Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikRPGSwitch
Okładka Mario + Rabbids: Kingdom Battle (Switch)

Mario + Rabbids: Kingdom Battle Switch

Opracowana przez studio koncernu Ubisoft z myślą o konsoli Nintendo Switch taktyczna gra RPG z turowym systemem walki, będąca crossoverem dwóch popularnych marek: Super Mario oraz Rabbids. W przygodzie biorą udział ikoniczni bohaterowie obu serii, tzn.

RPG | turowe | taktyczne | elementy strategiczne | na 2 osoby | Mario | crossover | kooperacja | podzielony/wspólny ekran

Nintendo Switch
Okładka Mario + Rabbids: Kingdom Battle (Switch)

producent: Ubisoft

wydawca: Ubisoft

wydawca PL: Ubisoft GmbH

Strona oficjalna   Pomoc techniczna

Angielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji Switch:

29sierpnia2017

29sierpnia2017

pudełko PL

29sierpnia2017

Nintendo eShop

Mario + Rabbids: Kingdom Battle jest grą RPG opracowaną z myślą o konsoli Switch przez duet zespołów Ubisoft Paris oraz Ubisoft Milan. Jak sugeruje tytuł, produkcja jest crossoverem dwóch popularnych marek, Mario oraz Rabbids, znajdujących się w katalogach wydawniczych odpowiednio Nintendo i Ubisoftu. W przygodzie biorą zatem udział ikoniczni bohaterowie obu serii – listę ośmiu dostępnych postaci tworzą Mario, Luigi, Yoshi, Peach oraz czwórka tytułowych Kórlików.

Fabuła

Mario + Rabbids: Kingdom Battle opowiada prostą historię. Oto banda Kórlików trafiła do świata popularnego hydraulika, siejąc w nim chaos i spustoszenie. Celem ekipy bohaterów jest złapanie sprawcy całego zamieszania (czyli Kórlika z okularami VR), którego porwał syn Bowsera – oczywiście w niecnych celach.

Opowieść jest lekka i stanowi głównie pretekst do prezentowania nietypowo przerobionych klasycznych światów znanych z serii Mario.

Mechanika

Schemat rozgrywki w Mario + Rabbids: Kingdom Battle oparto na trzech filarach, czyli eksploracji, rozwiązywaniu zagadek środowiskowych oraz na walce z przeciwnikami. Do naszej dyspozycji oddano cztery zróżnicowane światy wypełnione sekretami, czekającymi na odkrycie i rozwiązanie. O ile zwiedzanie poszczególnych krain odbywa się w czasie rzeczywistym, o tyle potyczki toczymy w trybie turowym, inspirowanym serią XCOM.

Podczas walki robimy użytek z rozbudowanego arsenału – w odróżnieniu od innych gier z wąsatym hydraulikiem w roli głównej, w bitwach możemy wykorzystać między innymi broń palną. Kluczem do sukcesu jest przede wszystkim umiejętne wykorzystywanie zdolności poszczególnych bohaterów, korzystanie z systemu osłon, a także opracowanie właściwej taktyki w oparciu o możliwości oferowane np. przez podatne na zniszczenia środowisko.

Tryby gry

W wydanym na platformie Switch Mario + Rabbids: Kingdom Battle grać można zarówno w pojedynkę, jak i w towarzystwie drugiego gracza, w ramach lokalnego trybu współpracy.

Kwestie techniczne

Wysoka jakość trójwymiarowej oprawy graficznej Mario + Rabbids: Kingdom Battle jest zasługą wykorzystania technologii Snowdrop, opracowanej na potrzeby gry Tom Clancy’s The Division. Oprócz wyżej wspomnianej destrukcji otoczenia, zastosowanie tego silnika umożliwiło opracowanie szczegółowych modeli postaci i barwnego, bogatego w detale środowiska.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   wspólny ekran    

Ocena gry 8.295 / 10 na podstawie 27 ocen czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8.6 / 10 na podstawie 13 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 219,90 PLN

Klasyfikacja PEGI Mario + Rabbids: Kingdom Battle

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.
Recenzja gry Mario + Rabbids: Kingdom Battle – XCOM na wesoło

Recenzja 29 sierpnia 2017, 14:55

W trakcie kampanii rozgrywamy kilkadziesiąt starć. Niektóre są szybkie i proste, ale co jakiś czas natykamy się na zgraję niemilców, która potrafi nieźle napsuć nam krwi. W ciągu kilkunastu godzin, jakie spędziłem z grą, zdarzyło mi się powtarzać misje (góra dwa lub trzy razy zanim się udało) lub zaliczać je o włos – dla mnie to idealny poziom trudności; oferuje wyzwanie, ale nie frustruje. Osobom mniej wymagającym gra pozwala wybrać przed starciem opcję trybu łatwego – w nim postacie gracza są leczone (automatyczne uzdrowienie następuje po zakończeniu podrozdziału, a ten czasem składa się z kilku starć) i dostają 50% bonusowych punktów życia. Szukający większego wyzwania mogą z kolei wyżyć się przy próbach zaliczenia wszystkich bitew na poziomie perfekcyjnym (trzeba zmieścić się we wskazanej liczbie tur i nie pozwolić na znokautowanie żadnej postaci) – co wcale nie jest takie proste, gdyż im dalej w las, tym bardziej poziom trudności rośnie. Zdaję sobie sprawę, że to może być zbyt mało dla osób, które na taktycznych RPG zjadły zęby, ale większości graczy zdecydowanie wystarczy.