
Data wydania: 25 sierpnia 2015
Odświeżona wersja kultowej strzelaniny z Xboksa 360, stworzona z myślą o komputerach PC oraz konsolach ósmej generacji przez studio The Coalition, złożone w dużej części z twórców oryginału. W grze trafiamy ponownie na wyniszczoną wojną planetę Sera, która padła ofiarą ataku istot obcej rasy, zwanej popularnie szarańczą. Wcielając się w postać skazanego za dezercję Marcusa Fenixa, wyruszamy wraz z naszą drużyną, aby stawić czoła agresorom.
GRYOnline
Gracze
OpenCritic
Gears of War: Ultimate Edition na PC i XONE to odświeżona wersja futurystycznej trzecioosobowej strzelaniny z 2006 roku, która dała początek jednej z najpopularniejszych serii dostępnych na konsolach firmy Microsoft. Za przeniesienie kultowego klasyka z Xboxa 360 odpowiada studio The Coalition (znane wcześniej pod nazwą Black Tusk), na którego czele stanął Rod Fergusson – wieloletni producent serii.
Fabuła Gears of War: Ultimate Edition osadzona została na przypominającej Ziemię planecie Sera, wyniszczonej przez długoletnią wojnę o surowce. Wkrótce po odkryciu nowego źródła energii, które doprowadziło do czasowego zawieszenia broni, spod powierzchni planety wypełzły wrogie istoty nieznanej rasy, nazwane przez ludzi szarańczą. W przeciągu kilku lat najeźdźcom udało się zabić blisko 80 procent populacji planety a ci, którym udało się przeżyć, znaleźli schronienie w podziemnych bunkrach. Akcja właściwa rozpoczyna się 14 lat po tzw. Dniu Wyjścia, a gracze wcielają się w postać skazanego za dezercję Marcusa Fenixa, który wraz ze swą drużyną zostaje wysłany, aby stawić czoła szarańczy.
Akcja Gears of War: Ultimate Edition na PC i XONE ukazana jest z perspektywy trzecioosobowej, a sama rozgrywka toczy się w niezwykle szybkim tempie. Podczas kolejnych misji stawiamy czoła rozmaitym gatunkom kosmitów, mając do dyspozycji całkiem spory arsenał dość konwencjonalnej broni (karabiny, strzelby, granaty) w futurystycznym wydaniu. Nasz protagonista wyposażony jest w ciężki pancerz bojowy, co w dużym stopniu uniemożliwia mu szybkie poruszanie się, dając jednak w zamian znacznie większe szanse podczas bezpośrednich konfrontacji z użyciem siły fizycznej. W trakcie walki istotną rolę odgrywa warstwa taktyczna, wymagająca od graczy umiejętnego poruszania się po wirtualnym polu walki oraz wykorzystywania różnego rodzaju osłon (naturalnych lub stworzonych samodzielnie np. poprzez przewrócenie mebli). Kampania fabularna odświeżonej wersji Gears of War uzupełniona została o pięć bonusowych rozdziałów, które oryginalnie dostępne były wyłącznie w pecetowej wersji gry. Dzięki temu możemy stawić czoła zupełnie nowemu bossowi – Brumakowi, a zabawa w trybie jednoosobowym wydłużona została o dodatkowe 90 minut. W grze nie zabrakło też oczywiście wysoko ocenianego przez graczy trybu multiplayer. Deweloperzy ze studia The Coalition rozbudowali go jednak o trzy kolejne tryby rozgrywki, nowe mapy, 17 postaci z gry Gears of War 3, dedykowane serwery oraz system match-makingu, oparty na umiejętnościach graczy.
Gears of War: Ultimate Edition na PC i XONE odznacza się rzecz jasna także mocno podrasowaną oprawą graficzną. Gra działa w maksymalnej rozdzielczości 4K (tylko wersja PC), zarówno w trybie single, jak i multiplayer.
Autor opisu gry:
Retromaniak
Ostatnia aktualizacja opisu: 2 marca 2016



12GRY
Seria osadzonywch w uniwersum science fiction strzelanek TPP. Cykl Gears of War został wykreowany przez firmę Epic Games, jednak w 2014 roku prawa do niego przejął Microsoft, a pieczę nad jego rozwojem przekazał ekipie The Coalition. W międzyczasie swoją obecność w historii serii zaznaczyły też takie studia deweloperskie, jak polskie People Can Fly, Mediatonic, Sumo Digital, Disbelief czy Splash Damage.
Recenzja GRYOnline
Warto zainteresować się odnowionymi Gears of War, ale jedynie pod warunkiem, że nie posiadaliście poprzedniego Xboksa lub jakimś cudem dzieje wojny z Szarańczą Was ominęły. Dodatkowym plusem jest obecność pozostałych odsłon serii, a multiplayer cieszy tak samo, jak kiedyś. Jeżeli natomiast graliście w oryginał, a multi Was nie interesuje, Ultimate Edition bez żalu możecie sobie darować.
Opinie25 lipca 2018
Opinie1 sierpnia 2015
pozostałe 5 grudnia 2024 15:17
Tech 1 marca 2016 18:27
gry 1 marca 2016 15:00
gry 24 lutego 2016 11:39
gry 4 stycznia 2016 18:39
gry 21 grudnia 2015 10:55
gry 1 września 2015 12:06
gry 3 sierpnia 2015 17:05
gry 24 lipca 2015 12:50
gry 22 lipca 2015 20:06
Popularne pliki do pobrania do gry Gears of War: Ultimate Edition.
Wymagania sprzętowe gry Gears of War: Ultimate Edition:
PC / Windows
Minimalne wymagania sprzętowe:
Intel Core i5 2.7 GHz/AMD FX-6300 3.5 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 650/Radeon R7 260x lub lepsza, 60 GB HDD, Windows 10 64-bit.
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
Intel Core i5 3.5 GHz/AMD FX-8350 4.0 GHz, 16 GB RAM, karta grafiki 4 GB GeForce GTX 970/Radeon R9 290X lub lepsza, 60 GB HDD, Windows 10 64-bit.
Średnie Oceny:
Średnia z 13 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 1653 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Przemysław Zamęcki
Recenzent GRYOnline.pl
2015.08.24
Moda na remastery dosięgła również kultową na Xboksie 360 markę Gears of War. W oczekiwaniu na premierę "czwórki" gracze mogą sięgnąć po pierwszą część w edycji Ultimate, która szaro-bury oryginał przenosi na Xboksie One w rozdzielczość full HD.
RoyPremium
Ekspert
2024.06.12
Zazwyczaj nawet jak uznany tytuł mnie nie porywa, to jestem w stanie zrozumieć, za co ludzie go szanują i dlaczego zdobył rozgłos. Tutaj jestem w ciężkim szoku, bo to męczący przeciętniaczek, na którym seria powinna się skończyć. Grafa jest bardzo fajna, muza daje radę i cutscenki są super, ale to tyle jeśli chodzi o zalety. System osłon wypada przyzwoicie. Wiadomo że czasem postać przyklei się nie tam gdzie trzeba lub nie przeskoczy tego małego murka, ale jest wciąż o wiele bardziej responsywnie niż chociażby w Spec-opsie. Gra toczy się na średnim dystansie. Nawet przysłowiowi snajperzy są dość blisko, a walczyć wręcz nie ma sensu, bo nasz atak wręcz jest żenujący. Mniej więcej 5 lat mija zanim odpali się piła, no i jak jesteśmy blisko to lepszy jest shotgun, a zanim zmienimy na karabin to średnio pół roku mija, tu się broni w środku walki nie zmienia. Same bronie to też średniawka totalna. Ze 2 karabiny, shotgun i 2 pistoleciki, jeden szybciej strzelny. Reszta to pułapka. Naciągnięcie łuku trwa tydzień, a granatnik i snajpera to są istne pułapki. Mają mało naboi zawsze i co gorsza znajdowana amunicja nie uzupełnia ich magazynka. Jak zostaniesz z granatnikiem na bossa, to zwyczajnie masz broń mniej, bo podniesiona amunicja uzupełnia pistolecik i strzelbę, a granatnik już nie. No i granaty są absolutnie najgorsze, jakie widziałem kiedykolwiek w grach. Rzuca je się pół godziny, odbijają się od wszystkiego, wybuchają w godzinę od wylądowania na ziemi, no i ich moc to takie porządne pierdnięcie komara. Już sam efekt dźwiękowy wybuchu woła o pomstę do nieba. A jeszcze gorsi są bossowie, okrutna tragedia. Każdy z nich ma ciosy, które zabijają gracza błyskawicznie i ciągle te ciosy wyprowadza. Walki dzielą się na te nudne po te irytujące. Design ich wszystkich jest imponujący, ale już pomysłu na gameplay zwyczajnie zabrakło. Fabuła też ma takie poczucie sidequestu ciągłego. Tylko idziemy coś tam przestawić, pozamiatać i odpalić, a po drodze pełno głupot się wydarza, więc pocinamy możliwie absolutnie najdłuższą drogą. Feeling wojny to był w Outriders, jak się po okopach parło do góry, tu jest jakaś popierdółka. Ale żeby nie było, że porównuję do nowszego tytułu, to powiem, że nawet w 5 lat starszym Space Marine o wiele lepiej się bawiłem niż w tych Gearsach, które notabene powinny być grą skrojoną pode mnie. Ale tu design poziomów taka średniawka totalna, przeciwnicy totalna średniawka i bronie średniawka, a walka na krótkim dystansie totalna tragedia. Flow tej gry jest słabe, bo nigdy nie można w pełni oddać się rozwałce przeciwników, tylko ciągle trzeba kryć się za osłonami i czekać aż to robactwo wypełźnie zza osłony. Strasznie psuje to rytm. Nie mam pojęcia, jakim cudem to zostało takim mega hitem.
Krzysiek Kalwasiński
GRYOnline.pl Team
2021.12.15
Jeden z najlepszych przedstawicieli gatunku TPS i jeden z najlepiej wykonanych remasterów. Idealnie by było gdyby dało się wybierać pomiędzy nową, a starą wersją, ale to i tak wzorowy przykład. Pierwsza część zachwyca nie tylko genialną rozgrywką, ale też klimatem. Postacie początkowo mogą wydawać się nieciekawe, ale szybko zyskują, zwłaszcza Marcus.
Harry M
Ekspert
2021.12.09
Grę ukończyłem w 8.5h na Wysokim poziomie trudności - była to moja pierwsza styczność z grą z tej serii.Graficznie jest naprawdę spoko - szczególnie ładnie gra się prezentuje podczas jednego etapu nocnego, gdzie dodatkowo pada deszcz - szkoda że można to podziwiać tylko przez chwilę.Bardzo fajna muzyka - przez cały czas słyszymy grę orkiestry z całkiem często pojawiającymi się instrumentami dętymi na pierwszym planie - jak na całą tą ociężałość i brutalność, można było się spodziewać jakiegoś heavy metalu, a tutaj bardzo fajnie się gra z orkiestrą.Odnośnie świata gry - gramy tutaj odziałem męskich mężczyzn o męskich budowach ciała i męskich, niskich głosach. Jest męsko i bardzo męsko. O dziwo, o ile pierwsze moje wrażenie było bliskie uczuciu żenady, tak bardzo szybko polubiłem postaci pojawiające się w grze, w tym naszego gburowatego Marcusa.Fabularnie jest naprawdę spoko, akcja gry się ani na chwilę nie zatrzymuje i po prostu przyjemnie się w tym wszystkim uczestniczy - widać że to dopiero pierwsza część większej serii, która kładzie grunt pod kolejne części.Rozgrywka - jedyne co tutaj praktycznie robimy to strzelamy. Jedynie raz pojawia się inny etap gdzie sterujemy pojazdem i brakowało mi właśnie takiego większego urozmaicenia. Samo strzelanie jest naprawdę mięsiste i satysfakcjonujące, ale żałuję że grałem w grę na wysokim poziomie trudności - nie dlatego że było za trudno (bo zdecydowanie nie było), ale przez fakt że zabijanie przeciwników miejscami nużyło - zbyt długo trzeba było im strzelać w głowę żeby padli, przez co wyzwanie nie było wysokie, a jedynie punkty życia przeciwników.Za to samych rodzajów przeciwników jest sporo - gra stale wprowadza nowych przez co ostatecznie nie nudzi i nie odpycha od siebie.Brakowało mi większej ilości unikatowych broni - tutaj akurat przed połową gry widzieliśmy już wszytko co gra ma do zaoferowania.Gra niestety cierpi na sporo błędów - kilka razy musiałem restartować grę/checkpointa.Najgorsze w grze jest AI kompanów - OK czasami ubiją kilku wrogów, ale głownie to oni padali jak muchy. Niby da się im wydawać rozkazy, ale przy większości prób słyszałem jedynie "negative" i widziałem jak biegają odsłonięci na środku pola bitwy padając po chwili.Samo sterowanie jest trochę toporne, czasami Marcus nie chce się przylepić do osłony a czasami od niej odejść. Czasami zamiast robić unik/sprint, postać przylepia się do osłony mając za sobą przeciwnika.Dodatkowo chekcpointy są idiotycznie ustawione - zdarzało mi się umrzeć nie raz, i często gra przywracała mnie PRZED jakąś cutscenką lub niepomijalną rozmową.Zdaję sobie sprawę że to gra z 2006 roku + nie grałem w multiplayer. Gra jest naprawdę dobra, a moim zdaniem nie oferuje zbyt dużo w kampanii.Chętnie zagram w kolejne części.
wwad
Ekspert
2020.11.28
Niestety po bardzo dobrej 5ce po dobrej 4ce tej odsłony już nie przejdę zirytowałem się na berserkerkę co za durna misja mi npc bota powala i nie ma tam punktów kontrolnych.Grafika też jest zbyt odpychająca po tamtych 2uch częściach, szkoda że nie zdecydowano się ulepszyć tu kolorystyki do choćby poziomu 4ki bo 5tka z HDR to wymiata a sam model rozgrywki pomiędzy nimi wszystkimi wiele się nie różni.Do tego bez dania cieni na low gra miała spadki do 35 FPS nie wiadomo dlaczego wiec technicznie szału nie ma.
Grzegorz Bobrek
GRYOnline.pl Team
2020.11.26
Dzięki Series X przechodzę od początku całą serię. Niestety, pierwsza część się nieco zestarzała a Ultimate Edition, choć wyraźnie ładniejsza od oryginału, wprowadza też nowe błędy oraz nie naprawia tragicznej AI towarzyszy. Do tego gra "dziwnie chodzi" - trudno mi to ująć w konkretach, ale po 60 fpsach w Gears 5, Ultimate Edition wydaje się mocno "haczyć".
mastarops
Ekspert
2019.06.12
Szaro, buro i nijako. Szkoda czasu.
Aleksy Leśniak
GRYOnline.pl Team
2023.09.16
Damian Stróżek
GRYOnline.pl Team
2022.12.23
Piotr Opolski
GRYOnline.pl Team
2020.04.16
Piotr Opolski
GRYOnline.pl Team
2020.04.06
m4tekt
Ekspert
2019.10.11
zvr
Ekspert
2016.09.12
Ocena OpenCritic
91% rekomendacji (79)
Hardcore Gamer
Adam Beck
Destructoid
Brett Makedonski
Game Rant
Riley Little
Polygon
Arthur Gies
IGN
Brian Albert