyspozycji mają nawet dokładne dialogi oraz sceny.
W ciągu ostatnich czterech miesięcy zespół moderów zdołał przywrócić 1/3 planowanej zawartości, którą możemy przetestować już teraz za pośrednictwem Nexus Mods. Wiadomo już, że wojenny projekt pozwoli nam romansować z Ves, a także zmierzyć się z nowymi rodzajami przeciwników – włączając w to nieznanych wcześniej nilfgaardzkich żołnierzy oraz demoniczne stworzenia, które doczekały się własnej strony w bestiariuszu.

Jeżeli natomiast brakowało wam nawiązań do Zabójców królów, to rozwiewamy wątpliwości: mod rozpoczyna się od krótkiej ankiety dotyczącej naszych wyborów w „dwójce”, których skutków nie zabraknie.
Zgodnie z informacją zwrotną od modera, do tej pory modyfikacja działa bez zarzutów, warto jednak powstrzymać się od fabularnych rozszerzeń, z racji że „The WAR Project” wykorzystuje znane z nich assety. Premierę finalnej wersji zaplanowano na 2027 rok, dlatego jeśli wszystko pójdzie dobrze, to będziemy mogli się nią cieszyć na równi z Pieśniami przeszłości. Całość będzie oczywiście dostępna za darmo.
Jeżeli chcielibyście wesprzeć „The WAR Project” i macie przy okazji trochę aktorskiego zacięcia, to twórcy chętnie przyjmą was w roli aktorów głosowych – trwają castingi zarówno do polskiej, jak i angielskiej obsady. Moderów możecie także wesprzeć finansowo za pomocą Patronite’a.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
2

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.