Holly Longdalle ze studia Blizzard Entertainment odpowiedziała na pytania graczy World of Warcraft, ale zdała im też własne.
World of Warcraft może zyskać nieco „blasku”, ale szefowa zespołu rozwijającego grę chce to zrobić razem z graczami.
Holly Longdale, producentka wykonawcza i wiceprezes Blizzard Entertainment już prawie 4 lata sprawuje pieczę nad rozwojem WoWa. Przez ten czas zyskała sobie uznanie graczy – oczywiście nie wszystkich (i nie zawsze), jak to w sieci bywa, ale większość fanów doceniła jej chęć do komunikowania się z graczami przyznawania się do niekoniecznie udanych decyzji dewelopera.
Dobrze pokazało to niedawne wydarzenie: Holly Longdale wzięła w sesji pytań i odpowiedzi na żywo, w trakcie której nie tylko odniosła się do kwestii poruszonych przez uczestników Q&A, ale też zadała własne pytania fanom.
Sesja odbyła się na kanale Discord Portal Room (oficjalnym centrum społeczności WoW-a w tej aplikacji; via Wowhead), jako pierwsze z serii wydarzeń. Chętni do prześledzenia sesji mogli obejrzeć całość dzięki transmisji na kanale MrGM.
Producentka odniosła się do wielu pytań, które fani przesłali zawczasu organizatorom „eventu”. Te dotyczyły m.in. kierunku narracji WoW-a (która zabierze graczy w inne miejsca po tym, co przygotowano z Chrisem Mentzenem na 20. rocznicę gry) i dodawaniu nowych „olśniewających” (w oryg. „dazzling”) funkcji przydających grze „blasku”, ale bez odchodzenia od oczekiwań graczy (nawet jeśli te będą się zmieniać z czasem). Holly jest bowiem „zagorzałą wyznawczynią” tworzenia więzi ze społecznością skupioną wokół gry i to w nich upatruje się przyczyn długowieczności World of Warcraft. Stąd planowanie usprawnienia „socjalnych” aspektów gry oraz opcji ułatwienia dostępu.
Wiceprezes „Zamieci” wspomniała też o wnioskach wyciągniętych z premiery WoW Classic w kontekście zmian klas, dalszych inwestycjach w „roleplaying”, „mapie drogowej” dla systemu domostw oraz uwadze poświęcanej zachciankom „kolekcjonerów”. Jednakże, powtórzmy, Amerykanka nie ograniczyła się do odpowiadania
Longdale miała też pytanie do graczy: „jak wielu z Was byłoby chętnych do poeksperymentowania z kontrolerami w World of Warcraft?”. Oczywiście ze „światowej klasy” interfejsem użytkownika, co nie byłoby łatwym zadaniem, ale ona sama chyba jest zainteresowana, skoro wspomina, że lubi „kanapowe” sesje z grami.
Nie była to jedyna kwestia, która zainteresowała graczy, ale pytanie Longdale przyciągnęło uwagę wielu z nich. Część z nich odczytuje to jako próbę wybadania, czy fani mieliby coś przeciwko wydaniu World of Warcraft na konsolach. Ci zaś pozostają sceptyczni, głównie z obawy, że próba dostosowania WoW-a pod te urządzenia „popsuje” grę na pecetach, tak jak rzekomo stało się to z serią Diablo. Co jest o tyle ciekawe, że zapytanie to padło mimo zarzutów części graczy o „wybredność” w wybieraniu pytań, które zadano producentce.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
OpenCritic
GRYOnline
Gracze

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).