Recenzja Assassin’s Creed Black Flag ResyncedInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja Halo: Campaign EvolvedGTA 6 prawdopodobnie pobije rekordy i sprzeda konsole
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
1
2

2K szykuje rywala dla EA Sports FC. Stworzą go twórcy serii FIFA

2K zbudowało w Vancouver studio z weteranów FIFY – tuż obok siedziby EA. Wydawca milczy o dyscyplinie, ale ogłoszenia o pracę mówią same za siebie: animacje stopa–obiekt, pojedynki na boisku i sieciowy kręgosłup gry AAA. Po latach monopolu EA Sports FC może wreszcie dostać rywala.

2K szykuje rywala dla EA Sports FC. Stworzą go twórcy serii FIFA, źródło grafiki: 2K Games.
2K szykuje rywala dla EA Sports FC. Stworzą go twórcy serii FIFA Źródło: 2K Games.

Weterani FIFY zakładają studio pod skrzydłami 2K. EA Sports FC może wreszcie doczekać się rywala

2K ogłosiło powstanie Small Axe Studios – nowego zespołu AAA w Vancouver, zbudowanego wokół ludzi, którzy przez lata odpowiadali za serię FIFA. Wydawca nie mówi wprost, nad czym pracują, ale tropy dość zgodnie prowadzą na boisko piłkarskie.

Zespół ulokowano w Burnaby pod Vancouver – dokładnie tam, gdzie Electronic Arts od lat produkuje swoje piłkarskie flagowce. Studiem kieruje Aaron McHardy, który spędził w EA blisko 18 lat. Był producentem wykonawczym serii FIFA w tamtejszym oddziale, a później nadzorował Maddena oraz College Football. Do 2K przeszedł w marcu 2023 roku i dziś łączy funkcje wiceprezesa, producenta wykonawczego i szefa studia.

Szefem designu jest Gary Paterson – 22 lata w branży, w tym praca przy FIFA, FIFA Manager, FIFA Street i NBA Live, a ostatnio stanowisko dyrektora projektowania w Criterion Games, gdzie odpowiadał za strategię Need for Speed. Obok nich w kierownictwie stanęli kolejni weterani EA: Tom Pan (Head of Operations), Mike Thompson (Head of Engineering) i John Cruz (Technical Art Director).

Small Axe nie powstało z dnia na dzień – wyrosło z uruchomionego w 2023 roku projektu badawczego 2K Sports Lab, którym McHardy kierował od momentu przejścia do firmy. Cel podano oficjalnie: zbudować „kolejną hitową franczyzę sportową” 2K i „na nowo zdefiniować przyszłość sportowych gier wideo”. Nazwę studio tłumaczy w materiale założycielskim krótko: „mając wizję, determinację i skupienie, mały topór może ściąć wielkie drzewo”. Nietrudno zgadnąć, kto w tej metaforze jest drzewem.

Piłka nożna od 2K jest niemal pewna

Zapowiedź nie wymienia konkretnej dyscypliny sportowej, ale poszlaki są liczne. Logo studia przypomina klubowy herb, kluczowe postacie zespołu to ludzie od piłki, a wśród pierwszych ogłoszeń rekrutacyjnych znalazł się dyrektor projektowania rozgrywki z „gruntownym rozeznaniem w pejzażu gier sportowych”. W portfolio 2K są już NBA 2K, WWE 2K, PGA Tour 2K i TopSpin – brakuje w nim właśnie futbolu.

Najwięcej zdradza jednak ogłoszenie na starszego inżyniera animacji rozgrywki. Studio szuka kogoś, kto odwzoruje „piękny, nieprzerwany przepływ nowoczesnych sportów boiskowych” i zajmie się mechanikami opartymi na animacji – w tym złożoną lokomocją, fizycznymi pojedynkami oraz misternymi interakcjami stopa–obiekt. Ten ostatni zwrot trudno odczytać inaczej niż jako pracę nad kontaktem nogi z piłką. Reszta ogłoszenia rozwiewa ostatnie wątpliwości: mowa o „pitch-perfect gameplay” (z angielskiego pitch to również boisko), a od kandydata oczekuje się śledzenia „taktycznych ustawień drużyn i tego, co dzieje się od pierwszego gwizdka po ostatnią sekundę dogrywki”.

Osobna oferta – na stanowisko starszego inżyniera rozgrywki sieciowej – pokazuje z kolei, w którą stronę pójdzie sam projekt. Studio buduje sieciowy kręgosłup kolejnej gry sportowej AAA, a wśród zadań wymieniono rozgrywkę wieloosobową w czasie rzeczywistym na UE5 i na własnych serwerach oraz walkę z opóźnieniami, predykcją i synchronizacją. Innymi ogłoszeniami 2K szuka ludzi od usług sieciowych i systemów sterowania postacią do kolejnej wieloosobowej gry sportowej AAA. Tryb online nie będzie więc dodatkiem, tylko fundamentem.

Czas na konkurencję dla EA Sports FC

Odkąd Konami przebudowało PES-a w darmowy eFootball i seria zeszła na margines, EA Sports FC (dawniej FIFA) nie ma na wirtualnych boiskach realnej konkurencji.

Co ciekawe, 2K próbowało już wejść na to boisko od strony licencji – i odbiło się od ściany. Według ustaleń Insider Gaming rozmowy z organizacją FIFA zaszły znacznie dalej, niż sądzono: negocjowano już warunki umowy, zakres licencji i tryby rozgrywki, a wydawca miał zabiegać o dziesięcioletni kontrakt, który objąłby prawa do mistrzostw świata oraz licencję FIFPRO na wizerunki zawodników. Ostatecznie nic z tego nie wyszło, bo federacja postawiła na Netflix i studio Delphi Interactive. Small Axe rusza więc bez najcenniejszego szyldu w piłce nożnej i studio najpewniej będzie musiało zbudować własną markę od zera.

Szef Take-Two Strauss Zelnick od lat zbywa pytania o piłkę dyplomatycznymi formułkami, ale powołanie studia pełnego twórców FIF-y w mieście piłkarskiej serii EA trudno odczytać inaczej niż jako decyzję o rozpoczęciu konkurencji na tym polu z serią EA Sports FC. Na rozstrzygnięcia poczekamy pewnie kilka lat – tyle zwykle trwa budowa sportowej gry AAA od podstaw.

2

Przemysław Bartula

Autor: Przemysław Bartula

W 2000 roku dołączył do ekipy tworzącej serwis GRYOnline.pl i realizuje się w nim po dziś dzień. Zaczął od napisania kilku recenzji, a potem płynnie poszły newsy, wpisy encyklopedyczne i cała masa innych aktywności. Na przestrzeni 20 lat uczestniczył w tworzeniu niemal wszystkich działów i projektów firmy; przez lata piastował stanowisko szefa encyklopedii gier i szefa newsroomu, a ostatecznie trafił do zarządu firmy GRY-OnLine S.A. Obecnie jest dużo bardziej zaangażowany w aktywności zarządcze aniżeli redaktorskie. Posiada dyplom technika elektrotechnika i inżyniera budownictwa wodnego.

Jest „potencjał”, ale gracze nie są zachwyceni. Premiera Hell Let Loose: Vietnam w cieniu błędów

Następny
Jest „potencjał”, ale gracze nie są zachwyceni. Premiera Hell Let Loose: Vietnam w cieniu błędów

Bateria to największa słabość dronów, więc chińscy naukowcy chcą ładować je laserem prosto z ziemi

Poprzedni
Bateria to największa słabość dronów, więc chińscy naukowcy chcą ładować je laserem prosto z ziemi

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl