Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 18 marca 2019, 18:38

Cheaterzy przenoszą biznes z Fortnite do Apex Legends

Serwis Kotaku przeprowadził rozmowę z twórcami i sprzedawcami narzędzi do oszukiwania w grze Apex Legends. Produkcja studia Respawn Entertainment ma być dla nich kurą znoszącą złote jajka, przynosząc im znaczne zyski.

Apex Legends bynajmniej nie jest wolne od oszustów. - Cheaterzy przenoszą biznes z Fortnite do Apex Legends - wiadomość - 2019-03-19
Apex Legends bynajmniej nie jest wolne od oszustów.

Nie jest tajemnicą, że tłumy oszustów to plaga gier sieciowych, zwłaszcza tych najpopularniejszych. Wiedzą o tym gracze Apex Legends, którzy niedawno wystosowali prośbę do Respawn Entertainment o zablokowanie użytkowników z Chin, skąd – według społeczności – pochodzi większość oszustów. O skali problemu świadczy tekst opublikowany przez redakcję Kotaku. Serwis dotarł do twórców i sprzedawców narzędzi do oszukiwania w Apex Legends i dowiedział się, że produkcja stanowi dla nich żyłę złota. Jeden z nich, ukrywający się pod pseudonimem Dev, miał zarobić na tym procederze 5 tysięcy dolarów w ciągu czterech dni.

Powodów inwazji cziterów jest kilka. Pierwszy z nich to, rzecz jasna, darmowy charakter produkcji. Nawet jeśli użytkownik zostanie zbanowany, wystarczy założyć nowe konto i zmienić identyfikator swojego sprzętu, by powrócić do „zabawy”. Druga przyczyna jest równie oczywista – Apex Legends to ogromny hit, który po niespodziewanej premierze znalazł się wśród najpoważniejszych kandydatów do zdetronizowania królującego Fortnite: Battle Royale. Łatwo zgadnąć, że im więcej użytkowników ma dana gra, tym więcej znajdzie się wśród nich chętnych do zepsucia zabawy sobie i innym.

Cheaterzy przenoszą biznes z Fortnite do Apex Legends - ilustracja #2

Chcesz poćwiczyć w drużynie? Poznać innych graczy? Masz pytania odnośnie turnieju? Wpadnij na naszą grupę Apex Legends [POLSKA].

Bohaterowie Apex Legends przyciągnęli wielu zainteresowanych. Niestety, także oszustów. - Cheaterzy przenoszą biznes z Fortnite do Apex Legends - wiadomość - 2019-03-19
Bohaterowie Apex Legends przyciągnęli wielu zainteresowanych. Niestety, także oszustów.

Jest jednak jeszcze jeden powód, dla którego Apex Legends skusił twórców czitów. Chodzi o wspomniane Fortnite: Battle Royale, które po wielu aktualizacjach ma znacznie utrudniać kreację skutecznych narzędzi do oszukiwania. Co więcej, według Deva dotychczasowe pozwy studia Epic Games wymierzone w oszustów wystraszyły twórców tych programów. Jak twierdzi, wielu z nich wzięło na warsztat dzieło Respawn Entertainment, co jest łatwiejsze i bardziej lukratywne oraz o wiele mniej ryzykowne. Zwłaszcza że Apex Legends wciąż nie posiada opcji zgłaszania oszustów z poziomu gry, aczkolwiek twórcy pracują nad jej wprowadzeniem.

Karząca ręka Epic Games miała skutecznie zniechęcić większość oszustów. - Cheaterzy przenoszą biznes z Fortnite do Apex Legends - wiadomość - 2019-03-19
Karząca ręka Epic Games miała skutecznie zniechęcić większość oszustów.

Nie znaczy to, że twórcy nic nie robią z oszustami. Niedawno ekipa poinformowała o zablokowaniu 355 tysięcy kont, których właściciele pokusili się o skorzystanie z czitów. To jednak tylko kropla w morzu, a de facto brak daleko idących konsekwencji dla osób używających tych wspomagaczy nie poprawia sytuacji. Może więc Respawn Entertainment uzna za stosowne pójść za przykładem Epic Games i zaprosi co bardziej znanych twórców tych narzędzi na „rozmowę” przed sądem? Niemniej jest wątpliwe, by nawet to wystarczyło do zniechęcenia najbardziej zdesperowanych oszustów.

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej