Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS

Najciekawsze materiały do: Call of Cthulhu: Mroczne Zakątki Świata

Call of Cthulhu: Mroczne Zakątki Świata - poradnik do gry

poradnik do gry10 kwietnia 2006

Poradnik do gry Call of Cthulhu: Dark Corners of the Earth zawiera bardzo szczegółowe rozwiązanie gry, bogato ilustrowane zdjęciami. Całość została podzielona na rozdziały, których tytuły odpowiadają poszczególnym aktom.

Call of Cthulhu: Mroczne Zakątki Świata - recenzja gry
Call of Cthulhu: Mroczne Zakątki Świata - recenzja gry

recenzja gry31 marca 2006

Światowa premiera 25 października 2005. Dla wielbicieli prozy Howarda Phillipsa Lovecrafta, Innsmouth to nazwa kultowa – a Dark Corners of the Earth bardzo intensywnie nawiązuje do literackiego pierwowzoru. Przy czym produkt to bardzo specyficzny, który wymyka się zaszufladkowaniu.

Niedoceniony Cthulhu - mroczne zakątki świata gier
Niedoceniony Cthulhu - mroczne zakątki świata gier

wiadomość27 sierpnia 2013

Call of Cthulhu: Mroczne Zakątki Świata to jedna z najbardziej niedocenianych gier w historii. Poświęcając jej tekst, mam nadzieję, że przynajmniej kilku graczy zainteresuje się tym nieoszlifowanym (hm... mało powiedziane) diamentem.

Promocja gier od id Software i Bethesdy na Steamie
Promocja gier od id Software i Bethesdy na Steamie

wiadomość13 sierpnia 2010

Z okazji trwającej właśnie imprezy QuakeCon 2010 przygotowano specjalne promocje dla użytkowników Steama, którzy w najbliższym czasie mogą taniej kupić wybrane gry z portfolio id Software i partnerującego studia Bethesda Softworks.

Morrowind, Oblivion i Call of Cthulhu: Dark Corners of the Earth dostępne na Steamie
Morrowind, Oblivion i Call of Cthulhu: Dark Corners of the Earth dostępne na Steamie

wiadomość17 czerwca 2009

Gry Morrowind i Oblivion, czyli dwie odsłony jednej z najgłośniejszych serii elektronicznych erpegów, pojawiły się na Steamie. Oba tytuły dostępne są w wersjach Game of the Year, zawierających dodatki. Ponadto, za produkcje zapłacimy w tym tygodniu 20% mniej. Oprócz tych dzieł wydawanych przez Bethesdę w systemie dystrybucji Valve pojawił się też Call of Cthulhu: Dark Corners of the Earth.

Dlaczego w grach nie boimy się Szatana, a przeraża nas śpiący Cthulhu?
Dlaczego w grach nie boimy się Szatana, a przeraża nas śpiący Cthulhu?

artykuł25 listopada 2018

Czemu Szatan nie straszy tak jak śpiący Cthulhu? Czego najbardziej boi się człowiek? I dlaczego tak trudno stworzyć dobrą grę o opętaniu? O tym wszystkim opowie Wam zawodowy psychiatra i zapalony gracz.

PC
XBOX
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
19.09.2014 10:49
odpowiedz
ernest58
3
Junior

Dla mnie Penumbra była dość nudna ze względu na bądź co bądź wolną akcję i małą liczbę przeciwników (praktycznie tylko kilka psów) - mówię o 1 części. Klimatyczna skradanka i efektowne zakończenie, które sprawiło, że od razu zabrałem się do dwójki i ostatecznie trójki (te części już bardziej straszą, ale i tak nie zachwyciły tak, jak Call of Cthulhu).
Z klimatycznych gier poleciłbym jeszcze Return to Castle Wolfenstein - typowy FPS, ale z racji, że to była moja pierwsza gra, mam do niej sentyment.

06.11.2014 12:22
drenz
odpowiedz
drenz
75
Le réveil du lion
9.0

@Soulmyr - poza wymienionymi wyżej, dodałbym od siebie Nosferatu: Gniew Malachiego (gra ma fajny klimat, ale jest krótka), Clive Barker Undying, a z tych, które nie grałem, ale są wymieniane jako świetne, klimatyczne produkcje: Blair Witch part 1, Nocturne, Bloodline: Uśpione zło. Moze w 2015 roku wyjdzie gra Call of Cthulhu.

29.12.2014 17:21
odpowiedz
ernest58
3
Junior

Inne klimatyczne gry - jak mogłem zapomnieć o Dark Messiach of Might and Magic?!

02.04.2015 17:30
odpowiedz
Wojtas595
1
Junior

Kto mi powie jak przejść to na statku z światełkami i działem na terazz góry dziękuje

13.05.2015 18:58
odpowiedz
yeeehaaaw
7
Konsul

Ehh klimat, to jest co lubie w grach, a ta ma po prostu niesamowity ;)

29.07.2015 11:13
odpowiedz
zanonimizowany508803
74
Konsul
9.0

Tak - klimat miażdżył. Szkoda, że kontynuacja (miała być w TPP) nigdy się nie ukazała.

24.12.2015 16:02
The Trooper
2
odpowiedz
The Trooper
52
Bad Meme
10

Zdecydowanie mój ulubiony horror

25.03.2016 21:39
BracoForOne
odpowiedz
1 odpowiedź
BracoForOne
8
Konsul
6.0

klimatyczna gierka

15.06.2016 14:34
r9robins
2
odpowiedz
r9robins
3
Junior

Ta gra o idealny przykład na potwierdzenie tezy, że grafika w grze nie zawsze jest najważniejsza. Owszem, przez te 11 lat od premiery nieco się postarzała ale jakie to ma znaczenie wobec wciąż niesamowitej grywalności? Fabuła i klimat ale też samo uniwersum oparte na twórczości Lovecrafta są po prostu nieśmiertelne. Przeszedłem z 5 albo 6 razy i na pewno jeszcze zagram.

14.07.2016 21:10
Psychosocial
👍
odpowiedz
Psychosocial
67
SlipknoT

Klimat 1-klasa!

20.10.2016 21:28
1
odpowiedz
zanonimizowany884221
24
Chorąży
9.0

Naprawdę dobra, klimatyczna gra. Jako fan Lovecrafta mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że ta gra ma odpowiedni klimat. Fabularnie też jest ok. Muzyka fenomenalna.

13.11.2016 23:12
wonsiaty
odpowiedz
wonsiaty
33
Chorąży

Przedmówcy już wszystko napisali.Świetny klimat

03.05.2017 00:06
odpowiedz
3 odpowiedzi
MaroX
25
Chorąży
0.0

Chujstwo, a nie gra.Idzie przy tym co najwyżej tylko pierdolca dostać i tyle kurwa.Zjebana optymalizacja, musiałem specjalnie szukać na zagranicznych anglojęzycznych forach cracka, który sprawiłby, że to gówno przestanie w ogóle wywalać do pulpitu przynajmniej podczas normalnej rozgrywki, ale chuj, cracka znalazłem.Gra przestała wywalać, ale znowu zaczęła mulić, całe szczęście nie na tyle żeby nie dało się grać.Niestety gra za każdym razem zawiesza się i następnie wypierdala do pulpitu podczas gdy próbuję na chwilę wyjść do pulpitu nie wyłączając całej gry żeby sprawdzić w internecie co dalej robić w tej kretyńskiej grze za pomocą opisu przejścia.Ale to jeszcze nic, to kupsko spowodowało, że naprawdę dostałem kurwicy jak tylko ledwo zaczęła się misja atak ryboludzi.Już tu, tu, tu skocz, tu kurwa coś przesuń, tu się wespnij, a tu się kurwa jeszcze zesraj, nawiasem mówiąc przynajmniej byłoby wesoło, to byłby chyba jedyny plus tego ścierwa, a tak to nie będzie miało to gówno ode mnie żadnych nawet najmniejszych plusów, tylko same i to zajebiście duże minusy.Mogę zrozumieć kwestię oprawy wizualnej, bo to ścierwo jakby nie było ma około 11 lat, ale ani chuja nie zrozumiem jaką czelność ma to kupsko mulić raz, że to stara gra, dwa, że ta grafika nawet w czasach premiery tego ścierwa nie urywała dupy lekko mówiąc, po trzecie, mam moc procesor AMD Phenom II X6 1055T 2.8 GHz, 4 GB pamięci RAM DDR3, kartę graficzną ASUS Radeon R7 260X 2GB pamięci VRAM GDDR5 i oczywiście markowy zasilacz Chiefteca 500-watowy żeby dawał radę "uciągnąć" te podzespoły bez żadnych problemów, tak - wiem, że dzisiaj być może taka konfiguracja nie należy do najmocniejszych, ale też napewno nie jest słaba, bo grałem na tym komputerze w najnowszego Dooma z 2016 roku i GTA5 na prawie maksymalnych ustawieniach w około 30-40 fpsach przy rozdzielczości 1280x1024, a na tej samej rozdzielczości, tj. 1280x1024 grałem też w to gówno i miałem może 20 fpsów, jak to jest kurwa w ogóle możliwe coś takiego ?

