Twitch domyślnie zapisał streamerów do programu trenowania AI. Nagrania twórców są wykorzystywane do szkolenia modeli sztucznej inteligencji Amazona.
Walka o dominację w branży AI sprawiła, że korporacje wykorzystują wszystkie możliwe narzędzia, licząc na zdobycie przewagi. Odbywa się to także kosztem streamerów, którzy nieświadomie pomagali Amazonowi trenować modele sztucznej inteligencji. Nie wiadomo, kiedy Twitch wprowadził zmianę, ponieważ według doniesień nie wysłano żadnej wiadomości, a według Twitcha ludzie „nie czytają maili”.
Insider Zach Bussey odkrył, że Twitch zapisał domyślnie wszystkich użytkowników do udziału w programie treningu AI. Firma zdaje sobie sprawę z niechęci, jaką internauci darzą sztuczną inteligencję, co zdradzają słowa głównego dyrektora ds. produktu, Mike’a Mintona. Na streamie stwierdził on, że gdyby należało się zapisać, to nikt by tego nie zrobił. Dlatego użytkownicy muszą się wypisać z udziału w programie.
Jak informuje serwis Kotaku, Twitch zorganizował specjalny stream, aby omówić ten problem. Przedstawiciele firmy, Mary Kish i Mike Minton, przyznali, że wypisanie się z trenowania AI nie wyłączy wszystkich funkcji, takich jak narzędzia do moderowania czatu, autokomentowania i dobór reklam. Dodatkowo wypisanie się z programu nie zabezpiecza w pełni użytkownika.
Jeśli dany streamer, który wypisał się z trenowania AI, pojawi się na streamie osoby biorącej udział w programie lub choćby na jej czacie, to i tak jego wypowiedzi mogą zostać użyte w procesie szkolenia sztucznej inteligencji. Oznacza to, że wszyscy na Twitchu musieliby się wypisać, by zminimalizować wykorzystanie danych ze streamów przez Amazon.
Firma nie będzie tego ułatwiać, ponieważ opcja rezygnacji jest schowana w ustawieniach konta i osoby biorące udział w trenowaniu AI nie będą oznaczane. Co istotne, wielu użytkowników dowiedziało się o tym dopiero z postu Zacha Busseya, ponieważ Twitch miał nie wysyłać powiadomień. Na pytanie, dlaczego nie wysłano żadnych maili, Mary Kish miała odpowiedzieć, że ludzie „nie czytają maili”.
Więcej:Naśmiewają się z szefa Gearboxa, ale twórcy nowego symulatora nie rozbawili graczy wykorzystaniem AI

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.