Obiekt westchnień wielu producentów, a dla szerokiego grona graczy po postu synonim najwyższej jakości. O czym mowa? Oczywiście o silniku Unreal Engine 3. Jakie możliwości oferuje przekona się teraz także firma Destineer.
Daniel Kazek
Obiekt westchnień wielu producentów, a dla szerokiego grona graczy po postu synonim najwyższej jakości. O czym mowa? Oczywiście o silniku Unreal Engine 3. Jakie możliwości oferuje przekona się teraz także firma Destineer.

Stało się to możliwe dzięki podsianiu umowy z twórcami engine'u, ekipą Epic Games. Zaawansowane rozwiązania znajdą zastosowanie w niezapowiedzianej jeszcze grze, ale notka prasowa tajemniczo mówi o gatunku, w którym obecności Unreal Engine 3 nigdy byśmy się nie spodziewali. Czas pokaże, czym Destineer (m.in. Close Combat: First to Fight) będzie chciał nas zaskoczyć. Kiedy tylko dowiemy się czegoś więcej na temat owego projektu, natychmiast damy Wam znać.
W ostatnim zdaniu warto zwrócić uwagę, że na czele studia Destineer stoi Peter Tamte, czyli były wiceprezes Bungie Software, developera odpowiedzialnego za stworzenie serii Halo.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google