Gracze wypatrujący World of Warcraft: Forever nie będą musieli czekać do premiery, by sprawdzić grę w akcji. Pierwsze beta-testy MMORPG ruszają już jutro, a Blizzard zdradza więcej informacji na temat przyszłości.
17 września, godz. 09:57
Blizzard ogłosił, że beta WoW: Forever wystartuje po dzisiejszej sesji Q&A dotyczącej gry, zaplanowanej na godzinę 19:30 polskiego czasu.
Minęło zaledwie kilka dni od ujawnienia World of Warcraft: Forever, a Blizzard pozwoli graczom już za chwilę sprawdzić produkcję w ramach pierwszych beta-testów. Te, zgodnie z zapowiedzią, wystartują jutro, tj. 17 września – w Polsce prawdopodobnie będzie to już północ z czwartku na piątek – i potrwają aż do 22 października.
Do testów można zgłosić się za pośrednictwem oficjalnej strony World of Warcraft: Forever. Warto jednak pamiętać, że samo zapisanie się nie gwarantuje udziału – Blizzard będzie rozsyłał zaproszenia na adresy e-mail powiązane z kontami Battle.net. Pewny dostęp mają jedynie osoby, które zdecydowały się na zakup droższych pakietów w przedsprzedaży, w tym Skyborne Epic Pack, który zdążył już wzbudzić pewne kontrowersje, lub Warcraft Forever Collection.
Nie wszystkie szczegóły bety zostały dotąd ujawnione. Dotyczy to chociażby konieczności posiadania aktywnego abonamentu WoW. Wszystko wskazuje jednak na to, że nie będzie on wymagany od osób zaproszonych do testów lub mających zagwarantowany dostęp do nich dzięki zakupowi jednej z odpowiednich edycji. Czas gry zawarty w Pakiecie Forever zacznie bowiem obowiązywać dopiero w dniu premiery.
Pewne niejasności dotyczą również maksymalnego poziomu postaci. Oficjalna „mapa drogowa” wskazuje na 30. level, jednak podczas BlizzConu deweloperzy sugerowali, że beta może rozpocząć się z limitem ustawionym na 20. poziomie, a dopiero po kilku tygodniach poprzeczka zostanie podniesiona do 30.
Blizzard nie przedstawił też pełnej listy zawartości, która zostanie udostępniona testerom. Można przypuszczać, że gracze otrzymają dostęp do znacznej części atrakcji oryginalnego World of Warcraft, przeznaczonych dla postaci na wspomnianych poziomach. Niewykluczone, że osoby posiadające odpowiednie pakiety będą mogły również sprawdzić pierwsze zadania związane z nową grywalną rasą.
World of Warcraft: Forever ma przy tym odejść od tradycyjnego podziału na oddzielne serwery, dedykowane konkretnym językom czy stylom rozgrywki. Zamiast tego Blizzard postawi na rozwiązanie przypominające megaserwer, który będzie dobierał graczy m.in. na podstawie ich preferencji. Wydaje się prawdopodobne, że podobny system zostanie wykorzystany również podczas bety.
Forever nie będzie zwykłym powrotem do klasycznego WoW-a. Blizzard zamierza rozbudowywać pierwotną wersję Azeroth o nowe zadania, lochy i rajdy, jednocześnie zachowując maksymalny 60. poziom. Zmian doczekają się również talenty oraz poszczególne specjalizacje.
Nie oznacza to jednak, że twórcy od razu wykorzystają najbardziej szalone pomysły – np. magów-uzdrowicieli (Mage Healer) i szamanów-tanków (Shaman Tanks) – sprawdzone wcześniej w Season of Discovery, czyli specjalnym, eksperymentalnym wariancie World of Warcraft Classic, który wprowadził m.in. system run dających klasom nowe umiejętności i role, przerobione lokacje pełniące funkcję rajdów, nowe przedmioty, zadania i aktywności.
[Season of Discovery – przyp. red.] od początku miał być tymczasowy i pozwolił nam podjąć pewne ryzyko, na które prawdopodobnie nie poważylibyśmy się w grze przeznaczonej na „wieczność”. Myślę, że do gry wprowadzono wiele zmian – w duchu tego sezonu – oraz liczne wnioski, jakie wyciągnęliśmy. Jednak niektóre z bardziej ekstrawaganckich elementów, których pierwotnie nie było w oryginalnym WoW, nieco stonowaliśmy – wyjaśnił w rozmowie z serwisem GameSpot starszy projektant gry, Josh Greenfield.
Deweloper zaznaczył jednak, że nie należy całkowicie przekreślać szansy na pojawienie się takich eksperymentów w przyszłości. Na początku Blizzard chce jednak zadbać o to, aby „dusza każdej klasy była bardzo wyraźnie zdefiniowana i skupiona na oryginalnym WoW-ie”.
Warto również wspomnieć, że Blizzard potwierdził ograniczenie działania części addonów w WoW: Forever.
Projektant World of Warcraft: Classic, Tim Jones, oraz główny projektant starć, Mike Nuthals, wyjaśnili w rozmowie z Kotaku, że limity obejmą przede wszystkim dodatki wykonujące obliczenia podczas walki oraz automatyzujące niektóre czynności, takie jak oznaczanie celów czy komunikowanie określonych informacji pozostałym graczom.
To rozwiązanie podobne do zmian wprowadzanych przez Blizzard w World of Warcraft, gdzie firma zdecydowała się ograniczyć możliwości modów wspomagających graczy podczas starć. W przypadku Forever decyzja nie wywołała jednak jak dotąd równie dużych kontrowersji. Część fanów zwraca uwagę, że jeśli poziom skomplikowania walk pozostanie zbliżony do klasycznego WoW-a, zaawansowane dodatki tego rodzaju mogą zwyczajnie nie być potrzebne.
Nie oznacza to całkowitej rezygnacji z addonów. Na razie nie wiadomo jednak, w jakim zakresie Forever pozwoli korzystać z pozostałych dodatków, np. tych poprawiających interfejs czy komfort rozgrywki.
GRYOnline
Gracze
3

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.