Liczyliście na zostanie nieumarłym paladynem w WoW Forever? Jeśli tak, to szykujcie się, bo możecie trochę na to poczekać.
Dziś o północy World of Warcraft: Forever oficjalnie zakończyło betę i stało się ogólnodostępne dla graczy z całego świata. Dla wieloletnich fanów jest to nie tylko powrót do korzeni MMORPG-a, ale także okazja do odkrycia nowych mechanik, których nie znajdziemy w oryginalnej wersji – i choć nie obyło się bez paru słów krytyki, to Blizzard z pewnością nie mógł narzekać na puste serwery.
To bynajmniej nie oznacza, że każdy mógł liczyć na dobrą zabawę. Wprowadzony przez twórców mechanizm balansu skutecznie opóźnił niektórym rozgrywkę, choć na szczęście nie na długo.
W przypadku WoW Forever Blizzard stawia przede wszystkim na zmiany balansu, czego przykład widzimy w dynamice klas – każda posiada zarówno mocne, jak i słabe strony, dlatego nie możemy tu mówić o byciu dobrym we wszystkich aspektach gry. Oprócz tego nowością w WoW Forever jest mechanizm balansowania frakcji, który równoważy siły Przymierza i Hordy, utrzymując liczbę graczy na zbliżonym poziomie.
W praktyce oznacza to, że żadna frakcja nie może mieć zbyt dużej nadwyżki graczy. Pierwsze efekty tej decyzji zobaczyliśmy już w dniu premiery, kiedy okazało się, że nowi gracze nie mogą dołączyć do Hordy.

Internauci zwrócili uwagę na ten problem zaledwie godzinę po otworzeniu serwerów. Wybierając Hordę podczas tworzenia postaci, gracze otrzymywali komunikat o zablokowaniu frakcji dopóki nie zostanie przywrócony balans populacji. Winę ponosi najpewniej wprowadzenie do WoW Forever nieumarłego paladyna – czyli postaci, której nie uraczymy w tradycyjnym WoW-ie. Wielu graczy chce spróbować tej klasy na własnej skórze, a żeby to zrobić, muszą najpierw należeć do Hordy.
Jak długo może potrwać taka blokada? Cóż, Blizzard prawdopodobnie nie porzuci mechanizmu z dnia na dzień, dlatego jedynym rozwiązaniem jest odświeżanie co chwila kreatora postaci i trafienie w moment, kiedy gra „akurat” jest zbalansowana. Jednym udaje się to za pierwszym razem, drudzy koczują nad WoW-em kilka godzin – i to czasami bezskutecznie.

Autor: Aleksandra Sokół-Żurkowska
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.