ARC Raiders osiągnęło imponujący kamień milowy w postaci 12 milionów graczy. Z tej okazji Embark Studios rozdaje darmowy przedmiot, ale niektórzy załapali się również na bany.
Nic tak dobrze nie wskazuje na sukces gry, jak jej oficjalne wyniki sprzedażowe. Tymi właśnie pochwaliło się Embark Studios, którego ARC Raiders rozeszło się w imponującej liczbie 12 milionów egzemplarzy na wszystkich platformach.
Aby uczcić ten kamień milowy, deweloperzy rozdają prestiżowy złoty kilof. Otrzyma go każdy gracz, który zalogował się do gry od jej premiery do końca 13 stycznia, czyli dzisiejszego dnia. Co ciekawe, pierwotnie został on przygotowany jako prezent z okazji osiągnięcia progu 10 milionów graczy, jednak podczas przerwy zimowej liczba ta wzrosła tak szybko, że twórcy przegapili ten moment.
Serwis GamesRadar+ miał okazje porozmawiać z Virgilem Watkinsem z Embark Studios na temat tak ogromnego sukcesu. Deweloper przyznał, że odczuwa zarówno ulgę z jego osiągnięcia, jak i niemałą presję ze strony ogromnej bazy graczy. Teraz jednak, gdy minęło już trochę czasu od premiery, zespół dobrze wie, na czym powinien się skupić.
Oczywiście to budujące, że ludzie wciąż uznają grę za wciągającą, zanurzają się w niej i przyprowadzają swoich znajomych. Ale tak, wyraźnie czujemy, że jest na nią apetyt, więc daje nam to miły impuls, by dalej rozwijać grę i robić dla nich kolejne rzeczy.
ARC Raiders wzbudzało spore zainteresowanie już podczas beta testów, ale nikt w Embark Studios nie spodziewał się, jak ogromny sukces osiągnie gra po premierze. Do dziś notuje ona bardzo wysokie wyniki aktywności na Steamie, co również zadziwia deweloperów.
To, jak gra wystartowała, było dla nas wszystkich zaskoczeniem. I to, jak sobie radzi, wciąż nas zaskakuje. Najczęściej wygląda to tak, że spotykamy się na korytarzu albo na jakimś zebraniu i pytamy: „co tu się właściwie dzieje?” To aż absurdalne. Oczywiście podobało nam się to, co zrobiliśmy, uważamy, że gra jest fajna, ale otrzymanie takiego uznania od graczy sprawia, że czujemy się bardzo pokorni.
Warto wspomnieć, że złoty kilof to nie jedyny „prezent”, jaki rozdało Embark Studios. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, deweloperzy zabrali się za wyplewianie oszustów w ARC Raiders. Na Reddicie można znaleźć wpisy osób, które otrzymały 30-dniowego bana za złamanie zasad. Nie wszyscy gracze są jednak zadowoleni, ponieważ oczekiwali permanentnego zawieszenia kont.
Jeśli oszukują, to dlaczego nie jest to ban permanentny?
Tylko 1 miesiąc? Mam nadzieję, że za różne rodzaje oszustw będą nakładane dłuższe kary.
Niektórzy uważają jednak, że zamiast permanentnych banów oszuści powinni otrzymywać bardziej kreatywne kary. Najpopularniejszym pomysłem jest umieszczanie ich w tym samym lobby, aby musieli męczyć się wyłącznie ze sobą. Inne propozycje to mniejsza ilość zdobywanych przedmiotów, ciągłe pojawianie się wrogich maszyn nad głowami czy pokrycie mapy nieustannie odnawiającymi się kulami ognia. Czas pokaże, czy Embark Studios zdecyduje się w jakiś sposób zaostrzyć wymierzane kary.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Jeden mały kraj wygenerował 20% przychodów całego Steama. Te liczby za 2025 rok zawstydzają gigantów
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).