Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikAkcjiPCXONEPS4
Okładka Watch Dogs: Legion (PC)

Watch Dogs: Legion

Watch Dogs 3

Watch Dogs Legion to trzecia odsłona popularnego cyklu gier firmy Ubisoft. Główną nowością jest możliwość przejęcia kontroli nad dowolną postacią neutralną. Akcja gry toczy się w postbrexitowym Londynie, a fabuła koncentruje się na hakerskiej grupie DedSec.

Akcji | TPP | cyberpunk | science fiction | skradanki | sandbox | dystopia | multiplayer | kooperacja

Okładka Watch Dogs: Legion (PC)

producent: Ubisoft

wydawca: Ubisoft

wydawca PL: Ubisoft GmbH

Strona oficjalna

data premiery gry:

2020

PC XONE PS4

Watch Dogs Legion to gra akcji z otwartym światem, będąca trzecią odsłoną cyklu zapoczątkowanego w 2014 roku. Tytuł został opracowany przez wewnętrzne studio firmy Ubisoft, którego siedziba mieści się w Toronto.

Najświeższe informacje i ciekawostki na temat trzeciej części serii Watch Dogs znajdziecie w naszym artykule Wszystko o Watch Dogs Legion. Tekst jest na bieżąco uaktualniany zarówno przed, jak i po premierze gry.

Fabuła

Akcja Watch Dogs Legion toczy się w przyszłości, jakiś czas po Brexicie (opuszczeniu Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię), który w świecie gry nastąpił 29 marca 2019 roku. Od tamtych wydarzeń kraj (jak i cały świat) diametralnie się zmienił. Postępująca automatyzacja, a także dynamiczny rozwój badań nad Sztuczną Inteligencją, doprowadziły do dramatycznego wzrostu bezrobocia; kryptowaluty zaczynają coraz bardziej wypierać klasyczne pieniądze.

Rząd, który w teorii powinien stać na straży porządku i dbać o dobro obywateli, coraz bardziej „przykręca im śrubę”. W efekcie kontrolę nad Londynem obejmuje prywatna organizacja militarna – Albion. Masowa inwigilacja i aresztowania są na porządku dziennym. Takiemu stanowi rzeczy przeciwstawia się znana z wcześniejszych części serii hakerska grupa DedSec, która stała się swoistym ruchem oporu.

Mechanika

W Watch Dogs Legion akcję obserwujemy z perspektywy trzeciej osoby (TPP). Produkcja oddaje nam do dyspozycji nieco cyberpunkowe wcielenie Londynu – na niebie roi się od dronów, a ulice są nieustannie monitorowane przy pomocy tysięcy kamer. Nie brakuje tu miejsc charakterystycznych dla tego miasta, na czele z Trafalgar Square, Big Benem, Tower Bridge czy London Eye. Po metropolii możemy poruszać się pieszo (co uatrakcyjnia możliwość pokonywania przeszkód terenowych w zręczny, parkourowy sposób) lub za sterami jednego z futurystycznych pojazdów. Motorem gry są różnorodne misje, a oprócz nich na sprawdzenie czekają rozmaite aktywności poboczne.

Ważny element rozgrywki stanowią starcia z przeciwnikami, których możemy eliminować zarówno w otwartej walce, jak i po cichu, przemykając za ich plecami. W przypadku Watch Dogs Legion autorzy zdecydowali, że zabijanie zostanie ograniczone. Gracze otrzymują do dyspozycji szeroki wachlarz broni, z czego mniej więcej połowa umożliwia tylko ogłuszanie adwersarzy. Dodatkowo w tytule znalazły się różnego rodzaju gadżety – wśród nich prym wiedzie smartfon będący naszym podstawowym narzędziem pracy (przy jego pomocy hakujemy elektronikę bądź skanujemy obywateli oraz adwersarzy), jednak na naszym podorędziu znajdują się również między innymi latające drony lub zdalnie sterowane roboty przypominające pająki.

W przeciwieństwie do poprzedniczek, Watch Dogs Legion nie posiada głównego bohatera. Zamiast tego w trakcie zabawy możemy przejąć kontrolę nad dowolną postacią neutralną, która przejawia sympatię do grupy DedSec; o ile wielu NPC-ów już na starcie chętnie wesprze nasz ruch oporu, o tyle innych trzeba do tego przekonać, na przykład poprzez wykonywanie specjalnych zadań. W danym momencie możemy posiadać dwudziestu takich buntowników, pomiędzy którymi przełączamy się w dowolnej chwili.

Należy przy tym pamiętać, że każdy potencjalny członek grupy DedSec posiada nie tylko unikalny wygląd i osobowość, lecz również predyspozycje, które znajdują odzwierciedlenie w posiadanych przez niego perkach; podczas gdy jedna postać może szybciej wyjść z więzienia (o czym za chwilę), inne mogą zadawać większe obrażenia, kiedy ich żywotność spadnie do krytycznego poziomu, bądź lepiej radzić sobie z cichą eliminacją wrogów. W oparciu o tę wiedzę musimy jeszcze przydzielić rekrutowi jedną z trzech specjalizacji, czyniąc z niego skoncentrowanego na walce egzekutora (ang. enforcer), stawiającego na działanie po cichu infiltratora lub hakera wyspecjalizowanego we włamywaniu się do systemów komputerowych.

W grze zaimplementowano mechanikę permadeath, co oznacza, że po śmierci danej postaci nie mamy możliwości, by ją wskrzesić. Niemniej, kiedy życie bohatera jest zagrożone, gracze otrzymują wybór – poddać się lub spróbować uciec. W pierwszym przypadku postać trafia do wyżej wspomnianego więzienia, co na jakiś czas wyłącza go z gry; co ciekawe, nic możemy w skórze innej osoby skrócić jego pobyt za kratkami (wyciągając go stamtąd legalnie lub siłą). Druga opcja daje szansę na ucieczkę i wyjście z sytuacji bez konsekwencji. Istnieje jednak ryzyko, że wszystko potoczy się źle i kierowany NPC zginie.

Tryby gry

W Watch Dogs Legion można grać w pojedynkę lub w towarzystwie maksymalnie trójki graczy. W grze znalazł się bowiem multiplayerowy tryb kooperacji, pozwalający na wspólną eksplorację Londynu i wykonywanie specjalnie przygotowanych misji.

Kwestie techniczne

Watch Dogs Legion posiada trójwymiarową grafikę wysokiej jakości. Podobać się może przede wszystkim szczegółowe otoczenie, choć na uwagę zasługują też pełne detali modele postaci.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet    

Oczekiwania czytelników: 5,1 / 10 na podstawie 780 głosów czytelników.

Gry podobne do Watch Dogs: Legion

Wymagania wiekowe Watch Dogs: Legion

18+

Graliśmy w Watch Dogs Legion – sandbox bez głównego bohatera
Graliśmy w Watch Dogs Legion – sandbox bez głównego bohatera

Przed premierą 14 czerwca 2019, 13:02

Podczas próby odbicia Londynu i oddania go obywatelom niejeden raz wpadniemy w tarapaty i będziemy uciekać przed stróżami prawa. Im większą zrobimy zadymę, tym intensywniej będą za nami podążać ludzie chcący się z nami rozprawić. W sumie nie tylko ludzie – tym razem miasto patroluje masa dronów. Oczywiście system odpowiednio się skaluje i kiedy ruszymy na władzę z pięściami, nikt nie będzie próbować nas na miejscu zastrzelić; jeśli jednak sami wyciągniemy broń lub po prostu zatłuczemy odpowiednio wiele osób, w pewnym momencie ktoś wyda rozkaz „strzelaj, by zabić”. Jeśli jednak chcemy grać ostrożnie i nie planujemy stać się maszyną do zabijania, mam kolejną dobrą wiadomość: około połowa dostępnego w grze uzbrojenia nie będzie zabójcza, a jedynie... okaleczająca.

PC
XONE
PS4