Hello Games świętuje 10-lecie No Man’s Sky z przytupem, udostępniając aktualizację Remnant, która wprowadza wyczekiwany od dekady „gravity gun” i zamienia kosmos w plac zabaw.
Po niezwykle intensywnym roku 2025, w którym No Man’s Sky trafiło na Switcha 2 i otrzymało wielką aktualizację Worlds Part II (a także Voyagers i Breach), studio Hello Games rozpoczyna świętowanie dekady istnienia swojej flagowej, długo naprawianej produkcji. Dziś na serwery trafiła aktualizacja Remnant. Jej sercem jest Gravitino Coil – potężny moduł antygrawitacyjny do multitoola, o którym Sean Murray marzył od samej premiery.
To narzędzie zmienia No Man’s Sky w prawdziwy plac zabaw. Gracze mogą teraz podnosić, precyzyjnie przenosić i ciskać ciężkimi obiektami, a nawet używać ich (lub samych Strażników!) jako pocisków w walce.
Nowa mechanika służy jednak głównie do „kosmicznego recyklingu”. Planety zapełniły się cennym złomem i wrakami, które można zbierać i przetwarzać w nowych, stacjonarnych Zakładach Przetwarzania Odpadów.
Do gry trafia też zupełnie nowa pętla rozgrywki oparta na logistyce: budowanie i głęboka modyfikacja ciężarówek, transporterów i wywrotek (w grę wchodzi instalacja różnych cześci, od kół przez gąsienice czołgowe aż po pajęcze odnóża). Gracze, solo lub w ekipach, będą transportować chwiejne, przeciążone wieże złomu przez trudny teren, ryzykując utratę ładunku.
Aktualizacji towarzyszy nowa, limitowana czasowo Ekspedycja, skupiona na oczyszczaniu zaśmieconej planety przez konwoje graczy. Wśród nagród znalazł się m.in. steampunkowy pancerz.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.