Prezentacja sezonów The Elder Scrolls Online zachwyciła graczy ogromem atrakcji zmierzających do wiekowego MMORPG.
The Elder Scrolls Online ma być niczym zupełnie nowe MMORPG w „sezonie zero” i Aktualizacji 49, ale zaoferuje też sporo nostalgii.
2 kwietnia rozpocznie się pierwszy z sezonów TESO w ramach nowej formuły rozwoju wiekowego MMORPG Bethesdy. Studio ZeniMax Online już na początku roku ujawniło sporo informacji na temat nadchodzących zmian. Teraz zespół podzielił się kolejnymi szczegółami w ramach ponad godzinnej transmisji w całości poświęconej tegorocznym sezonom gry, w trakcie której deweloperzy odpowiedzieli też na pytania graczy.
Co więcej, potwierdzono też debiut The Elder Scrolls Online w usłudze PC Game Pass 2 czerwca, a od tego dnia gra będzie też wspierała funkcję Xbox Play Anywhere. Z kolei abonenci PlayStation Plus do 7 kwietnia mogą zdobyć za darmo pakiet Gold Road Collection, uwzględniający wszystkie DLC / rozdziały i 3 dodatkowe klasy wraz z podstawową wersję TESO.
Dla przypomnienia: od teraz The Elder Scrolls Online zrezygnuje z rocznych dodatków na rzecz około 90-dniowych sezonów, z których każdy będzie miał dodawał zawartość, funkcje oraz przedmioty w klepie związane z jednym motywem. Cała treść sezonowa będzie bezpłatna dla posiadaczy podstawowej wersji gry.
Co się tyczy Sezonu 0, główną atrakcją będzie specjalna strefa Nocny Targ (Night Market) w Fargrave w regionie Otchłani (Oblivionie), na którym trzy stronnictwa będą rywalizować ze sobą aż do końca wydarzenia. Każde konto będzie mogło opowiedzieć się tylko po jednej stronie, a nagrody będą uzależnione od wyników wybranej frakcji na serwerze i uwzględnią m.in. czasowe wzmocnienia oraz darmową siedzibę (Night’s Den).
Na razie gracze będą mieli na to siedem tygodni, aczkolwiek deweloperzy potwierdzili, że nie będzie to jedyna okazja na odwiedzenie Targu w 2026 roku. Ba, być może Night Market stanie się stałą częścią TESO, o ile przypadnie graczom do gustu.
Prócz tego początek Sezonu 0 przyniesie odświeżony system postępów w trybie PvP (Veterancy), aktualizacje klas (tak audiowizualne, jak i funkcjonalne) wraz ze specjalnymi „skillami” dla tych, którzy nie chcą sięgać po podklasy, oraz sporo wydarzeń w grze.
Nie wszystkie nowości będą dostępne od razu, wliczając w to nowy poziom wyzwania, początkowo dostępny tylko na mapie świata (overland, tj. poza instancjami i lochami) oraz w wybranych powiązanych lokacjach, takich jak leża (dwelves), publiczne dungeony itp. W przyszłości deweloperzy chcą być bardziej „elastyczni” w decydowaniu, gdzie zastosują tę opcję, która zaoferuje trzy ustawienia (plus podstawowe).
Zasadniczo różnice między nimi będą sprowadzały się do trzech kwestii: obrażeń zadawanych i otrzymywanych oraz zdobywanego łupu, tj. złota i punktów doświadczenia. Na najwyższym ustawieniu (Vestige) trafienie postaci gracza przez wrogów będzie dla niej 6 razy bardziej bolesne, a przeciwnicy otrzymają tylko 80% obrażeń. Jednakże każde zwycięstwo zapewni trzykrotnie większą ilością złota i 2 razy więcej punktów doświadczenia.
Deweloperzy nie wykluczają zmian w dokładnych wartościach przed ich premierą 8 czerwca, ale uzależniają to od opinii uczestników otwartych testów.
Niestety, jedna nowinka nie ma daty wydania: crossplay, który okazał się na tyle wymagający dla twórców, że Kira Ross Schilt (kierującą zespołem ds. doświadczeń graczy) potwierdziła, iż ta funkcja nie zadebiutuje w tym roku. Jedynym pocieszeniem było zapewnienie, że prace nad tą opcją przebiegają sprawnie (via Wccftech).
Znacznie wcześniej rozpocznie się faktyczny „pierwszy” sezon, w którym poznamy dwa nowe wątki fabularne: jeden związany z Gildią Złodziei i pewnym ulepszanym mitycznym przedmiotem, drugi z uwielbianym przez graczy Daedrycznym Księciem Szaleństwa Sheogorathem. Ta ostatnia seria zadań uwzględni wizytę na festiwalu sera (najpewniej bez udziału Wallace’a i Grommita) i sporo chaosu.
Twórcy przygotowali też nowy rodzaj zawartości w postaci przysług (Favors), w praktyce będące zmodyfikowaną wersją dziennych zadań. Te mają być powiązane z konkretnymi postaciami lub organizacjami i być bardziej fabularne od typowych codziennych questów (przy czym narracja będzie prowadzona głównie poprzez listy), a za ukończenie całej ich serii gracz otrzyma „specjalną nagrodę” powiązaną z danym bohaterem / gildią. Deweloperzy nie kryją przy tym, że będzie to też pretekst do przypomnienia o zapomnianych postaciach ze świata Tamriel.

Jeśli taka „fabularna” nowinka to wciąż za mało historii, 1. Sezon to także plotki (Rumors): „opcjonalne narracyjne poszukiwania skarbów”, które będą wymagały zebrania i zinterpretowania wskazówek, bez podpowiedzi ze strony interfejsu. Przygody poza instancjami urozmaicą także dynamiczne wydarzenia czyli wieloetapowe wydarzenia w świecie gry, na które gracze natrafią losowo, a do których będą mogli dołączyć inni pobliscy gracze. Nie będą to przy tym proste starcia z wieloetapowym bossem: czasem bohaterowie będą musieli ratować zwierzęta lub obronić farmę, a innym razem zbiorą drużynę łowców wampirów.
Jeśli ktoś woli ruszyć głową niż obuchem, powinna go zainteresować kolejna atrakcja: skarbiec mędrca (Sage’s Vault), który pozwoli zdobyć cenne skarby… o ile bohater uda się między wymiary i upora się z zagadkami, pułapkami oraz wyzwaniami wymagającymi nie wielkiej broni, a bardziej dyskretnego podejścia.
Na tym nadal nie koniec, bo zespół ZeniMax Online wspomniał też o nowościach, które trafią do gry w kolejnych miesiącach, ale nadal w 2026 roku, i jeszcze później. Tu niewątpliwie najwięcej uwagi przyciągnęły bitwy morskie i podwodna eksploracja w High Seas. Co prawda nie będzie możliwości swobodnego żeglowania, ale i bez tego gracze wykazują spory entuzjazm wobec tego dodatku.
Druga połowa 2026 roku przyniesie także pierwsze lochy dla samotników, próbę w domenie Hircyna dla 12- osób oraz funkcję zwiększającą poziom wyzwania w starciach z grupami wrogów. Co więcej, w 2027 roku mamy powrócić do prowincji Skyrim, dotychczas de facto nieobecnej w The Elder Scrolls Online (poza zachodnimi obrzeżami oraz jaskiniami Greymoor) i z zupełnie nową strefą. Do tego już pod koniec 2026 r. do gry zawitają dynamiczne zamiecie śnieżne.
To nie wszystko, co zmierza do TESO w kolejnym roku, ku bardzo pozytywnej reakcji graczy. W komentarzach oraz w mediach społecznościowych pełno jest wyrazów entuzjazmu i pochwał pod adresem twórców, którzy pojawili się w trakcie prezentacji. Nawet osoby, które miały wątpliwości co do zmian w zespole mającym kierować rozwojem gry, najwyraźniej dały się przekonać obietnicom deweloperów.
Niemniej, jak zawsze, dopiero czas pokaże, czy te obiecujące nowinki faktycznie tchną nowe życie w The Elder Scrolls Online. Pierwszy test nastąpi już jutro wraz z rozpoczęciem Sezonu 0.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).