03.05.2017 00:31
2
odpowiedz
MaroX
25
Chorąży

Przesyłam też link do strony gdzie można pobrać cracka, który naprawia problem z wywalaniem do pulpitu podczas rozgrywki.Link podaję Wam poniżej.

https://steamcommunity.com/app/22340/discussions/0/620695877170217098/?l=polish

Może komuś się przyda.Tam na tym forum piszą, że problem występuje na 64-bitowych wersjach systemu Windows tak więc tym bardziej może się to komuś przyda, bo dzisiaj chyba wszyscy, a przynajmniej wszyscy gracze mają, bo i muszą posiadać zainstalowany 64-bitowy system operacyjny.Jak ktoś z Was zamierza skorzystać z tego cracka to dajcie mi znać czy działa, u mnie przynajmniej działa.Dzięki i pozdrawiam.

28.12.2017 16:32
Dyziak
👍
odpowiedz
Dyziak
3
Legionista

Nigdy w to nie grałem ale trzeba to sprawdzić Lovecraft rządzi.

08.02.2018 22:47
odpowiedz
zanonimizowany784443
55
Generał

Gra-kopyto!Mistrzostwo swiata.

08.02.2018 22:52
1
odpowiedz
barnej7
126
Generał

jezu jakbym chciał by ta gra została dodana do wstecznej kompatybilności na XONE, ta gra była genialna. Szczególnie do momentu w którym byliśmy bezbronni...

27.02.2018 16:09
👎
odpowiedz
2 odpowiedzi
zanonimizowany1047340
12
Legionista
1.0

Drugi raz podchodziłem do tej gry i o drugi raz za dużo.Już na samym początku gra może wkurzyć.Praktycznie stoi się w miejscu.A słynny sejf Thomasa Wait'a to jakaś masakra.Niby jest podpowiedź szyfru w dzienniku,ale tak niezrozumiała,że szok.Później atak ryboludzi w hotelu też do przyjemnych nie należy.Niewiadomo gdzie uciekać a jeden strzał z shotguna i po mnie.Tam co prawda było okno nawet otwierane ale to było tak wysoko,że spadnięcie kończyło się śmiercią.A grafika jak z late 90'tych.Są gry starsze np. Clive Barker's Undying z 2001 roku i miał o wiele lepszą grafikę.Kmiot i jeszcze raz kmiot.

27.02.2018 22:27
odpowiedz
1 odpowiedź
zanonimizowany1047340
12
Legionista

a dajcie spokój z tą zjebaną grą.Grałem w dooma tego ostatniego i gra sprawiła mi więcej przyjemności.

20.06.2018 16:22
fakk3
odpowiedz
fakk3
61
Pretorianin

Świetna gra z masą błędów. Jeden z nich uniemożliwia nawet ukończenie gry! Z tego, co czytałem to port wersji PC robiła jedna osoba O_o Nic dziwnego, że gra w tej wersji była taka niedorobiona (nie wiem jak wersja na xboxa).

