Neil Newborn chwali twórców ARC Raiders za odchodzenie od głosów AI. Tymczasem do gry aktualizacja Flashpoint z wieloma zmianami i nowościami.
Zwolnienie aktorów głosowych AI przez twórców ARC Raiders zyskało studiu Embark uznanie ukochanego przez graczy wampira z Baldur’s Gate 3.
Sprawa „sztucznych” głosów w przebojowej strzelance Embark Studios była skazą na wizerunku ARC Raiders. Deweloperzy mieli swoich obrońców, ale w kontekście narastającej niechęci nie tylko graczy, ale nawet i szeregowych twórców trudno się dziwić, że wykorzystanie sztucznej inteligencji jako „aktorów” udzielających głosu postaciom spotkało się z nieprzychylną reakcją nawet wielu największych miłośników ARCR.
Niewątpliwie te głosy były jednym z powodów, dla których Embark Studios zaczęło stopniowo zastępować SI żywymi aktorami głosowymi (via Kotaku). Gracze przyjęli tę informację z entuzjazmem, zwłaszcza że twórcy przyznali, że ludzie po prostu brzmią lepiej od sztucznej inteligencji.
Wśród osób zadowolonych z tej zmiany znalazł się też Neil Newborn, czyli m.in. Astarion z Baldur’s Gate 3, który w wywiadzie dla serwisu FRVR pochwalił studio Embark za odejście od „głosów” AI. Zwłaszcza że mówimy o grze usłudze, która i bez ponownego nagrywania starych kwestii dialogowych wymaga wiele pracy od twórców.
Cieszę się, bo uwielbiam tę grę [ARC Raider – przyp. red.]. Jest niesamowita. Czapki z głów, że faktycznie to robią [zastępują głosy AI nagraniami aktorów głosowych – dop. red.]. Uważam, że to świetnie, że zdają sobie sprawę, iż obecna sztuczna inteligencja nie jest tak dobra, jak prawdziwi ludzie, i że zamierzają je [kwestie dialogowe] ponownie nagrać. Chyba trzeba im za to pogratulować, to dobra rzecz i miło to słyszeć.
Informacja ucieszyła Newborna tym bardziej, że aktor miał być zawiedziony, gdy dowiedział się o „angażach” AI w ARC Raiders. Zwłaszcza w kontekście ogromnego sukcesu gry, przy którym wydatki na żywych aktorów powinny być „groszami” w porównaniu z całym „cyklem” (produkcyjnym?) gry.
Skoro o tym mowa, dziś do ARC Raiders trafiła wielka aktualizacja Flashpoint.
Deweloperzy udostępnili już pełną listę zmian wprowadzonych w aktualizacji 1.22.0. Te uwzględniają możliwość całkowitego usunięcia interfejsu HUD na konsolach, zwiększenie wartości łupów zamkniętych w pomieszczeniach oraz poprawki UI craftingu (w tym opcja szybkiego pozyskania brakujących materiałów). Do tego dochodzą takie zmiany jak termin ważności kodów bezpieczeństwa oraz modyfikacje balansu rozgrywki (włącznie z, jeśli wierzyć pierwszym doniesieniom, wzmocnieniem ARC-ów).
Przed ujawnieniem szczegółów część graczy była sceptyczna nastawiona wobec uaktualnienia, nawet po nowszych informacjach od twórców. Zobaczymy, jak wypadnie odbiór Flashpoint, gdy gracze zdążą sprawdzić wszystkie zmiany i poprawki wprowadzone w tej niemałej aktualizacji.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).