Weteran Mass Effecta nie dokończy swojej nowej kosmicznej produkcji, Exodus. The Expanse: Osiris Reborn powoli odkrywa swoje karty.
Wielu fanów serii Mass Effect z zainteresowaniem przygląda się pierwszemu dziełu studia Archetype Entertainment, które założyli weterani BioWare. Po prezentacji nowego trailera Exodus podczas gali The Game Awards 2025 dowiedzieliśmy się o ważnych zmianach mających miejsce wewnątrz zespołu odpowiedzialnego za omawiane kosmiczne RPG akcji.
Jak poinformował Jason Schreier na łamach serwisu Bloomberg, James Ohlen, współzałożyciel studia Archetype Entertainment, rezygnuje ze swojego stanowiska i odchodzi z zespołu. Główny projektant Baldur’s Gate i Dragon Age: Początek uznał, że jego praca nad Exodus została zakończona, mimo że do premiery gry jeszcze daleka droga (ma się ona ukazać na początku 2027 roku). Ohlen „pozostawia dopracowanie tytułu w dobrych rękach”, a sam będzie teraz jedynie konsultantem kreatywnym studia.
Jednocześnie istotne zmiany nastąpiły na najwyższych szczeblach Wizards of the Coast, czyli wydawcy nadchodzącej produkcji od weteranów Mass Effecta. Szefem działu gier firmy znajdującej się pod skrzydłami Hasbro został Paul Della Bitta, były wiceprezes Blizzard Entertainment i współzałożyciel Dreamhaven. Będzie on kierował Wizards of the Coast Digital Ventures pod przewodnictwem Johna Highta (prezesa WotC).
Nie wiemy, w jakim stopniu zmiany te faktycznie wpłyną na zapowiadające się obiecująco Exodus.
Podczas gdy twórcy Exodus mierzą się ze zmianami, odpowiedzialne za The Expanse: Osiris Reborn studio Owlcat Games rozkręca się. Deweloperzy bardzo podobnego w założeniach do Exodus tytułu elektryzują fanów Mass Effecta nowymi szczegółami odnośnie do rozgrywki.
Z obszernego artykułu dowiedzieliśmy się, że oparte na znanej licencji The Expanse: Osiris Reborn to największy do tej pory projekt Owlcat Games (zespół odpowiedzialny za grę jest 3-4 razy większy niż w przypadku poprzednich projektów studia), a mimo to czas potrzebny na jego przejście nie będzie nadzwyczaj długi. Deweloperzy są najbardziej dumni z systemu nieważkości, który ma być głównym elementem rozgrywki.
W The Expanse nie uświadczymy typowego systemu klas, a „bardziej otwartego podejścia” opartego na swobodnym kształtowaniu postaci w miarę postępów. Co ciekawe, nasi towarzysze będą działali podobnie do drużyn w serii Mass Effect, a więc nie będą bezpośrednio kontrolowani przez gracza, tylko zareagują na konkretne polecenia.
Podczas gdy kilka pierwszych godzin The Expanse ma być „liniowe”, to kolejne spędzimy na swobodnej eksploracji Układu Słonecznego i wykonywaniu wielu misji pobocznych.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Zuzanna Domeradzka
Introwertyczka od urodzenia, która grami wideo interesuje się praktycznie od zawsze. Do Gry-Online.pl dołączyła w 2022 roku, pisząc najpierw w newsroomie growym – później zaczęła pomagać przy poradnikach. Jest entuzjastką FPS-ów i RPG-ów oraz wielką fanką serii Dragon Age, Five Nights at Freddy’s i Assassin’s Creed. Lubi również oglądać filmy, najchętniej wraca do Gwiezdnych wojen i Piratów z Karaibów. Wolny czas stara się spędzać aktywnie, jeżdżąc na rowerze lub deskorolce (ewentualnie platynując kolejne części cyklu Just Dance).