21.06.2018 08:58
odpowiedz
zanonimizowany664739
8
Senator

Ja w pewnym momencie nie dałem rady.Zabrakło mi cierpliwości żeby "Atak ryboludzi " przejść.

17.08.2018 18:12
SpecShadow
odpowiedz
1 odpowiedź
SpecShadow
83
Silence of the LAMs

Gra wróciła do oferty GOGa i jest do kupienia za 10zł przez ten weekend, potem cena się podwoi.

02.12.2018 13:42
odpowiedz
zanonimizowany453591
62
Senator
7.0

Klimatyczna gra choć na pewno nie powiedziałbym, że jest straszna. Nawet ta słynna ucieczka z hotelu nie jest straszna, a co najwyżej stresująca, bo polega na tym, że trzeba powtarzać etap aż się znajdzie optymalną kolejność działania. Takich fragmentów w grze jest niestety więcej. Do tego dodajmy zapis tylko w specjalnych miejscach (których nie ma za wiele) i brak możliwośći przewijania cutscenek i wyjdzie nam gra, która potrafi często doprowadzać do frustracji.
Na plus na pewno fabuła i zróżnicowanie rozgrywki. Gameplay to w proporcjach mniej więcej 50/50 strzelanka (okazjonalnie skradanka) oraz eksploracja i rozwiązywanie zagadek środowiskowych. Oba te elementy potrafią dać w kość, zwłaszcza że czasami nie do końca jasne jest co tak właściwie mamy w danym momencie zrobić, a niektóre interaktywne elementy lokacji można łatwo przeoczyć. Bardzo dobre wrażenie zrobiło też na mnie zróżnicowanie i projekty (naprawdę sporych) etapów.
Brak jakiegokolwiek HUD-a to ciekawe rozwiązanie. Podobnie jak stan psychiki głównego bohatera. Może było to dość innowacyjne, ale na dłuższą metę raczej irytuje, zwłaszcza jego lęk wysokości.

Grałem w wersję z GOGa, która rzekomo ma załatane najpoważniejsze bugi, które wciąż występują w innych wersjach. Grę udało mi się ukończyć bez niczego "gamebreaking" (łącznie z finałową ucieczką), ale trochę bugów mniejszych i większych i tak miałem. Np. ze dwa razy NPC, który miał ze mną iść zablokował się na amen w otwartych drzwiach, albo to że nie mogłem wsiąść do wagonika w hucie bez odstawiania jakichś cudów na kiju.

22.02.2019 13:08
odpowiedz
Jurand979
1
Junior

Gra świetna klimatyczna mająca wiele ciekawych rozwiązań, jak wcześniej wspomniany brak HUDa czy leczenie poszczególnych części ciała za pomocą bandaży łubki czy nici chirurgicznych w zależności od otrzymanych obrażeń. Grałem na normalnym poziomie trudności, jednak gra dawała czasami w kość. Moim zdaniem jedna z lepszych gier, która łączy elementy przygodówek fpsa horroru i skradanki :)

05.11.2019 19:17
SpecShadow
odpowiedz
2 odpowiedzi
SpecShadow
83
Silence of the LAMs
7.5

Kolejny porzucony klasyk ukończony.
Jest to chyba też ostatni tytuł z mojej kolekcji który nie działa (wcale albo za dobrze) na Win10.

Sekwencja ucieczki z hotelu dała wielu ludziom w kość. Gra uczy nas że możemy przesuwać przedmioty by przedostać się gdzieś albo zablokować drogę wrogom. Ale gra już nie tłumaczy, że wrogowie mogą te przeszkody olać :]
Po paru próbach dałem radę.
Finałowa ucieczka - po pokonaniu bossa - zrobiona za pierwszym razem, dzięki „bunny hopping" bo w wersji PC postać w tym momencie porusza się jeszcze wolniej. To już była kpina.

Częste były sytuacje gdy błądziłem czy nie wiedziałem co dalej ale udało się.

Ostatnią sekcję skradankową zlałem i aktywowałem God Mode i szlachtowałem pokraki.
Amunicja nie problem ale ciągłe braki leków był problemem. Bandaży miałem multum ale igłę i nić zawsze brakowało bo zawsze obrywałem za mocno by użyć bandaży.

post wyedytowany przez SpecShadow 2019-11-05 19:27:02
22.11.2019 22:06
odpowiedz
kadrian18
1
Junior

fajna

09.02.2020 10:12
Piotrek1982
odpowiedz
Piotrek1982
0
Konsul

Do gry powstały tekstury HD - po rozpakowaniu 5,5 gb więc całkiem sporo.
www.moddb.com/mods/sharp-corners-of-the-earth/downloads/sharp-corners-of-the-earth-09

W 4K (3840 x 2160) i wyższych rozdzielczościach interfejs użytkownika jest częściowo uszkodzony (brak tła w menu głównym i w pamiętniku). W rozdzielczości 2560 x 1440 lub mniejszej nie ma błędów.

INSTALACJA:
Wszystkie foldery po rozpakowaniu umieść w katalogu zainstalowanej gry Call of Cthulhu - DCotE i zamień pliki.

Zainstaluj na koniec łatkę 1, wrzuć do katalogu gry Call of Cthulhu - DCotE i zamień.
www.moddb.com/mods/sharp-corners-of-the-earth/downloads/patch-147

Testowane na wersji GOG.

post wyedytowany przez Piotrek1982 2020-02-09 10:13:17
11.02.2020 10:59
krister101
😡
odpowiedz
krister101
3
Legionista

Nie rozumiem tych ludzi którzy wystawiają tej grze wysoką notę.Jest to kmiot bez ładu i składu.Trudne nie logiczne zagadki, musiałem co chwilę podpatrywać w internecie. A grafika wygląda jak z lat 90.

05.03.2020 10:59
😡
odpowiedz
Kian18
11
Legionista
6.0

Mam bardzo mieszane odczucia odnośnie Call of Cthulhu.
Kiedyś miałem okazję w to zagrać, ale na pewnym etapie pojawiał się błąd uniemożliwiający ukończenie rozgrywki i dałem sobie spokój. Niedawno jednak zakupiłem grę na Gog i ów problem nie istnieje, a ja mogłem ukończyć przygodę.
Pierwsze wrażenie po powrocie po latach?
Gra wciąga jak bagno.
Duża w tym zasługa klimatu oraz miejsca akcji. W starej rybackiej wiosce czuć unoszącą się w powietrzu mroczną tajemnicę powiązaną ze śledztwem, które prowadzimy. Mieszkańcy nie chcą współpracować, miejscowa policja wręcz utrudnia nasze zadanie. Ponadto każda postać wygląda dziwnie i nienaturalnie, spławiając nas nieco upiornym, ochrypłym głosem.
Jedynie kilka osób zdaje się wiedzieć coś więcej, co się dzieje, ale i one ewidentnie boją się mówić. Tak więc początkowo zbieramy poszlaki, czytamy wskazówki, skradamy się próbując pchnąć historię do przodu.
A ta  jest naprawdę dobra i wciągająca. Początek pobytu w tym ponurym otoczeniu robi niesamowite wrażenie. Uczucie narastającego napięcia bezustannie rośnie a różnorodność rozgrywki pozwala dobrze się bawić.
Wspomniane zagadki i momenty które pokonujemy unikając wrogów, z czasem zostają doprawione ucieczką po dachach, obławą na naszą postać, w pewnej chwili otrzymujemy broń palną. Wszystkie elementy zdają się być wyważone, a żaden z nich nie jest dominującym dla rozgrywki. Nasz bohater jest przy tym bardzo kruchy. O tym że nie jesteśmy niezniszczalni, przypomina nam to jak się poruszamy i to jak postrzegamy otoczenie. Przykładowo - gdy spadniemy z większej wysokości, skutkuje to raną nogi, co przekłada się na to, że postać porusza się znacznie wolniej. Uszkodzone oko wpływa na ostrość widzenia a postrzelona ręka utrudnia celowanie z broni. Co ciekawe wszystkie urazy leczymy z menu ekwipunku, zebranymi środkami pierwszej pomocy, co jest konieczne, bo i można się tu najzwyczajniej wykrwawić. Ten pomysł do pewnego momentu też przypadł mi do gustu, jak cały początek właściwie - to był pierwszy dzień przygody.

