Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikRPGPC
Okładka Diablo II: Lord of Destruction (PC)

Diablo II: Lord of Destruction PC

Pierwsze oficjalne rozszerzenie do gry Diablo II, opracowane przez studio Blizzard North. Dodatek pozwala graczom zmierzyć się z trzecim z Mrocznej Trójcy – Baalem, który zgromadził armię potworów i oblega twierdzę Harrogath, położoną na zboczach góry Arreat.

To jest dodatek do gry Diablo II.

RPG | fantasy | hack'and'slash | widok izometryczny | multiplayer | kooperacja | RPG akcji

PC Windows
Okładka Diablo II: Lord of Destruction (PC)

Polskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

29czerwca2001

29czerwca2001

pudełko PL

Diablo II: Lord of Destruction jest pierwszym oficjalnym rozszerzeniem do bestselerowej gry action RPG – Diablo II. Fabuła dodatku, przygotowanego przez studio Blizzard North, kontynuuje główny wątek walki z trójką potężnych demonów zagrażających mieszkańcom fantastycznego świata Sanktuarium. Po pokonaniu Mefisto i Diablo bohater kierowany przez gracza musi stawić czoła Panu Zniszczenia – Baalowi.

Rok po wydaniu Diablo II ekipa deweloperska studia Blizzard North przygotowała oficjalny dodatek, wzbogacający bazową grę o kolejny rozdział historii zmagań z siłami ciemności, a także nowe profesje, przedmioty i szereg usprawnień technicznych.

Fabuła Diablo II: Lord of Destruction kontynuuje wątek walki z Mroczną Trójcą. Po pokonaniu Mefisto i Diablo bohater kierowany przez gracza musi stawić czoła trzeciemu z potężnych demonów – Baalowi. Okazuje się, że Pan Zniszczenia zgromadził armię potworów i oblega twierdzę Harrogath położoną na zboczach góry Arreat, gdzie ukryty został legendarny kamień świata.

Poza nowym rozdziałem fabuły i rozległą krainą, dodatek wprowadza dwie nowe klasy postaci – Zabójczynię i Druida. Ekipa studia Blizzard North pod kierunkiem Petera Breivika zadbała także o wiele nowych rodzajów broni i pancerzy. Inne zmiany to m.in. magiczne runy do umieszczenia w przedmiotach z „kieszeniami”, przedmioty z procentową szansą rzucenia zaklęcia, nowe receptury do kostki Horadrimów oraz zwiększona pojemności skrzyni z ekwipunkiem. Rzecz jasna, nie zabrakło również nowych zadań do wykonania i potworów do zgładzenia.

Rozszerzenie Diablo II: Lord of Destruction pozwala również zwiększyć rozdzielczość grafiki w grze ze standardu VGA (640x480 pikseli) do SVGA (800x600 pikseli), co przekłada się na lepszą jakość oprawy wizualnej oraz zwiększone pole widzenia. Podobnie jak w pozostałych odsłonach serii Diablo, ścieżka dźwiękowa dodatku skomponowana została przez Matta Uelmena.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet   / sieć lokalna     Liczba graczy: 1 - 8  

Nośnik: 1 CD

Ocena gry 8.535 / 10 na podstawie 8665 ocen czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 80 PLN

Klasyfikacja PEGI Diablo II: Lord of Destruction

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Diablo II: Lord of Destruction

PC Windows

Rekomendowane: Pentium II 300MHz, 64MB RAM, akcelerator 3D

Diablo II: Pan Zniszczenia - recenzja gry

Recenzja 30 czerwca 2001, 14:44

Nowy akt nie tylko różni się od pozostałych scenograficznie (ach ten śnieg!), ale walka w jego trakcie wymaga też nieco więcej uwagi niż walka na pustyniach lub polach. Okolice Harrogath są bowiem przerżnięte wrogimi fortyfikacjami: murami, okopami, bramami, strażniczymi wieżami. Gdzieś tam wytrwale działają również katapulty, bombardujące w dodatku nie tylko miasto (co można byłoby jeszcze przeboleć), lecz również ciebie. Natężenie obecności nieprzyjaciół wydaje mi się też wyjątkowo spore (choć nie większe niż w najbardziej „zapotworzonych” lokacjach poprzednich aktów), co w powiązaniu z kłopotami natury logistycznej sprawia pewne trudności. Na przykład czasami, aby dostać się do wroga trzeba najpierw znaleźć bramę w murze, rozwalić zarówno ją jak i warowne wieżyczki, przejść okopami na mostek i wejść na platformę, gdzie stoi otoczona hordą wrogów katapulta. Akt piąty to również, oczywiście, nowe potwory. Podejrzewam, że nie ma gracza, który lubiłby szybkich i zwinnych Łupieżców z dżungli w Kurast. Pół biedy, kiedy prowadzi się Czarodziejkę (Zamieć wszędzie wokół i spokój) lub Amazonkę, ale bieganie Barbarzyńcą za tymi małymi „pędziwiatrami”, plującymi z rurek jest wyjątkowo wkurzające. W piątym akcie równie denerwującymi postaciami są wszelkiego rodzaju Chochliki. Nie dość, że strzelają ogniowymi pociskami, to jeszcze mają zdolność teleportacji. I znowu Czarodziejka może w zasadzie nie zwracać na nie uwagi, ale Barbarzyńca będzie biedny. Jednak najbardziej chyba efektowną kreaturą jest stwór o nazwie Miażdżybestia. Ten potężny zwierzak nie tylko walczy sam, ale może służyć jako wierzchowiec dla Chochlików, które wskakują na jego grzbiet i strzelają stamtąd ogniem jak z miotacza płomieni. Poza tym natkniesz się na różnego rodzaju Kusicielki, czy Ladacznice, przypominające nieco znane z pierwszej części Diablo Sukkuby (nawet wystrzeliwane przez nie pociski są podobne), zobaczysz lodowe bestie tchnące arktycznym podmuchem, Berserkerów, którzy podbiegają do ciebie po to tylko, by rozerwać się na strzępy w wielkim wybuchu, Biczowników strzelających z potężnych batów itp. Ogólnie rzecz biorąc nowa menażeria robi wrażenie, choć głównie swym wyglądem, a nie umiejętnościami. Nieco rozczarowuje wygląd Baala. Owszem paskudne to to jest, ale jakoś nie wprowadza atmosfery przerażenia. Jednak gabaryty odgrywają swoją rolę, bo pamiętam, że kiedy po raz pierwszy zobaczyłem Smoka w Baldur's Gate II, to naprawdę robił on kosmiczne wrażenie. Ale Baal za to jest dużo silniejszym przeciwnikiem niż Diablo. A czemu? To już niespodzianka, która się wyjaśni kiedy staniesz z nim oko w oko.