Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikRPGMMOPC
Okładka Gloria Victis (PC)

Gloria Victis PC

Ether Fields

Osadzona w realiach średniowiecznych uzupełnionych elementami fantasy gra MMORPG, opracowana przez niezależne polskie studio Black Eye Games.

RPG | FPP | TPP | fantasy | średniowiecze | MMORPG | polskie | indie

PC Windows
Okładka Gloria Victis (PC)

producent: Black Eye

wydawca: Black Eye

Strona oficjalna

Polskie napisy i dialogi

Angielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

9czerwca2016

wczesny dostęp

2019

Gloria Victis jest ambitnym projektem niezależnego studia Black Eye. Gra (początkowo znana pod nazwą Ether Fields) stworzona została jako alternatywa dla „darmowych” koreańskich produkcji MMORPG, w których najczęściej średniowieczne realia prezentowane są w cukierkowych kolorach i w towarzystwie fantastycznych stworzeń. Zamiast tego tytuł oferuje mroczną, dojrzałą warstwę fabularną oraz rozbudowane zależności społeczno-gospodarcze wirtualnego świata.

Fabuła

Akcja Glorii Victis umiejscowiona została 20 lat po burzliwych wydarzeniach – wojnach, krucjatach oraz zagadkowych zabójstwach – które odcisnęły wyraźne piętno na całym kontynencie. Nie znaczy to jednak, że nastał pokój. Potomkowie pierwszych stworzycieli świata wciąż toczą ze sobą walkę, a bohater kierowany przez gracza trafia w centrum tego konfliktu.

Podczas zabawy opowiadamy się po stronie jednej z czterech nacji, inspirowanych ludami z Europy i Bliskiego Wschodu z X-XV wieku. Są to: Midlandczycy, Ismirowie, Azebowie oraz Sangarczycy. Deweloperzy zatroszczyli się o odpowiednie zróżnicowanie frakcji nie tylko pod względem wyglądu, ale też systemu wierzeń, kultury oraz historii.

Świat gry został oparty na średniowiecznej Europie i Bliskim Wschodzie. Deweloperzy starali się połączyć prawdziwe realia z elementami low-fantasy. Oznacza to, że w trakcie przygody spotykamy nie tylko ludzi, ale też fantastyczne stwory inspirowane dawnymi legendami, a niektóre postacie potrafią władać magią.

Mechanika

Jak przystało na grę MMORPG, rozgrywka w Glorii Victis opiera się przede wszystkim na eksplorowaniu terenu, wykonywaniu zadań i walce z przeciwnikami. Gracz kreuje swego awatara, wybierając jeden z czterech archetypów postaci. Zastosowana mechanika daje sporą swobodę w rozwoju bohatera, gdyż deweloperzy zrezygnowali z tradycyjnego podziału na klasy. Zdobywane punkty rozwoju przeznaczamy wedle uznania, samemu budując odpowiadającą nam profesję.

Ważnym elementem zabawy jest walka. Zastosowany system non-target sprawia, że gracz musi samodzielnie wyprowadzać ataki i unikać trafień przeciwników w odpowiednich momentach. Dostępny arsenał uzbrojenia obejmuje wiele typowych dla średniowiecza broni do walki wręcz (np. miecze, topory) i dystansowej (łuki, kusze itp.), aczkolwiek największe znaczenie ma nie wyposażenie czy statystyki, a umiejętności gracza. Co ciekawe, w produkcji dostępne są również bitwy morskie, w których taranujemy statkiem inne okręty, strzelamy do wrogów z broni pokładowej czy dokonujemy abordażu.

W Glorii Victis pojawił się interesujący system łupów nazwany Partial Loot. Pokonanego przeciwnika można ograbić, jak w wielu innych produkcjach RPG, ale nie traci on całego dobytku, a tylko część wybraną przez zwycięzcę. Dzięki temu gra jest bardziej przyjazna dla mniej doświadczonych osób, a weterani nie gromadzą w ten sposób śmieciowych elementów.

Gloria Victis to także rozbudowany system craftingu, bazujący na prawdziwych średniowiecznych technikach. Gracze muszą przede wszystkim zbierać odpowiednie surowce, które następnie obrabiają w warsztatach u różnych rzemieślników. Sprawia to, że wytwarzanie wyposażenia uzależnione jest chociażby od naszych znajomości, pozwalających uzyskać dostęp do potrzebnego źródła surowców. System ten napędza również ekonomię gry, gdyż wszystkie przedmioty nie pojawiają się znikąd, lecz są tworzone przez samych graczy.

W grze znajduje się rozbudowany system budowania. Na posiadanych ziemiach można wznosić mniejsze i większe budynki, a nawet całe miasta. Dają one dostęp do warsztatów rzemieślniczych i magazynów, umożliwiają nawiązywanie stosunków handlowych czy zakładanie punktów wydobywania surowców.

Tryby gry

Gloria Victis to gra MMORPG, więc siłą rzeczy zabawa odbywa się tylko w multiplayerze. Podstawowym trybem jest PvP, odbywający się w całym świecie produkcji, z pominięciem kilku bezpiecznych stref. Chętni mogą toczyć zwykłe pojedynki, walczyć na arenach czy brać udział w bitwach o terytoria. Oczywiście w trakcie zabawy istnieje możliwość zakładania i dołączania do gildii oraz tworzenia drużyn awanturników. Dodatkowo przywódcy organizacji mogą tworzyć własne mocarstwa i nadawać ziemie lennikom. Ponadto dostępny jest tryb PvE, czyli zmagania ze sztuczną inteligencją. Da się np. polować na dzikie zwierzęta czy być utrapieniem dla lokalnych bandytów.

Kwestie techniczne

Pod względem technicznym Gloria Victis na PC bazuje na silniku Unity 3D (wcześniejsza wersja gry – Ether Fields opierała się na autorskim silniku Barok). Przekłada się to na atrakcyjną, obfitującą w detale oprawę wizualną. W grze występuje system dynamicznej pogody, cykl dobowy, a nawet pory roku. Atutem produkcji jest także ścieżka dźwiękowa utrzymana w stylu średniowiecznych kompozycji muzycznych.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: massive online multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet    

Oczekiwania czytelników: 9.1 / 10 na podstawie 621 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 69,99 PLN

Wymagania wiekowe Gloria Victis

12+

Wymagania sprzętowe Gloria Victis

PC Windows

Rekomendowane: Intel Core i5 2.5 GHz/Phenom II X4 2.5 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 750/Radeon HD 6950 lub lepsza, 10 GB HDD, Windows 7 64-bit
Minimalne: Intel Core i3 2.3 GHz/Athlon II X4 2.3 GHz, 3 GB RAM, karta grafiki 1 GB GeForce GTX 295/Radeon HD 4850 lub lepsza, 7 GB HDD, Windows 7 64-bit

Testujemy grę Gloria Victis – sieciowy Mount & Blade z Polski, ale... jeszcze nie teraz

Przed premierą 27 czerwca 2016, 14:20

Twórcy Glorii swoje wielkie plany pragną zrealizować pod koniec 2017 roku, zostało im więc jeszcze sporo czasu. Na razie jednak polskie MMO jest biedne jak mysz kościelna. Produkcja niewątpliwie ma potencjał graficzny, ale póki co lepiej prezentuje się na screenach. W ruchu postacie są drewniane, a doczytujące się przed nami elementy skutecznie odbierają przyjemność obcowania z ładnie bądź co bądź zaprojektowanym otoczeniem. Dodajcie do tego stojące w miejscu postacie niezależne oraz wrogów, którzy kompletnie ignorują, że zabija się ich towarzyszy dwa metry dalej, a otrzymacie potencjalnie ciekawy, ale na razie sztuczny świat. Przed autorami jeszcze wiele pracy, by zyskał on na wiarygodności, a bez tej nie wyobrażam sobie sensownie poprowadzonej warstwy fabularnej.