Cała reszta jednak, już taka dobra nie jest niestety. Fabula siada, a twórcy po rewelacyjnym wstępie idą w zupełnie inną stronę. Mniej więcej w połowie gry cała atmosfera ulatuje, by już do końca nie wrócić. Możliwe, że to za sprawą tego, że otrzymujemy narzędzia do walki. Większość problemów z czasem pokonujemy argumentem siły, a gra z horroru przeistacza się w FPS'a. Wyjątkowo topornego z resztą. Pewna ociężałość w sterowaniu, sprawdzała się w wolniejszych etapach, ale nie w chwilach gdy po ekranie zaczyna biegać grupa uzbrojonych przeciwników. Nagle wszystkie świadczące o wyjątkowości gry pomysły, stają się irytujące. Otrzymywane obrażenia nijak nie mają się do tego co dzieje się z naszym ciałem. No bo jak wytłumaczyć to, że krab sięgający nam do kostek, zadaje ranę na klatce piersiowej?
Nie lepiej jest z tym, jak wyglądają nasze próby likwidacji niebezpieczeństw. Przy jednym podejściu przeciwnik pada jak mucha po strzale w głowę... Gdy za chwile powtarzam etap ten sam typek po kulce w czerep, nie jest wzruszony tym co się właśnie stało i oddaje śmiertelnym odwetem :) takich przypadków jest więcej. Dlaczego raz, strzał z metra, ze strzelby nie jest w stanie powalić przeciwnika, a w innym  wypadku ta sama strzelba kładzie duet oddalonych wrogów jednym pociągnięciem spustu? Nacisk na akcję nie pasuje też do systemu leczenia,który trwa dość długo, a czasu na lizanie ran brak. To wszystko zaczyna mocno ciążyć. Dodatkowym gwoździem do trumny jest to, że szybkiego zapisu tutaj brak. O ile we wczesnej fazie gry to nie bolało, to w momencie gdy tytuł staje się udziwnioną grą akcji, ze strzelaninami, unikaniem pułapek, ucieczkami i skakaniem nad przepaściami, cała dobra zabawa się kończy. Punkty zapisu są zbyt mocno od siebie oddalone przez co spore kawałki trzaba powtarzać - i to często dlatego, że idziemy sobie przykładowo dość długim, krętym tunelem a tu nagle podłoga się pod nami zapada. Fajnie. Następnym razem podczas tego spacerku wiadomo, żeby w tym miejscu uważać. A i przy następnej próbie może też nie zaskoczy nas ten potwór przyczajony za zamkniętym drzwiami? :) A innym razem... I tak dalej,
aż w końcu znajdziemy upragniony punkt zapisu...

Bardzo trudno jest ten tytuł polecić, równie trudno jest go nie polecać w ogóle. Mniej więcej pierwsza połowa jest świetna, ale już druga koszmarna (nie mająca wiele wspólnego z horrorem). I o ile bardziej lubię gry w stylu Resident Evil gdzie walka jest nieodłącznym elementem, a taki Outlast wydaje mi się zbyt ograniczony pod względem rozgrywki, to w Call of Cthulhu elementy akcji zupełnie popsuły mi odbiór gry jako całości - głównie tym, że irytowały, były toporne i nie pasowały do wstępnych założeń gry.
A szkoda.

post wyedytowany przez Kian18 2020-03-05 11:04:03
24.08.2020 01:30
odpowiedz
Ostateczna Wyrocznia
3
Pretorianin

to jest klasyczny przyklad jak genialne byly gry do 2007 roku i jaką pustke mamy od kilkunastu lat

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze