„Czemu płacisz mi tak g***iane pieniądze, George'u Lucasie?” Aktor głosowy Dartha Maula oburzył się, gdy nazwano go „nowym Jamesem Earlem Jonesem”

Aktor głosowy Dartha Maula zareagował w niespodziewany sposób, gdy został porównany do Jamesa Earla Jonesa przez George ‘a Lucasa.

filmomaniak.pl

Edyta Jastrzębska

3
„Czemu płacisz mi tak g***iane pieniądze, George'u Lucasie?” Aktor głosowy Dartha Maula oburzył się, gdy nazwano go „nowym Jamesem Earlem Jonesem”, źródło grafiki: Gwiezdne wojny: część I - Mroczne widmo, George Lucas, Lucasfilm, 1999.
„Czemu płacisz mi tak g***iane pieniądze, George'u Lucasie?” Aktor głosowy Dartha Maula oburzył się, gdy nazwano go „nowym Jamesem Earlem Jonesem” Źródło: Gwiezdne wojny: część I - Mroczne widmo, George Lucas, Lucasfilm, 1999.

James Earl Jones bezsprzecznie miał jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów. Artysta zasłynął jako Darth Vader, stając się legendą Gwiezdnych wojen. I właśnie do niego George Lucas miał porównać Petera Serafinowicza, gdy obsadzał go jako głos Dartha Maula w filmie Gwiezdne wojny: część I – Mroczne widmo.

Powiedział mu wtedy, że jest „nowym Jamesem Earlem Jonesem”. Reakcja aktora na te słowa nie była taka, jak można było się spodziewać.

James Earl Jones miał najlepszy głos ze wszystkich ludzi na świecie, prawda? A potem nagle znalazłem się tam z George’em Lucasem, a on mówił: „Cóż, Peter, jesteś nowym Jamesem Earlem Jonesem”, a ja na to: „Ja p***dolę, naprawdę? To czemu płacisz mi tak g***iane pieniądze, George?”

Darth Maul od pierwszego występu robił spore wrażenie na widzach, chociażby ze względu na jego wyjątkowy miecz świetlny, a także groźny wygląd. Byli jednak rozczarowani tym, jak potoczyły się jego losy. Za to Peter Serafinowicz, który użyczał głosu Sithowi granemu przez Raya Parka, był rozczarowany czymś zupełnie innym. Możliwość bycia częścią Gwiezdnych wojen była dla niego ekscytująca, ale zawiódł się wyglądem swojej postaci, gdy po raz pierwszy zobaczył Dartha Maula na ekranie.

To było dziwne. Ta postać, Darth Maul… Sam nie wiem, co wtedy myślałem. Jego wygląd… nie byłem nim szczególnie zachwycony. Kiedy zobaczyłem film, było to największe rozczarowanie mojego życia do tamtego momentu. Naprawdę. Znaczy, widziałeś ten film? To było tak ekscytujące, że nawet samo uczestnictwo w nim… robienie czegoś, co uważałem za coś, co stanie się ikoną. To było po prostu niewyobrażalne… Chyba w pewnym sensie faktycznie jest [ikoniczne]. Chyba tak.

Gwiezdne wojny: część I – Mroczne widmo były jedyną produkcją, gdzie Serafinowicz użyczał głosu Darthowi Maulowi. Później został zastąpiony przez Sama Witwera, który został nowym głosem Dartha Maula w serialach animowanych i w filmie Han Solo: Gwiezdne wojny – historie.

Petera Serafinowicza niedługo zobaczymy w serialu Harry Potter. Aktor ma wcielić się w Irytka.

Film:Gwiezdne Wojny: Część I - Mroczne Widmo(Star Wars: Episode I - The Phantom Menace)

premiera: 1999przygodowy, akcja, sci-fi

Obi-Wan Kenobi oraz Qui-Gon Jinn zostają wysłani na planetę Naboo, aby wynegocjować pokój z Federacją Handlową. Darth Sidious krzyżuje im jednak plany, dokonując inwazji na tę małą planetę. Jedi wraz z królową Naboo uciekają na Tatooine i poznają małego chłopca imieniem Anakin.

Film Star Wars: Episode I - The Phantom Menace

1

Edyta Jastrzębska

Autor: Edyta Jastrzębska

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.

EGS nie daje za wygraną. Epic Games zapowiada gruntowną przebudowę konkurenta Steama

Następny
EGS nie daje za wygraną. Epic Games zapowiada gruntowną przebudowę konkurenta Steama

„AI robi rzeczy szybciej niż ja, nie jest zmęczone, nie ma rodziny na głowie”. Polacy coraz częściej pytają, czy sztuczna inteligencja zabierze im pracę

Poprzedni
„AI robi rzeczy szybciej niż ja, nie jest zmęczone, nie ma rodziny na głowie”. Polacy coraz częściej pytają, czy sztuczna inteligencja zabierze im pracę

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl