Reżyser Assassin’s Creed: Black Flag Resynced podjął temat zmian w grze względem pierwowzoru, a także zdradził, że wkrótce otrzyma ona tryb Nowej Gry Plus.
Youtuber JorRaptor przeprowadził ciekawą rozmowę z Richardem Knightem, który pełnił rolę reżysera przy produkcji Assassin’s Creed: Black Flag Resynced. Deweloper ujawnił podczas niej szereg ciekawych konkretów odnośnie dalszego rozwoju gry.
Podczas rozmowy podniesiono także kwestię tego, dlaczego w grze brakuje części opcji, które urozmaicały walki w pierwowzorze, takich jak np. walka ukrytym ostrzem, czy możliwości podnoszenia broni upuszczonej przez wrogów. Knight odpowiedział, że zespół musiał skoncentrować się na dopracowaniu podstawowych mechanizmów walki, więc twórcy uznali iż nie ma sensu próbować odtworzyć wszystkich opcji z pierwowzoru.
Jak tłumaczy:
Coś takiego jak rzucanie bronią – choć wygląda to fajnie – to tutaj po prostu pomyśleliśmy, że Edward i tak ma już dziesięć sposobów, żeby kogoś zabić. Biorąc więc pod uwagę koszty związane z przeprojektowaniem tej funkcji i stworzeniem jej od podstaw z wykorzystaniem dzisiejszych postaci, rigów i animacji, wiązało się to z o wiele większym nakładem pracy niż w pierwowzorze. Dlatego po prostu nie było to dla nas priorytetem.
Nie znaczy to jednak, że część z tych opcji nie zostanie dodana do gry w przyszłości. Knight stwierdził, że on i jego zespół wsłuchują się w głosy społeczności w kwestii dalszego rozwoju produkcji, ale na razie nie jest w stanie podać żadnych konkretów.
Assassin’s Creed: Black Flag Resynced zadebiutowało 9 lipca, równocześnie na PC oraz konsolach Xbox Series S, X box Series X i PlayStation 5. Gra posiada lokalizację kinową, czyli z polskimi napisami.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.