Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 6 grudnia 2022, 21:03

6 lokacji Diablo 4; oto co wiemy o świecie gry

W Diablo IV wrócimy do Sanktuarium. Oto jakie lokacje odwiedzimy w nowej odsłonie serii hack'n'slashy firmy Blizzard Entertainment.

Źródło fot. Blizzard Entertainment.
i

Firma Blizzard Entertainment wielokrotnie podkreślała, jak wielką rolę będzie odgrywać eksploracja w nowej odsłonie serii Diablo. Wypadałoby więc rzucić okiem na sześć ujawnionych dotąd obszarów, które gracze zwiedzą w Diablo IV (via Wowhead).

Większość z tych miejsc znamy od lat, nie tylko z poprzednich odsłon serii, ale też oficjalnego wpisu dewelopera. Fani dawno też powiązali je z klasami, którymi zagramy w czwartym Diablo. Niemniej przez ostatnie trzy lata Blizzard udostępnił nowe informacje, w tym filmiki oraz dźwięki otoczenia z różnych lokacji.

Poniżej zamieściliśmy garść szczegółów na temat obszarów. Przypomnijmy, że – wedle szacunków dewelopera – każdy region ma być 10-20 razy większy od tych z Diablo III.

Scosglen

6 lokacji Diablo 4; oto co wiemy o świecie gry - ilustracja #1

Źródło: Blizzard Entertainment.

Ojczyzna druidów to dziki, deszczowy obszar pełen bujnej roślinności, który wieńczy linia wybrzeża. W jego gęstwinie czają się wilkołaki, a wzdłuż wybrzeża grasuje nowa rodzina potworów – topielce – które wciągają nieuważnych nieszczęśników w głębiny.

Scosglen to przybrzeżny obszar pełen skalistych wyżyn i mrocznych lasów, który znajdziemy na północo-wschodnim krańcu Sanktuarium. To tu znajduje się ogromny dąb Glór-an-Fháidha i to pod jego gałęziami druidzi od wieków udoskonalają swój kunszt, szkoląc się w kontrolowaniu sił natury oraz stylu walki oddziedziczonym po barbarzyńskich przodkach.

Jednakże po wydarzeniach z poprzednich Diablo okolice Scosglen zaroiły się od zmutowanych pół ludzi, pół kóz zwanych Khazra, a wybrzeże całkowicie opanowały topielce, które występują tu w wielu odmianach. W Scosglen znajdują się także lochy zwane Plugawymi pieczarami (jedne z ponad 150, które znajdziemy w Diablo IV).

Strzaskane szczyty / Fractured Peaks

6 lokacji Diablo 4; oto co wiemy o świecie gry - ilustracja #2

Źródło: Blizzard Entertainment.

Te ośnieżone szczyty są schronieniem dla uduchowionych mnichów, którym służy odosobnienie zapewniane przez niedostępne góry. Szukają tu oświecenia, nieświadomi, jakie potworności kryją się poniżej, w mroku krętych jaskiń.

Tak jak Scosglen jest pełne wyżyn, Strzaskane szczyty to – zgodnie z nazwą – górska kraina pełna zapomnianych ruin. Nieliczni zapuszczają się w te mroźne okolice, a nawet miejscowi wolą nie zostawać po zmroku poza domami i murami nielicznych miast, takich jak militarystyczna osada Kiowosad, którą zaprezentowano w marcu.

Dość wspomnieć, że przy projektowaniu tego obszaru inspiracją dla twórców był „klasyczny wiktoriański gotycki horror”. Lepiej więc nie dociekać, jaka groza może opuszczać ruiny starożytnych katedr po zmroku. Chyba że jesteśmy jednym z mnichów, których żarliwa wiara chroni przed mrozem i nocnymi zagrożeniami.

Suche stepy / Dry Steppes

6 lokacji Diablo 4; oto co wiemy o świecie gry - ilustracja #3

Źródło: Blizzard Entertainment.

Suche Stepy to sroga i nieprzyjazna kraina, którą tylko najbardziej zahartowane – lub zdesperowane – dusze nazywają domem. Uważajcie: jej mieszkańcy zrobią wszystko, by przetrwać, posuwając się nie tylko do napaści na napotkanych wędrowców, ale też do kanibalizmu.

Na południe od Scosglen znajdziemy Suche stepy, których nazwa mówi wszystko, co trzeba wiedzieć o tej gorącej krainie. Po części to „zasługa” Malthaela, który jako Żniwiarz Dusz spustoszył sporą część Sanktuarium. W tak powstałej próżni Suche stepy rozdarła wojna o władzę między licznymi stronnictwami, która spustoszyła i tak surowe pustkowia.

Teraz jest to dom jedynie dla najbardziej bezwzględnych lub zdesperowanych mieszkańców, w tym brutalnych plemion Kanibali. Niemniej zakon Zakarum podejmuje próbę odzyskania wpływów i zaprowadzenia porządku w okolicy. Powrót Lilith nie ułatwia mu sprawy, aczkolwiek wyznawcy nadal mogą znaleźć ukryte miejsca kultu, takie jak Monastyr Orbiej.

Hawezar

6 lokacji Diablo 4; oto co wiemy o świecie gry - ilustracja #4

Źródło: Blizzard Entertainment.

Te pełne wężów bagna to dom dla czarownic i zelotów, poszukujących starożytnych artefaktów wśród tutejszych trzęsawisk. Nieostrożnych awanturników czeka tu rychłe spotkanie z niebezpieczeństwem.

Wilgotne mokradła Hawezaru to na pewno odmiana po suchych szczytach i stepach. Choć raczej nie na lepsze, o ile nie lubujemy się w spotkaniach z jadowitymi gadami, mięsożernymi roślinami i typami pod ciemnej gwiazdy.

Mordercy, skrytobójcy, wyznawcy wężowych bogów i zwykłe rzezimieszki czekają tu na nieostrożnych podróżnych, aczkolwiek niektórzy mogą okazać się pomocni (rzecz jasna nie za darmo). Niemniej nawet oni nie dotrzymają towarzystwa tym, którzy padną ofiarą chorób lub nieopatrznie wejdą w ukryte grzęzawiska. Obu znajdziemy tu pod dostatkiem.

Kedżystan / Kehjistan

6 lokacji Diablo 4; oto co wiemy o świecie gry - ilustracja #5

Źródło: Blizzard Entertainment.

Jak już dobrze wiecie z wizyt w Alkarnus i Kaldeum, pustynne cienie Kedżystanu doskonale skrywają poczynania kultystów. Przeczesują w tajemnicy opuszczone ruiny i szukają mocy, która pozwoli im przywrócić do życia Najwyższych Złych.

Po tych wszystkich względnie odludnych miejscach miło trafić w końcu do Kedżystanu. Ten wschodni region Sanktuarium ma wciąż względnie dużą populację i bywa nazywany ostatnim bastionem Zakonu Zakarum. Brzmi obiecująco, prawda?

Szkoda tylko, że i tutaj z wielkich miast pozostały głównie ruiny, większość zdesperowanych mieszkańców straciła wiarę w Zakarum i zaczęła czcić demony, a poza walącą się metropolią Caldeum znajdziemy tu głównie pustynie. Niełatwo znaleźć spokojną przystań w Sanktuarium…

W przeciwieństwie do czterech poprzednich regionów, fani Diablo mieli już okazję zwiedzić Kedżystan. To tu toczyły się akcje trzeciego aktu Diablo II oraz drugiego Diablo III. W „czwórce” bohaterowie ponownie trafią na zrujnowane pustkowia znane jako pogranicze (Borderlands), w tym do wspomnianego miasta Caldeum. Czy raczej tego, co z niego pozostało po latach wojen i piekielnych interwencji.

Piekło / Hell

6 lokacji Diablo 4; oto co wiemy o świecie gry - ilustracja #6
Piekło również zwiedzimy w Diablo IV. Źródło: Blizzard Entertainment.

Chyba nikogo nie zdziwi, że ostatnim przystankiem w Diablo IV będzie samo Piekło. Inna sprawa, że na razie nie wiemy, czy i gdzie znajdziemy je na mapie Sanktuarium.

Blizzard nie pokazał nagrań z rozgrywki w Piekle ani też nie udostępnił żadnych materiałów z nim związanych, poza pojedynczą grafiką z sierpniowej edycji Piekielnego Kwartalnika. W zasadzie twórcy w ogóle nie wspominają o nim.

Niemniej wycieczkę do dziedzin Najwyższych Złych (Prime Evils) potwierdzono już na BlizzConie 2019. Poza tym fani są przekonani, że osadzenie Lilith w roli głównego „złego” Diablo IV sugeruje pojawienie się upadłego archanioła Inariusa, który przecież jest uwięziony w Piekle. Zresztą można było go zobaczyć już na pierwszym zwiastunie gry.

Być może więcej ujęć z piekielnej domeny zobaczymy w trakcie gali The Game Awards 2022. Blizzard dał do zrozumienia, że Diablo IV pojawi się na tym wydarzeniu. Jednak nie można wykluczyć, że twórcy zostawią Piekło jako niespodziankę aż do samej premiery gry.

Diablo IV zadebiutuje w 2023 roku na PC, PS4, XOne, PS5 i XSX/S.

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GOL-em rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i – o zgrozo! – technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier). Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej