Czy fanów Cyberpunka 2077 czeka powtórka z rozrywki? Gracze zwracają uwagę na moda, którego istnienie łamie ustalone przez CD Projekt RED zasady.
Granica miedzy stworzeniem czegoś z miłości do ulubionej gry a przywłaszczeniem sobie cudzego IP jest wyjątkowo cienka – i praktycznie zawsze sprowadza się do kwestii finansowych. Zdarza się, że najbardziej ambitni moderzy chętnie korzystają ze wsparcia fanów przy tworzeniu szczególnie rozbudowanych projektów.
Deweloperzy nie zawsze patrzą na takie praktyki przychylnie, co idealnie obrazuje sytuacja moda VR do Cyberpunka 2077. Ostatnimi czasy internauci zastanawiają się, czy jeszcze inny fanowski projekt nie podzieli wkrótce tego samego losu.
Zanim przejdziemy do głównego tematu zmartwień graczy, cofnijmy się na moment do początku tego roku. Luke Ross, moder odpowiedzialny za projekt Cyberpunk VR, oskarżył CD Projekt RED o stosowanie korporacyjnych zagrywek po tym, jak studio zablokowało dalszy rozwój moda. Decyzja Redów nie była bezpodstawna, ponieważ Cyberpunk VR nigdy nie był darmowym modem.
Innymi słowy, Ross złamał zasady dotyczące treści fanowskich, zgodnie z którymi modyfikacje nie mogą być wykorzystywane do komercyjnego użytku. Pół roku później fani toczą podobny dyskurs na temat moda, jakim jest Dreampunk 3.4.
Dreampunk 3.4 to modyfikacja tworzona przez NextGenDreams, mająca na celu upiększenie oraz urealistycznienie Night City przy wykorzystaniu narzędzia ReShade. Co istotne, projekt – podobnie jak Cyberpunk VR – nie jest dostępny za darmo. Chętni gracze mogą pobrać Dreampunka 3.4 w ramach nagrody za wsparcie na Patreonie. Wszystko to w cenie dziewięciu dolarów.
Sprawą zainteresował się youtuber In Theory Theo zastanawiający się, dlaczego Dreampunk 3.4 wciąż funkcjonuje pomimo pobierania opłat od graczy. Odpowiedź kryje się we wspomnianym wyżej narzędziu ReShade, które dla NextGenDreams stało się czymś w rodzaju pośrednika między graczami a Cyberpunkiem 2077.
Theo wyjaśnia tutaj, że NextGenDreams nie sprzedaje modyfikacji, a jedynie „przepis” jak uczynić Cyberpunka 2077 jeszcze ładniejszą grą przy wykorzystaniu ReShade’a. Teoretycznie rzecz biorąc, nie możemy tutaj mówić o płaceniu za dostęp do moda – twórcy Dreampunka 3.4 nie ingerują we faktyczną grę i tym samym nie łamią regulaminu CDPR.
Luke Ross posługiwał się tą samą logiką, co jednak spotkało się z niepowodzeniem także przy innych modowanych przez niego produkcjach. Zdaniem Theo, Cyberpunk VR był w tym wszystkim zbyt inwazyjnym i ambitnym projektem, dlatego Redzi zwrócili na niego uwagę. Dreampunk 3.4 to przy nim niewielki mod zmieniający wizualną stronę Night City, którego łatwo zignorować.
Czy Dreampunk 3.4 ma szansę utrzymać się na rynku modów? Z jednej strony rzeczywiście mowa tu o zlepku reshade’ów upiększających świat Cyberpunka 2077, które nie zmieniają rozgrywki tak bardzo jak mod VR będący w gruncie rzeczy całkowicie nową produkcją. Z drugiej jednak mamy tu książkowy przykład łamania regulaminu i dorabiania się na graczach – może youtubowe śledztwo coś zmieni w tej sprawie?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
4

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.